X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Zabijali mądrych, niezależnych ludzi

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2011 09:30
We Lwowie odsłonięto pomnik zamordowanym przez Niemców w 1941 roku polskim naukowcom, profesorów wyższych uczelni lwowskich.
Audio
  • Zabijali mądrych, niezależnych ludzi - relacja Piotra Pogorzelskiego

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz Lwowa, Wrocławia, duchowni.

Historyk Jarosław Hrycak ocenia, że odsłonięcie pomnika można określić mianem kolejnego etapu porozumienia polsko – ukraińskiego.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz podkreślił, że o takiej zbrodni nie można zapomnieć.

Prof. Tadeusz Luty, przewodniczący Honorowego Komitetu Budowy Pomnika, mówił o wartościach, które prezentowali naukowcy. Podkreślał, że pomordowani służyli ponadczasowym wartościom, ponad granicami i bez względu na narodowość.

Mer Lwowa Andrij Sadowy zwrócił uwagę na totalitarny charakter reżimu komunistycznego i faszystowskiego. Zaznaczył, że zawsze nienawidzą one mądrych i niezależnych ludzi, dlatego ich niszczą.

Pomnik to dwie kolumny składające się z sześcianów przedstawiających dziesięć przykazań, piąty kamień jest lekko wysunięty, nawiązując do przykazania nie zabijaj, które zostało naruszone przez tych, którzy zamordowali polskich profesorów i ich rodziny. W przyszłości ma powstać także muzeum informujące o przebiegu tragedii.

Na pomniku brak jest jednak tablicy informującej o zbrodni. Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia nie udało się do końca ustalić jej tekstu, spór toczył się wokół sformułowania "polscy profesorowie". Miejscowi politycy sugerowali określenie "lwowscy".

Na Wzgórzach Wuleckich hitlerowcy rozstrzelali przedstawicieli polskiej elity, egzekucja została przeprowadzona w nocy z 3 na 4 lipca 1941 roku. Zginęło dwudziestu dwóch profesorów lwowskich wyższych uczelni oraz osiemnastu członków ich rodzin, przyjaciół i znajomych. Niemcy od początku wojny mordowali polskie elity. W ramach akcji "Inteligencja" aresztowali, a następnie zabili bądź wywieźli do obozów koncentracyjnych ponad 100 tysięcy obywateli polskich.

Wśród zamordowanych byli wybitni uczeni: prawnik Roman Longchamps de Berier i lekarz medycyny sądowej Włodzimierz Sieradzki - rektorzy Uniwersytetu Jana Kazimierza, inżynier Kasper Weigel - Kierownik Katedry Miernictwa Politechniki Lwowskiej, matematyk Włodzimierz Stożek, chemik Stanisław Pilat, światowej sławy lekarz stomatolog Antoni Cieszyński oraz krytyk literacki i pisarz Tadeusz Boy-Żeleński.

Po 70 latach nadal nie wyjaśniono okoliczności lwowskiej zbrodni. Kierował nią SS-brigadenfuehrer Eberhard Schoengarth, który w listopadzie 1939 roku aresztował profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Lista, na podstawie której zatrzymywano profesorów w nocy z 3 na 4 lipca, powstała prawdopodobnie znacznie wcześniej, w środowisku ukraińskich studentów w Krakowie. Nie wiadomo jednak, kto zlecił jej sporządzenie.

Jesienią 1943 roku zacierając ślady zbrodni, hitlerowcy ekshumowali zwłoki zamordowanych, które następnie zostały spalone. Gestapo rozpoczęło aresztowania natychmiast po wkroczeniu Niemców do Lwowa, 2 lipca 1941 roku. W aresztowaniach uczestniczyli też żandarmi i "Ptasznicy", czyli żołnierze ukraińskiego batalionu "Nachtigall".

(pp)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lwów: powstanie pomnik upamiętniający mord polskich profesorów

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2011 21:17
Zostanie on odsłonięty 4 lipca, kiedy to przypada 70. rocznica egzekucji polskich profesorów we Lwowie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ukraina: kłótnia o komunistyczne symbole powodem strzelaniny we Lwowie

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2011 06:40
We Lwowie doszło do strzelaniny. Powodem był spór o komunistyczne symbole upamiętniające 9 maja, czyli dzień zakończenia II wojny światowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lwów na rok przed Euro 2012

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2011 07:30
Lwów należy do tych ukraińskich miast, które jeszcze od czasów ZSRR, ma wizerunek głównego ośrodka nacjonalizmu na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Odsłonięto pomnik zamordowanych profesorów

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2011 16:52
Kilka tysięcy osób wzięło we Lwowie udział w uroczystości odsłonięcia pomnika upamiętniającego miejscowych profesorów zabitych przez faszystów w 1941 roku.
rozwiń zwiń