Powstanie według Białoszewskiego

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2011 11:25
W archiwach Polskiego Radia zachował się "Pamiętnik z powstania warszawskiego" Mirona Białoszewskiego w interpretacji autora. W niektórych fragmentach różni się od tekstu literackiego.
Audio

"Pamiętnik z powstania warszawskiego" został wydany w 1970 roku. Autor zaczął pisać tę książkę w 1967 r., czyli dwadzieścia trzy lata po upadku powstania. Jest to opowieść o zagładzie Warszawy podczas powstania, prowadzona z perspektywy cywila. Autor nazywa powstanie warszawskie "drugim", oddając hołd "pierwszemu" powstaniu w getcie żydowskim.

Miron Białoszewski nie pokazał walki na barykadach i heroicznego znoszenia tortur w niemieckich więzieniach. Przedmiotem opisu jest życie zwyczajnych ludzi, ukrywających się w piwnicach, zastraszonych. Białoszewskiemu nie chodzi jednak o odejmowanie komuś zasług. Autor upomina się natomiast o szarych, zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w piekle walczącej, ale ginącej powoli Warszawy. 

Wspomnienia Białoszewskiego nie zostały przyjęte z entuzjazmem, niektórym wydawały się obrazoburcze.

Prof. Małgorzata Szpakowska, kulturoznawca i krytyk literacki, uważa "Pamiętnik" za wspaniałe dzieło literackie, ale najbardziej ceni sobie wersję radiową, w interpretacji autora. - Słuchałam jej z książką w ręku i wiem, że niekiedy różni się ona od tekstu spisanego - opowiada w "Letnim wieczorze z Jedynką".

(lu)

Czytaj także

O co pytają poetę

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2010 16:58
Słuchowisko poświęcone twórczości niedawno zmarłego poety Bolesława Taborskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poeta spełniony, kochanek i żołnierz

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2011 07:00
Był jednym z najwybitniejszych europejskich poetów. Dziś być może byłby trzecim polskim noblistą. Krzysztof Kamil Baczyński wolał jednak zamienić pióro na karabin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Kamil Baczyński - poeta, który zamienił pióro na karabin

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2014 07:00
- Krzysztof Kamil Baczyński nie uważał poezji za swoje powołanie. Jego wielkim pragnieniem było zostać żołnierzem - wspominał Bogdan Deczkowski, powstańczy dowódca poety.
rozwiń zwiń