Rozmowa z posłem-elektem Maciejem Mroczkiem z Ruchu Palikota

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2011 13:34

Przemysław Szubartowicz: Według Ruchu Palikota co powinno być odpowiedzią na kryzys gospodarczy?

Maciej Mroczek: Przede wszystkim sfera oszczędności, proponujemy wielomiliardowe, sięgające ponad 80 miliardów oszczędności w naszym polskim podwórku, i to plus odpowiednie reformy wprowadzane jakby zgodnie z naszym programem na pewno byłyby jakby odpowiedzią na kryzys. Silniejsza współpraca z Unią Europejską, w szczególności z Niemcami, oczywiście postawienie na eksport – to są jakby czynniki, które mogłyby nas zdecydowanie przybliżyć do tego, że sytuacja w Polsce będzie lepsza.

P.Sz.: A czy to jest lewicowy program gospodarczy?

M.M.: To jest po części lewicowy, to znaczy pewne postulaty są na pewno lewicowe, a część, szczególnie tych gospodarczych, to liberalne. Proszę zauważyć, że tak jak powiedziałem, jednak skupiamy się na tym, żeby generować oszczędności, ale te oszczędności jakby nie powodują uszczuplenia portfeli najbiedniejszych. I w tym jesteśmy na pewno bardzo lewicowy.

P.Sz.: Bo Sławomir Kopyciński, który dzisiaj przeszedł z SLD do Ruchu Palikota, mówi, że miejsce ludzi lewicy jest w Ruchu Palikota. I dlatego pytam, co to znaczy, że Ruch Palikota jest partią lewicową?

M.M.: To jest, tak jak powiedziałem, o części postulatów. Ja przypomnę, że ostatnie, sprzed paru miesięcy opracowanie, które czytałem w prasie, mówiło, że 9 na 10 złotych przeznaczonych na opiekę społeczną jest wydawane nieefektywnie. Więc zarzut, że nie ma pieniędzy, jest pewnie chybiony. Chodzi o to, żeby ten system, który funkcjonuje u nas, był bardziej efektywny. I my stawiamy właśnie na tę efektywność. Więc na pewno sytuacja najbiedniejszych w naszym programie, jakby najbiedniejszych obywateli powinna się poprawić, poprawi się, a system na pewno nie ucierpi.

P.Sz.: Bo przeciwnicy Ruchu Palikota, a głównie ci, którzy krytykują jego lewicową linię, mówią, że Janusz Palikot działał w liberalnej Platformie Obywatelskiej, teraz nagle stał się zwolennikiem lewicy. Mówią, że w sferze obyczajowej czy też światopoglądowej Janusz Palikot najpierw mówił, że krzyż jest symbolem narodowym, a później zmienił zdanie i mówił, że już nie i że jest symbolem PiS-u. Chodzi o taką wiarygodność, czy rzeczywiście Ruch Palikota będzie konsekwentnie tę linię realizował, lewicową, jak pan mówi?

M.M.: Tak, jesteśmy zdeterminowani, aby wprowadzać nasze postulaty te lewicowe, powtórzę jeszcze raz, i te liberalne, jeśli chodzi o sferę gospodarczą. Nasz program to 4 filary: właśnie przyjazne państwo dla przedsiębiorców, obywatelskie, społeczne i świeckie, i na bazie tych czterech filarów będziemy oferować i będziemy wdrażać nasz program.

P.Sz.: Leszek Miller, nowy szef klubu SLD, twierdzi, że Sławomir Kopyciński powinien pójść w ślady Janusza Palikota i zrzec się mandatu poselskiego, bo jak Palikot rezygnował z... opuszczał szeregi Platformy, to rezygnował z mandatu.

M.M.: No tak, tylko że proszę, panie redaktorze,  zobaczyć jedną rzecz – Janusz Palikot nie miał alternatywy wychodząc w sierpniu 2010 roku z Platformy, nie miał swoistej alternatywy. Dla niego alternatywa była tylko jednak, to znaczy założenie swojego ruchu, obywatelskiego ruchu społecznego i wprowadzenie go do sejmu. Dzisiaj ludzie lewicy i przykład pana posła Kopycińskiego jest tego najlepszym dowodem, alternatywa dla ludzi lewicy istnieje w Ruchu Palikota.

P.Sz.: Leszek Miller mówi o tym, że to jest takie oszukanie wyborców, bo głosowali na posła SLD, a teraz nagle okazuje się, że poseł przestaje być posłem SLD.

M.M.: Nie, jestem przekonany, że poseł Kopyciński nie zrezygnuje ze swoich poglądów. My raczej będziemy się starać i myślę, że wpisuje się w nasz program, dołożymy wszelkich starań, żeby poseł Kopyciński mógł zrealizować i działać zgodnie ze swoimi poglądami.

P.Sz.: I bardzo krótko na koniec proszę – będzie pan wspierał posła Biedronia w tym, żeby zmienić nazwę Ruchu Palikota na inną?

M.M.: Myślę, że za wcześnie jeszcze na to.

P.Sz.: Maciej Mroczek, Ruch Palikota, bardzo dziękuję.

M.M.: Dziękuję serdecznie.

(J.M.)