X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Od Unii dostajemy jałmużnę. Tu nie pieniądze są problemem"

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 13:00
Ile pieniędzy wpompowano w Grecję i co to dało? Nie chodzi o pieniądze, a wizję sukcesu, pracę, znoszenie barier prawnych – mówi Paweł Budrewicz (Centrum im. Adama Smitha).
Audio
Od Unii dostajemy jałmużnę. Tu nie pieniądze są problemem
Foto: European Commission

Paweł Budrewicz, ekspert Centrum im. Adama Smitha, ocenił w Jedynce, że w przypadku unijnego budżetu dyskusja toczy się o pieniądzach na papierze. Podkreślił, że to praca daje bogactwo, a nie pieniądze. Zastanawia się poza tym, czy nie są to tylko i wyłącznie pieniądze wirtualne. Martwi go bowiem sytuacja w południowych krajach Europy, Grecji, Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech, powoli także we Francji. Nie jest więc pewien, czy te zapisane pieniądze będą miały swoją wartość. - Bogactwo nie bierze się z pieniędzy, tylko z pracy. Widać to na przykładzie Grecji, w którą wpompowano wiele miliardów euro -  powiedział. Dodał, że podobnie w NRD też przeprowadzono zabieg "wyrównania szans”, podobno wpompowano przez pierwsze lata  cztery razy więcej pieniędzy niż w kraje bloku wschodniego. I teraz są tam drogi, ale ludzie z NRD wyjeżdżają, nie ma tam pracy.

Paweł Budrewicz ocenił, że Europa coraz bardziej oddala się od założonych celów. Europejska Wspólnota Węgla i Stali była według niego Europą w duchu Adama Smitha. Chodziło w niej o wolny rynek, swobodny przepływ kapitału i pracy. Tymczasem teraz Europa przekształca się w biurokratyczny moloch, gdzie decyzje podejmują ludzie niepochodzący z wyborów, a wybrani przez gremia polityczne. – Prowadzą politykę, która nie opiera się na rachunku ekonomicznych, a na ideologii, wydawaniu regulacji poprawiających regulację – ocenił. Obawia się, że  południowe nogi europejskiego kolosa już się chwieją. Jak mówi: gdyby Grecja czy Portugalia były firmami, już dawno ogłosiłyby upadłość.

- Nie oszukujmy się, pieniądze, które dostajemy są trochę jałmużną – powiedział ekonomista.  Zaznaczył, że drogi budujemy 20 lat, koszt  w rozliczeniu rocznym jest mały, efekt niewielki. I podkreślił, że jak pokazuje specustawa (drogowa), problem nie tkwi w pieniądzach, ale w przepisach, które hamują rozwój dróg.

Krytykuje brak planu, wizji, faktycznych założeń sukcesu. - Gdyby rząd zdecydował się na obniżenie barier prawnych, opodatkowania ZUS, obniżenia kosztów pracy, efekt byłby większy. Samo uchylenie niepotrzebnych regulacji, spowodowałoby to w ciągu roku kilkuprocentowy wzrost – mówił ekspert.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

agkm

>>>Przeczytaj całą rozmowę

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Doradca prezydenta: Tusk wróci z tarczą

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 11:00
- To bardzo dobra wiadomość - tak w Jedynce informację o wstępnym porozumieniu w sprawie budżetu UE skomentował Roman Kuźniar, doradca prezydenta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Budżet UE: dużo kawy i drzemka na krześle

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 10:55
Kawa i drzemka na krześle - tak unijni przywódcy radzą sobie ze zmęczeniem na szczycie w Brukseli. Blisko dobę są w budynku, w którym trwają negocjacje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Budżet UE. Minister: tracimy w drugim filarze

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 11:50
Jest wstępne porozumienie w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-2020. Decyzję podjęli europejscy przywódcy na szczycie w Brukseli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Budżet UE: dobre wiadomości z Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 12:01
Mają być unijne pieniądze na drogi, kolej, rozwój gospodarki i wiele innych celów. Szefowie państw Unii Europejskiej wstępnie porozumieli się w Brukseli w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-2020.
rozwiń zwiń