Lato 1980. Sztafeta protestów pędzi przez Polskę

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2015 09:00
1 lipca stanął Ursus. - Gdy pracownicy jednego z wydziałów wysunęli postulaty, wynegocjowali i dostali podwyżkę, inni pomyśleli "a dlaczego my nie?" - wspomina Henryk Wujec.
Audio
  • Kronika narodzin Solidarności - odc. 2 (Sygnały dnia/Jedynka)
W Mielcu pracownice upominały się m.in. o podpaski. - To było znamienne, podkreślające wszystkie braki, z którymi się wtedy borykaliśmy - wspomina Stanisław Stachowicz. Nz. kolejka do sklepu
W Mielcu pracownice upominały się m.in. o podpaski. - To było znamienne, podkreślające wszystkie braki, z którymi się wtedy borykaliśmy - wspomina Stanisław Stachowicz. Nz. kolejka do sklepuFoto: PAP/CAF/R.Janowski

Działacz opozycji dodaje, że protest ten nazwano "strajkiem o kotleta", przyczynkiem do stawiania oporu były bowiem podwyżki cen mięs i wędlin, które przełożyły się na ceny obiadów w stołówkach.

Czytaj więcej >>>
solidarność663flickr.jpg
36. rocznica Sierpnia '80

Ale w następnym zakładzie, WSK Mielcu, protestowały także kobiety, dopominając się o podstawowe produkty żywnościowe i higieniczne. - Mieliśmy przecież dzieci, którym trzeba było kupić pieluchy, a tego nie było. Nie było kaszy manny, mleka, pudru, czegokolwiek, by dzieci ubrać - opowiada Stanisław Stachowicz, wówczas pracownik Mieleckiego Przedsiębiorstwa Budowlanego.

Niedostatki codziennego życia oraz złe warunki pracy były częstym tematem rozmów. Wkrótce stały się nim także protesty ogarniające zakłady w Sanoku, Tczewie, Tarnowie...

***

Przygotowała: Katarzyna Pilarska

Data emisji: 11.08.2015

Godzina emisji: 7.50

"Kronika narodzin Solidarności" została wyemitowana w "Sygnałach dnia"

asz/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Narodziny Solidarności - impuls dali robotnicy Radomia i Ursusa

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2015 13:58
Za główny pretekst strajków na Wybrzeżu uznaje się kolejne podwyżki cen wędlin i mięs, które miały obowiązywać od 1 lipca 1980 roku. Nie były to jednak pierwsze tego typu wydarzenia w PRL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bogdan Borusewicz: poniósł nas postulat wolnych związków

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2015 20:29
- Przewodniczącym był Wałęsa, ale Borusewicz mówił, co powinniśmy zrobić, gdzie i kto - wspomina uczestniczka strajku w Stoczni Gdańskiej Henryka Krzywonos.
rozwiń zwiń