X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Henryka Krzywonos: czułam, że coś trzeba zrobić

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2015 19:19
- Gdy stanęła Stocznia Gdańska, nie miałam nic do stracenia. Pomyślałam, że może i ja powinnam stanąć - mówi sygnatariuszka porozumień sierpniowych.
Audio
  • Ludzie Sierpnia - Ludzie Solidarności: Henryka Krzywonos (Popołudnie z Jedynką)
- Odwróciłam się do pasażerów i powiedziałam, że dalej nie pojedziemy, bo chcę, żebyśmy stanęli razem ze stocznią. Ludzie zaczęli bić brawo - wspomina Henryka Krzywonos dzień 15 sierpnia 1980 r.
- Odwróciłam się do pasażerów i powiedziałam, że dalej nie pojedziemy, bo chcę, żebyśmy stanęli razem ze stocznią. Ludzie zaczęli bić brawo - wspomina Henryka Krzywonos dzień 15 sierpnia 1980 r.Foto: PAP/Piotr Pędziszewski

Henryka Krzywonos była motorniczą w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Gdańsku. 15 sierpnia 1980 roku, na znak solidarności ze strajkującymi stoczniowcami, zatrzymała tramwaj w newralgicznym punkcie miasta, przy Operze Bałtyckiej. Gest ten uważa się za symbol strajku w gdańskiej komunikacji miejskiej.

- Zatrzymała tramwaj, powiedziała, że dalej on już nie pojedzie. Zrobiła to w dobrym miejscu, zrobiło się o tym głośno i dzięki temu stała się pewnym symbolem. Natomiast nie jest tak, że to Henryka Krzywonos zaczęła. Jej koledzy z zakładu wcześniej strajk zawiązali, nie wyjeżdżali na miasto - tłumaczy dr Konrad Knoch z Europejskiego Centrum Solidarności.

Do Stoczni Gdańskiej Henryka Krzywonos przyjechała, gdy strajk zaczął się łamać. Jej emocjonalna reakcja skłoniła Lecha Wałęsę i Bogdana Borusewicza, by nie godzić się na wypracowywany z dyrekcją stoczni kompromis. Co dokładnie zrobiła późniejsza członkini Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, jaki wpływ na nią miało trudne dzieciństwo i co łączy ją obecnie z Rzecznikiem Praw Dziecka - dowiesz się z nagrania audycji.

***

Przygotował: Krzysztof Horwat

Data emisji: 19.08.2015

Godzina emisji: 15.45

Ósmy odcinek cyklu "Ludzie Sierpnia - Ludzie Solidarności" został wyemitowany w audycji "Popołudnie z Jedynką".

pg/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Henryka Krzywonos: gdy zatrzymałam tramwaj, ludzie bili brawo

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 14:47
- Odwróciłam się do pasażerów i powiedziałam, że dalej nie pojedziemy, bo chcę, żebyśmy stanęli razem ze stocznią. Ludzie zaczęli bić brawo, co tylko utwierdziło mnie w mojej decyzji - mówi była motornicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczeciński Sierpień miał twarz Mariana Jurczyka

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2015 17:44
Gdy w sierpniu 1980 roku w Stoczni Szczecińskiej rozpoczął się strajk, na jego czele stanął Marian Jurczyk, pracownik z 26-letnim stażem pracy.
rozwiń zwiń