Antonia Lloyd-Jones: tłumacz musi być agentem danej książki

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2019 11:35
Antonia Lloyd Jones przetłumaczyła książki z języka polskiego na angielski wielu cenionych pisarzy. Jest nieoficjalną ambasadorką literatury polskiej w kręgach anglojęzycznych, a w radiowej Jedynce opowiada o tym jak przekonać wydawnictwa do wydania przetłumaczonych książek i dlaczego zakochała się w polskiej muzyce.
Audio
  • Czy łatwo tłumaczyć polskie książki? Rozmowa z Antonią Lloyd Jones (Moje książki/Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

Antonia Lloyd-Jones przetłumaczyła m.in. książkę Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych", która znalazła się w tegorocznym finale międzynarodowej nagrody Bookera. Nagroda przyznawana jest zarówno pisarzowi, jak i tłumaczowi. 

Na pytanie jak przekonać wydawnictwo do wydania przetłumaczonej książki odpowiada, że trzeba myśleć jak wydawca i wczuć się w jego potrzeby. - Musimy przekonać wydawnictwo, że książka którą reprezentujemy jest wartościową literaturą, spotka się z dobrym odbiorem wśród czytelników i będzie się świetnie sprzedawać. Musimy być jak agent tej książki - twierdzi Antonia Lloyd-Jones. Zachęca, aby do sprawy podejść jak do rozmowy o pracę, gdzie trzeba zaprezentować się w jak najlepszym świetle. Zauważa też, że ambitną literaturę polską wydają głównie małe, niezależne wydawnictwa.

Tłumaczka nie ma żadnych korzeni polskich, a miłość do języka polskiego narodziła się w niej, gdy zaczęła poznawać kraj dzięki swojemu przyjacielowi, z którym wcześniej tylko korespondowała - Piotrowi Kowalskiemu. - Piotr pokazał mi muzykę polską, którą tak bardzo wtedy chciałam zrozumieć - wspomina, wskazując piosenkę Martyny Jakubowicz, jako pierwszy polski utwór, który zapragnęła przetłumaczyć, aby poznać znaczenie jego słów. Antonia Lloyd-Jones mówi, że na studiach miała bardzo mało lekcji języka polskiego, więc zmuszona była stać się samoukiem, aby skuteczniej doskonalić swoje umiejętności.

Jak tłumaczka czuje się w kontakcie z polskimi czytelnikami? W jaki sposób promowała literaturę polską na festiwalu literackim w Szczebrzeszynie? Jakie można dostrzec różnice w poczuciu humoru pomiędzy Polakami a Brytyjczykami?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: "Po drugiej stronie lustra" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadziła: Magdalena Mikołajczuk

Gość: Antonia Lloyd-Jones

Data emisji: 25.04.2019

Godzina emisji: 23.08

K.A/kh


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Anna Matwiejewa: wierzę, że miasta są jak ludzie

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2019 11:43
"Każdy ma taki Paryż, na jaki zasłużył" - zdają się mówić bohaterowie opowiadań rosyjskiej pisarki Anny Matwiejewej z tomu "Lolotta i inne paryskie historie". Paryż w tej prozie to nie tylko stolica Francji, ale także rosyjska wioska nazwana Paryżem przez Kozaków w XVII wieku albo osiedle luksusowych apartamentowców w Jekaterynburgu. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koncerty i pogadanki ekologiczne w otoczeniu książek, czyli Weekend Księgarń Kameralnych

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 10:00
Od 25 do 28 kwietnia w kilkudziesięciu miejscach w Polsce odbędą się darmowe wydarzenia kulturalne związane z organizowanym po raz trzeci Weekendem Księgarń Kameralnych. W planie są spotkania z pisarzami, premiery książek, koncerty, warsztaty i wiele propozycji dla najmłodszych czytelników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek". Śmieszno-gorzka opowieść o szukaniu swojego miejsca na Ziemi

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 11:23
Bohaterem książki Filipa Zawady jest chłopiec mieszkający w sierocińcu prowadzonym przez zakonnice. To śmieszno-gorzka opowieść o dziecku, którego nikt nie potrzebuje, a jego jedynym prawdziwym przyjacielem jest kot o imieniu Szatan. Przed samotnością i poczuciem braku przynależności do kogokolwiek, Franciszek broni się pseudofilozoficznymi obserwacjami i czarno-absurdalnym poczuciem humoru. 
rozwiń zwiń