Marek Król: to była nauczka na całe życie

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2020 11:23
- Pierwsze i ostatnie lanie w życiu dostałem od ojca za to, że ukryłem - a miałem niezłe wyniki w nauce - tróję za dyktando. Lanie dostałem za to, że kłamałem. Kłamstwo było w domu bardzo surowo karane. To była nauczka na całe życie. Już nigdy potem nie kombinowałem, a w każdym razie nie w relacjach rodzinnych i nie z rodzicami - zdradza w Programie 1 Polskiego Radia dziennikarz i publicysta Marek Król.
Audio
  • Marek Król o sobie samym (Nieznani znani/Jedynka)
Marek Król
Marek Król Foto: PAP/Rafał Guz

Marek Król ukończył filologię klasyczną na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. - Chciałem być artystą plastykiem i projektować plakaty. Dwukrotnie zdawałem do Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Nie udało mi się. W końcu, żeby uciec przed wojskiem, pomógł mi pewien profesor, który zaproponował, że jeżeli interesuje mnie dziennikarstwo, to żebym poszedł na filologię klasyczną - mówi gość radiowej Jedynki. 

Dziennikarz od 1984 pozostawał związany z tygodnikiem "Wprost". W latach 1989-2006 był redaktorem naczelnym tego pisma, które w latach '90 cieszyło się dużą popularnością. 

- Miałem dość prosty pomysł aby zrobić powtórkę amerykańskiego "Time", czyli zrobić kolorowe pismo. To się udało. "Polityka" przez trzy lata nie mogła się na to zdecydować i wychodziła w gazetowej formule - mówi w audycji "Nieznani znani" w radiowej Jedynce Marek Król. - Zgromadziłem też bardzo fajny zespół ludzi, pokoleniowo myślących podobnie, mających dystans do PRL i systemu - dodaje.

Jak patrzę z perspektywy czasu, udało nam się być mainstreamowym wtedy pismem, ale z początkiem lat dwutysięcznych popularność zaczęła spadać. Staraliśmy się iść "środkiem drogi", co niekoniecznie się opłacało. Miotałem się. Wiedziałem, że robienie tygodnika typu "Polityka", czyli będącego w nurcie "Gazety Wyborczej" daje większe szanse sukcesu, ale byłem zniesmaczony. Wiedziałem, którą drogą pójść, ale ona mi nie odpowiadała. Troszeczkę za moją sprawą tygodnik "Wprost" popełnił samobójstwo, bo nie chciał iść drogą, która była wygodna i gwarantowała sukces - mówi Marek Król. 

Obecnie współpracuje m.in. z tygodnikiem "Sieci". - Bardzo interesują mnie media. To, co robię jest moją pasją i tak długo, jak sił mi wystarczy chciałbym to dziennikarstwo uprawiać mówi publicysta. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Nieznani znani

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: Marek Król (dziennikarz, publicysta, polityk)

Data emisji: 8.03.2020 r. 

Godzina emisji: 15.09

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jakie media tworzymy w Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2019 12:10
Czym w istocie są media? Czy każdy podmiot informujący o wydarzeniu lub komentujący je możemy uznać za medium? O tym dyskutowali goście Jedynki.  
rozwiń zwiń