Tak rodziła się Solidarność

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2020 14:16
40. rocznica podpisania Porozumień sierpniowych i wybuch karnawału Solidarności skłania do przemyśleń o polskiej historii. Są tacy, którzy twierdzą, że wydarzenia 1980 roku to kolejne powstanie narodowe. Na pierwszym froncie ówczesnych zmagań byli goście audycji "Gdzie jest pan Cogito" Zofia Romaszewska i Bogdan Borusewicz. Wspominają wydarzenia sprzed 40 lat.
Gest Victorii na tle historycznej bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej
Gest "Victorii" na tle historycznej bramy nr 2 Stoczni GdańskiejFoto: PAP/Adam Warżawa

Zofia Romaszewska i Bogdan Borysewicz są zgodni, że początek Sierpniowi 80 dały wydarzenia z lat 70-tych, które doprowadziły do powstania Komitetu Obrony Robotników.

Posłuchaj
38:12 2020_08_29 15_08_15_PR1_Gdzie_Jest_Pan_Cogito.mp3 Gdzie jest Pan Cogito 29 sierpnia godz. 15:08

Korzenie Sierpnia '80 w latach 70-tych

Bez KOR i jego pracy nie byłyby możliwe późniejsze żądania polityczne, które formułowali organizatorzy strajków. Bo strajki w roku 1980 miały podłoże głównie ekonomiczne. Tylko w Gdańsku udało się doprowadzić do sojuszu robotniczo-inteligenckiego. W innych regionach komórki opozycyjne stanowili inteligencji i studenci.

- Przecież w Szczecinie w czasie strajku stoczniowcy nie wpuścili na teren zakładu inteligentów - wspomina Bogdan Borusewicz. Mówi na czym polegała praca w KOR-ze i czym zajmowali się jego członkowie. On właśnie zajmował się kontaktami ze środowiskiem robotniczym. Przyznaje, że dotarcie do tych ludzi zajęło mu parę lat, ale zaowocowało w roku 1980.

Władza w PRL twardo się broniła

Zofia Romaszewska wspomina, że na Śląsku ówczesna władza bardzo brutalnie zwalczała opozycję i bezpiece udało się spacyfikować robotników. Także w Radomiu ostro postępowała z robotnikami. Kiedy doszło do strajków w 1980 roku i władza szykowała się do podpisania porozumień obawiała się, że strajki skończą się, a ludzie w więzieniach pozostaną. - Cieszyliśmy się, że pierwszy raz robotnicy wystąpili razem z inteligentami przeciwko zniewoleniu - mówi dawna opozycjonistka.

Zofia Romaszewska i Bogdan Borusiewicz ocenili również sytuację na Białorusi. Zwrócili uwagę na zbieg okoliczności, że do społecznych protestów doszło tam także w sierpniu. Ich zdaniem, nawet jeśli protesty zostaną zduszone, to Białoruś będzie już inna.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Gdzie jest pan Cogito

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg 

Goście: Zofia Romaszewska i Bogdan Borusewicz

Data emisji: 29.08.2020 r. 

Godzina emisji: 15.10

ag

Sierpien 80 Banner serwisu.jpg
Sierpień 80 - zobacz serwis specjalny

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Uroczystości rocznicy Sierpnia '80 nie dla wszystkich? Marszałek Senatu zabrał głos

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2015 09:27
W całej Polsce odbywają się obchody trzydziestej piątej rocznicy podpisania porozumień sierpniowych. Od niedzieli trwa dyskusja na temat osób, które zostały zaproszone bądź pominięte przez organizatorów uroczystości. O tej sprawie mówił w radiowej Trójce Bogdan Borusewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komitet Samoobrony Społecznej "KOR" we wspomnieniach Zofii Romaszewskiej

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2017 22:03
Zofia Romaszewska wraz z mężem Zbigniewem Romaszewskim współtworzyła Biuro Interwencji Komitetu Samoobrony Społecznej "KOR" i Radio "Solidarność". Jak sama wspominała, pracowała dla "Solidarności", chociaż nigdy do niej formalnie nie należała. Opozycjonistka czasów PRL była gościem audycji Pamiętaj – to Solidarność.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zofia Romaszewska: w 1968 roku byłam zła na tych, którzy wyjeżdżali

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2018 08:00
- Uważałam, że oni zwiewają, a ja niestety nie jestem Żydówką i nie mogę wyjechać, choć też mi się tu nie podoba. Byłam o to zła. Potem były różne ludzkie dramaty i zweryfikowałam ten pogląd - mówiła w Dwójce znana działaczka opozycji demokratycznej w PRL.
rozwiń zwiń