Działalność opozycyjna Lecha Kaczyńskiego. Łopiński: był człowiekiem Solidarności

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2020 14:50
Lech Kaczyński przez większość Polaków oceniany jest przez pryzmat skutecznych działań w roli prezydenta Polski, ministra sprawiedliwości i prezydenta Warszawy, a także poprzez tragiczny finał jego życiowej drogi w Smoleńsku. Z kolei jego działalność w latach 80. w ramach Solidarności nie jest już tak powszechnie znana. 
Lech Kaczyński (zdjęcie archiwalne)
Lech Kaczyński (zdjęcie archiwalne)Foto: PAP/Szymon Pulcyn

Posłuchaj
41:09 PR1_MPLS 2020_09_12-15-07-51.mp3 Lech Kaczyński i jego wkład w budowę Solidarności (Jedynka/Gdzie jest Pan Cogito)

- Lech Kaczyński związał się z opozycją jeszcze w latach 70. Współpracował z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża oraz z Komitetem Obrony Robotników. Jak sam mówił, to była dla niego naturalna droga, ponieważ pochodził z bardzo patriotycznego domu żoliborskiej inteligencji. Jego ojciec walczył w powstaniu, a mama była w Szarych Szeregach. Od samego początku szczególnie mama wpajała Leszkowi i Jarkowi poczucie dumy z własnej tożsamości i pamięć historyczną - wspomina Maciej Łopiński, działacz Solidarności i współpracownik Lecha Kaczyńskiego.

Zdaniem Macieja Łopińskiego zaangażowanie się Lecha Kaczyńskiego w tworzenie Solidarności, było czymś całkowicie naturalnym.

- Lech Kaczyński często mówił o sobie, że jest człowiekiem Solidarności i był człowiekiem Solidarności. Zarówno jako działacz i przywódca, a wcześniej jako członek przedsierpniowej opozycji, kiedy Solidarności jako związku jeszcze nie było, a potem jako uczestnik strajków w Stoczni Gdańskiej i wreszcie jako konspirator, a także jako polityk, prawnik, intelektualista i prezydent RP - twierdzi Maciej Łopiński.

Miał świetny kontakt z robotnikami

Czy Lech Kaczyński jako warszawski inteligent mógł realnie wpływać na dążenia i działania robotników, w tym stoczniowców?

- Paradoksalnie to był bardzo bliski związek. Spotkałem Lecha jeszcze przed powstaniem Wolnych Związków Zawodowych podczas rozmów w takiej grupie robotniczej. Z jednej strony byli potężnie zbudowani mężczyźni ze stoczni, a naprzeciwko drobny, szczuplutki i ładny chłopiec, który przedstawił się jako pracownik Uniwersytetu Gdańskiego (…). Między nimi bardzo szybko nawiązał się świetny kontakt i wkrótce Lech stał się niezbędnym partnerem dla tych ludzi. Ci, co strajkowali i buntowali się, mieli kłopoty prawne i Lech stał się ich alfą i omegą w sporach sądowych - opowiada Krzysztof Wyszkowski, jeden z liderów Solidarności.

Krzysztof Wyszkowski dodaje, że Lech Kaczyński pełnił wówczas funkcję poniekąd pełnomocnika prawnego Anny Walentynowicz.

Wystawa poświęcona Lechowi Kaczyńskiemu

Drogę Lecha Kaczyńskiego z okresu opozycji demokratycznej przedstawia wystawa "Lech Kaczyński. Człowiek Solidarności". Zawiera ona nieeksponowane do tej pory fakty z życia Lecha Kaczyńskiego.

- Wystawa oczywiście wiąże się z 40-leciem Solidarności, ponieważ Lech Kaczyński jest człowiekiem Solidarności. Pierwotnie wystawa miała być prezentowana 9 kwietnia, ale pandemia pokrzyżowała nasze plany, dlatego prezentujemy ją dopiero teraz - mówi Joanna Lewandowska z Instytutu Dziedzictwa Solidarności.

- Jest to wystawa poświęcona wszystkim etapom życia Lecha Kaczyńskiego. Dużo miejsca poświęcamy okresowi opozycyjnemu od 1976 roku, kiedy zaczął współpracować z Biurem Interwencyjnym KOR-u, poprzez strajk sierpniowy, a potem organizowanie i funkcjonowanie Solidarności w czasie "karnawału". Następnie przybliżamy jego działalność w czasie stanu wojennego, internowanie w Strzebielinku i zaangażowanie się w struktury podziemne, poprzez wychodzenie z nielegalnej działalności związku i już funkcjonowanie po roku 1989 aż do tragicznej katastrofy smoleńskiej - dodaje Joanna Lewandowska.

Wystawa prezentowana jest na dziedzińcu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie. - Będzie tam prezentowana przez miesiąc, a następnie ruszy w Polskę. Już w tej chwili mamy wiele zgłoszeń z miejsc, w których chciano, żeby ta wystawa była prezentowana. Na pewno będzie to ekspozycja wielokrotnie pokazywana, ponieważ o tym trzeba mówić. Lech Kaczyński dla Solidarności jest niezwykle ważny i to jest misja, którą prowadzi Instytut Dziedzictwa Solidarności - słyszymy.

***

Tytuł audycji: Gdzie jest pan Cogito

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Goście: Maciej Łopiński (działacz Solidarności i współpracownik Lecha Kaczyńskiego), Krzysztof Wyszkowski (jeden z liderów Solidarności), Joanna Lewandowska (Instytut Dziedzictwa Solidarności)

Data emisji: 12.09.2020 

Godzina emisji: 15.07

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bitwa Warszawska. "Rosjanie do dziś nie zapomnieli nam roku 1920"

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2020 13:15
100 lat temu Polacy odnieśli największe zwycięstwo w swojej wojennej historii XX wieku, zatrzymując pochód czerwonej zarazy. Dla bolszewików był to natomiast cios, który zapamiętali na długo. - Polscy chłopi czy robotnicy okazali się odporni na propagandę bolszewicką - mówi dr hab. Mirosław Szumiło z IPN. Co przyczyniło się do naszego sukcesu podczas Bitwy Warszawskiej 1920?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Środowiska LGBT w Polsce - o co walczą i jakie są ich cele?

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2020 15:20
W sobotnim wydaniu audycji "Gdzie jest Pan Cogito" wraz z ekspertami porozmawialiśmy o emocjach kreowanych przez środowiska LGBT. Czy to ideologia? Na czym zależy temu środowisku? Jakie są jego cele? Czy osoby o innej orientacji seksualnej mogą spokojnie żyć i wyrażać swoje poglądy? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tak rodziła się Solidarność

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2020 14:16
40. rocznica podpisania Porozumień sierpniowych i wybuch karnawału Solidarności skłania do przemyśleń o polskiej historii. Są tacy, którzy twierdzą, że wydarzenia 1980 roku to kolejne powstanie narodowe. Na pierwszym froncie ówczesnych zmagań byli goście audycji "Gdzie jest pan Cogito" Zofia Romaszewska i Bogdan Borusewicz. Wspominają wydarzenia sprzed 40 lat.
rozwiń zwiń