Święci polscy. Polityka, krew i pierwszy adwokat diabła

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2016 21:57
- Przy kanonizacji Stanisława po raz pierwszy pojawił się ktoś, kto wysuwa zastrzeżenia wobec procesu kanonizacyjnego. Ale ten święty ważny był także z drugiego powodu - mówi prof. Zbigniew Mikołejko.
Audio
  • Święci polscy. Spiski, krew i pierwszy adwokat diabła (Vademecum 1050. rocznicy Chrztu Polski/Jedynka)
Zabójstwo św. Stanisława pędzla Jana Matejki. Obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku
"Zabójstwo św. Stanisława" pędzla Jana Matejki. Obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Cykl specjalny
chrześcijaństwo kościół FREE 1200_660.jpg
1050. rocznica chrztu Polski

Wyniesienie Stanisława ze Szczepanowa na ołtarze odbyło się w okresie postępującej decentralizacji władzy i rozdarcia Polski na dzielnicowe księstwa. - Wykorzystuje to gnieźnieński biskup Jakub, rzecznik jedności, który wizję cudownie zrastającego się ciała męczennika przyrównał do zrostu Polski. Z inicjatywy patriarchy na tronie Polski zasiadł Przemysł II, za sprawą którego sakra królewska wróciła do nas po ponad 200 latach - wyjaśnia historyk.

Świętość, co ciekawe, wpisana była w okresie średniowiecza w politykę państwową. Nie tylko na ziemiach polskich. Papiestwo miało niewiele do powiedzenia, decydował władca, lokalny kościół, lud boży. Już w czasach panowania Bolesława Chrobrego cztery akty wyniesienia na ołtarze tworzyły symboliczną mapę państwa, w jego ówczesnym kształcie - opowiada prof. Mikołejko.

Tym, co charakteryzuje większość świętych i błogosławionych z pierwszego okresu polskiego chrześcijaństwa jest fakt, że w ich żyłach nie płynęła polska krew. Łączyło zaś męczeństwo. Była wśród nich także "okrutna ascetka" Jadwiga Śląska.

***

Tytuł audycji: Vademecum 1050. rocznicy Chrztu Polski

Prowadzi: Michał Montowski

Gość: prof. Zbigniew Mikołejko (filozof religii)

Data emisji: 15.12.2015

Godzina emisji: 20.34

asz/tj

Czytaj także

Chrześcijaństwo otwiera Polsce drzwi do świata

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2015 03:46
- Pojęcie chrztu jest jednym z tych, które rozcinają historię plemion polskich. Jest radykalnie nowe i trzeba się do niego przyzwyczaić, bo do samej nowej wiary przyszło się przyzwyczaić dużo łatwiej niż nam się wydaje - mówi prof. Zbigniew Mikołejko, filozof religii.
rozwiń zwiń