X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sylwia Chutnik: bycie inną wiąże się z konsekwencjami

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2018 12:15
Polonistka, feministka, miłośniczka literatury angażująca się w akcje propagujące czytelnictwo. O Sylwii Chutnik wiemy naprawdę wiele. Ale nie wszystko. 
Audio
  • Z Sylwią Chutnik rozmawiała Magda Mikołajczuk (Twarzą w twarz/Jedynka)
Sylwia Chutnik
Sylwia ChutnikFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

Sylwia Chutnik jest warszawianką z krwi i kości. Tam się urodziła, tam mieszka, tam ma swoją rodzinę. Na jej wychowanie bardzo duży wpływ wywarł dziadek, który zaraził ją miłością do tego miasta. Doskonale widać to w jej książkach, których bohaterkami są często kobiety, których związki z Warszawą są bardzo silne.

Pisarka przyznaje, że już w wieku 10 lat zaczęła się buntować i eksponować budzącą się tożsamość. Sama szyła sobie ubrania, farbowała włosy na przeróżne kolory, nosiła dużo kolczyków i zdawała sobie sprawę, że jest inna niż pozostali nastolatkowie. Nie ma w niej przyzwolenia na bycie w szeregu.

– Bardzo szybko odkryłam przycinanie pazurów. Ulica mówiła mi, że niekoniecznie podoba jej się to, co ze sobą robię. Opluwanie i wyzywanie oczywiście nie było przyjemne, ponosiłam dość bolesne konsekwencje. Już wtedy rodził się zalążek poczucia, że bycie inną daje poczuje dumy i satysfakcji, ale wiąże się z konsekwencjami – powiedziała Sylwia Chutnik.

Jaką jest matką? Co fascynuje ją w warszawskich bazarach? Dlaczego zdecydowała się na weganizm? Jaki jest jej zdaniem najlepszy sposób na przekonanie ludziom, że warto czytać książki? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Po drugiej stronie lustra w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Magdalena Mikołajczuk

Gość: Sylwia Chutnik (pisarka)

Data emisji: 10.09.2018

Godzina emisji: 23.07

abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ogród Zuzanny" . Powieść o miłości do świata

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2018 11:00
Pod patronatem Jedynki właśnie ukazała się druga część powieści obyczajowej "Ogrodu Zuzanny". Autorki książki, Justyna Bednarek i Jagna Kaczanowska, opowiadają o tym, jak dzielą się pracą oraz skąd biorą swoje pomysły.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Kowalski: każda z moich postaci zawiera jakąś cząstkę mnie

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2018 12:15
"Czterej mężczyźni tuż przed pięćdziesiątką, zamiast grać w squasha czy jeździć łowić halibuty w Norwegii, upodobali sobie cotygodniowe spotkania przy piwie, kawie i papierosach. Dlaczego zawsze we wtorki? Chyba tylko dlatego, że wtorek jest najbardziej nijakim dniem tygodnia" - tak zaczyna się najnowsza książka Tomasza Kowalskiego pod tytułem "Przysionek - dom dla pozornie umarłych".
rozwiń zwiń