Zbigniew Lew Starowicz: są zastępcze przyjemności wobec seksu

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2015 12:00
- Jest wiele rzeczy, które uruchamiają w naszym mózgu dopaminę i dają nam dużo radości. To może być bieganie, taniec, spotkania z przyjaciółmi, dobra książka, wino czy muzyka - mówi prof. Lew Starowicz.
Audio
  • Zbigniew Lew Starowicz o zastępczych przyjemnościach dla seksu, wpływie religii na zaburzenia seksualne i różnicach między światem zachodnim a muzułmańskim (Na inny temat/Jedynka)
- Jednym z najważniejszych elementów, który warunkuje zróżnicowanie na świecie są religie - mówi prof. Zbigniew Lew Starowicz
- Jednym z najważniejszych elementów, który warunkuje zróżnicowanie na świecie są religie - mówi prof. Zbigniew Lew StarowiczFoto: Leszek Szymański/PAP

Znany seksuolog i psychoterapeuta uważa, że żyjemy w epoce narcyzmu. - Dawniej jak ktoś chciał pracować naukowo, to wiedział, że musi się wykazać. Eksponował więc swą pracowitość, skromność i gotowość do współpracy. Wiele osób w klinikach i zakładach naukowych pracowało wręcz na zasadzie wolontariatu. Dziś natomiast, jak otrzymuję CV, to mam do czynienia z samymi Einsteinami. Wszystko jest u nich "naj", począwszy od wyglądu, przez kontakty międzyludzkie, na językach obcych kończąc - uśmiecha się gość radiowej Jedynki.

Czytaj także
seks para 663.jpg
"Seksosfera" na antenie Jedynki

Zbigniew Lew Starowicz opowiada również w audycji o podejściu do miłości w kulturze muzułmańskiej i tłumaczy, dlaczego źródłem nienawiści wśród wyznawców islamu jest wykrzywione nauczanie religii. Zdradza także, jakie błędy popełnił w czasie swej zawodowej kariery.

***

Tytuł audycji: Na inny temat

Prowadzi: Przemysław Szubartowicz

Gość: prof. Zbigniew Lew Starowicz (seksuolog, psychoterapeauta)

Data emisji: 24.10.2015

Godzina emisji: 15.12

pg/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbigniew Lew-Starowicz: kolory mają ogromne znaczenie w erotyce

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2015 15:30
Kolory działają szczególnie na mężczyzn, ale kobiety też postrzegają jedne barwy jako bardziej, a inne jako mniej pobudzające.
rozwiń zwiń