Leki wchłaniane przez skórę. Przełom w badaniach?

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2020 21:50
Dotychczas tylko małe, rozpuszczalne w tłuszczach cząsteczki były dostarczane do organizmu człowieka przez skórę. Zespół naukowców z Wrocławia opracował jednak nośnik, dzięki któremu leki mogą przenikać przez skórę do krwiobiegu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Indypendenz

Skóra stanowi bardzo trudną barierę dla większości substancji czynnych, ponieważ została stworzona do tego, żeby bronić nasz organizm przed czynnikami zewnętrznymi. - Skóra jest najmniej odkrytą drogą podawania leków, ale z ogromnym potencjałem. Wykorzystując tę drogę możemy poprawić komfort życia pacjentów. Dzięki temu, że możemy podawać leki nieinwazyjnie - mówi dr Paweł Biernat, farmaceuta, technolog postaci leku, współzałożyciel oraz współautor patentów i systemów terapeutycznych BIOTTS.


Posłuchaj
19:13 _PR1_AAC 2020_07_09-19-08-35.mp3 Nowa metoda podawania leków (Jedynka/ Eureka)

Różne drogi przenikania

- Jest kilka dróg przenikania przez skórę. Zaczynając do najmniej wykorzystywanych, chociaż z ogromnym potencjałem, kanałów łojowych i przez mieszki włosowe bezpośrednio do krwiobiegu. Potem mamy drogę przedkomórkową, gdzie substancja czynna przechodzi przez poszczególne warstwy komórek. Jest też droga międzykomórkowa, która normalnie jest zablokowana przez złogi międzykomórkowe (…). Te złogi międzykomórkowe potocznie nazywane są cementem międzykomórkowym. W naszych pracach zajęliśmy się właśnie tym, żeby tę drogę otworzyć i tą drogą umożliwić przenoszenie substancji leczniczych - tłumaczy dr Paweł Biernat.

Większe cząstki leku


Nowa technologia daje możliwość podawania znacznie większych cząstek leku, a zatem może być użyta w leczeniu wielu chorób. Dzięki niej można stosować terapię celowaną, zmniejszając tym samym skutki uboczne podawania leku drogą pokarmową.

- Nie zajmujemy się opracowaniem nowych substancji leczniczych, tylko staramy się wykorzystywać dobrze znane substancje, które mają udokumentowane działanie terapeutyczne. Chcemy po prostu podać je w inny sposób i w niektórych przypadkach zwiększyć przenikanie oraz biodostępność tych substancji, żeby dawka efektywna była realnie dawką niższą, co spowoduje też ograniczenie działań niepożądanych - twierdzi dr Paweł Biernat.

Nośnik opracowany przez wrocławskich naukowców ma właściwość rozluźniania przestrzeni międzykomórkowych oraz chwilowego uplastyczniania.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadziła: Katarzyna Kobylecka

Gość: dr Paweł Biernat (farmaceuta, technolog postaci leku, współzałożyciel oraz współautor patentów i systemów terapeutycznych BIOTTS)

Data emisji: 9.07.2020

Godzina emisji: 19.08

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Angielski lekarz, który odmienił los ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2018 19:51
W 1798 roku prowincjonalny angielski lekarz Edward Jenner opublikował broszurę opisującą przeprowadzone przez siebie eksperymenty. Wynikało z nich, że osoby zaszczepione zarazkami ospy krowiej nie zapadają na ospę prawdziwą.
rozwiń zwiń