"Wyrazisty symbol monarchii". Prof. Kraszewski o bazylice św. Dionizego w Saint-Denis

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 20:34
Opactwo i bazylika św. Dionizego w podparyskim Saint-Denis to jeden z najważniejszych zabytków Europy. W gotyckiej świątyni znajdują się częściowo puste grobowce władców, które tworzą kamienną opowieść o dziejach Francji, jej chwale i upadku. To również wyjątkowy pomnik historii, który cudem ocalał po grabieży w czasach rewolucji francuskiej.
Bazylika w Saint-Denis
Bazylika w Saint-DenisFoto: Capture 11 Photography/shutterstock.com

Bastylia 1200.jpg
Bastylia. Znienawidzony symbol absolutyzmu
Posłuchaj
24:20 2021_07_14 19_29_18_PR1_Eureka.mp3 Lata osiemdziesiąte XVIII wieku zwiastowały schyłek monarchii. W 1789 roku wybuchła rewolucja francuska, która niosła także nieodwracalne zmiany dla opactwa i bazyliki św. Dionizego (Jedynka/Eureka)

W średniowieczu znaczenie opactwa św. Dionizego konsekwentnie rosło poprzez związki z dynastiami Merowingów, Karolingów i Kapetyngów. Legendę tego miejsca tworzyły m.in. pochówki najważniejszych osób w państwie, co tym samym pieczętowało przymierze sacrum z życiem politycznym i społecznym.

- Było to przede wszystkim miejsce kultu, ponieważ coraz popularniejszy zaczął być zwyczaj grzebania, zwłaszcza znaczniejszych ludzi, w pobliżu grobów męczenników. Dlatego miejsce kultu św. Dionizego było takim naturalnym miejscem, gdzie znamienici członkowie społeczeństwa merowińskiego mogli wybrać swój grób. W 1959 roku w czasie prac wykopaliskowo-archeologicznych odkryto grób królowej Aregondy, zmarłej między 574 a 580 rokiem i to jest najwcześniejszy znany pochówek królewski w tym miejscu - opowiada prof. Igor Kraszewski, historyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, konsul honorowy Republiki Francuskiej w Poznaniu.

W tej kwestii decydujące były jednak starania króla Dagoberta I, prawnuka Aregondy, który wybrał Saint-Denis na miejsce swojego wiecznego spoczynku, zapoczątkowując tym samym tradycję pochówku. - Kolejni władcy, dbając o to miejsce, powiększali dobra oraz możliwości i kontakt z opactwem św. Dionizego, które stało się też ośrodkiem religijnym, intelektualnym i politycznym - słyszymy.

Ogromne zaufanie do opatów

Fakt, że w opactwie przechowywano insygnia koronacyjne, skarby i relikwie, pokazywał ogromne zaufanie rządzących do opatów. Pokazywało to też, że królowie i książęta zabiegali o przychylność Saint-Denis. Wiedzieli przecież, że to miejsce jest ważne dla władzy.

- Zespół insygniów koronacyjnych, związany z ceremoniałem koronacyjnym, miał dla każdej monarchii podstawowe znaczenie wizerunkowe, ale też ideowe. To była przecież droga do legitymizacji władzy królewskiej, a prawowity władca mógł koronować się tylko jedną, konkretną koroną - zauważa prof. Igor Kraszewski.

Wyrazisty symbol monarchii

Lata osiemdziesiąte XVIII wieku zwiastowały schyłek monarchii. W 1789 roku wybuchła rewolucja francuska, która niosła także nieodwracalne zmiany dla opactwa i bazyliki św. Dionizego.

- Bazylika św. Dionizego pod Paryżem była tak wyrazistym symbolem monarchii, że rewolucja, która chciała bardzo zerwać z monarchiczną przeszłością, musiała coś zrobić z tym symbolem. To coś oznaczało również wyraziste gesty, a najważniejszym była profanacja grobów królewskich w bazylice, która miała podkreślić przerwanie ciągłości władzy wyrażonej przez formułę "Umarł król, niech żyje król!" - opowiada prof. Igor Kraszewski.

Zlikwidowano wtedy klasztor i wprowadzono ustawę o konfiskacie dóbr kościelnych. - Przy nasileniu terroru rewolucyjnego, pojawił się bardzo silny nurt reakcji przeciwko monarchii i jej symbolom, ale również przeciw chrześcijaństwu i jego symbolom. Bazylika św. Dionizego była tutaj trochę bez szans - przyznaje ekspert Jedynki.

- W 1793 roku doszło do wydarzeń symbolicznie mocnych, tj. do opuszczonego już od paru lat kościoła weszli rewolucjoniści i zaczęto otwierać kolejne krypty, wyciągać z nich ciała królów, królowych, książąt, sług korony, opatów i mnichów, a trumny zostały przesłane do przetopienia. W ciągu kilku dni ta fizyczna przeszłość monarchii została unicestwiona - przybliża prof. Igor Kraszewski.

Bazylika ponownie została otwarta w 1806 roku na polecenie Napoleona Bonaparte. - Napoleon był w sytuacji niesłychanie ambiwalentnej, ponieważ był człowiekiem rewolucji, który całą swoją karierą jakoś tej rewolucji zaprzeczał. Mamy sporo ciekawych zapisów dotyczących tego, w jaki sposób w czasach napoleońskich w opactwie i w kościele dokonywane były rozmaite naprawy i pewne inwestycje - dodaje gość Jedynki.

Poza tym w audycji:

W kolejną rocznicę bitwy pod Grunwaldem przypomnieliśmy kilka ważnych polskich bitew stoczonych na lądzie, morzu i w powietrzu. Batalie, bitwy i potyczki zmieniały bieg historii naszego kraju, były zapisem triumfów i wielkich klęsk. Walczyliśmy na terenie Polski i poza nią, w bitwach ratujących Europę (pod Wiedniem czy Monte Cassino), a w czasach zaborów ubrani w obce mundury, pod obcym sztandarem. Warto przypomnieć dzieje oręża polskiego i wybitnych wodzów różnych epok, którzy zapisali się w historii. Gość: Krzysztof Jabłonka, autor książki "100 polskich bitew. Na lądzie, morzu i w powietrzu".

Czytaj także:

**

Tytuł audycji: Eureka

Prowadziła: Katarzyna Jankowska

Gość: Krzysztof Jabłonka (autor książki "100 polskich bitew. Na lądzie, morzu i w powietrzu"), prof. Igor Kraszewski (historyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, konsul honorowy Republiki Francuskiej w Poznaniu)

Data emisji: 14.07.2021

Godzina emisji: 19.29

DS

Czytaj także

Levittoux - polska historia rodziny z francuskimi korzeniami

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2021 20:50
Polska historia rodziny Levittoux sięga roku 1813, kiedy żołnierz Napoleona Piotr Levittoux-Desnouettes po wyprawie na Rosję osiadł nad Wisłą. Jego potomkowie znacząco zapisali się w polskiej historii, uwiecznieni w utworach literackich, piosence i na obrazie Jana Matejki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złoty wiek Holandii. Dlaczego przypadał na siedemnaste stulecie?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2021 19:30
Słynne wiatraki, kanały i luksusowe domy to symbole czasów złotego wieku w Holandii, który przypadał na siedemnaste stulecie. Rozwijały się wtedy nauka i kultura, a kraj stał się potęgą gospodarczą dzięki rozwojowi handlu i żeglugi - Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. To również okres, który zaznaczył się w sztuce.
rozwiń zwiń