Dzwonki, brzękadełka, grzechotki. Archeologiczne instrumenty muzyczne w polskich zbiorach

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021 21:10
Zakończył się kilkuletni program dotyczący archeologicznych instrumentów muzycznych w polskich zbiorach. Badania finansowane przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (w ramach grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki) miały na celu analizę akustyczną instrumentów samobrzmiących: tj. dzwonków, brzękadeł i grzechotek ceramicznych, które trafiły do kolekcji muzealnych głównie dzięki pracom archeologicznym.
Badania miały na celu analizę akustyczną instrumentów samobrzmiących: tj. dzwonków, brzękadeł i grzechotek ceramicznych
Badania miały na celu analizę akustyczną instrumentów samobrzmiących: tj. dzwonków, brzękadeł i grzechotek ceramicznych Foto: Shutterstock

- Przyzwyczailiśmy się do tego, że instrumenty archeologiczne, które są znajdowane, są opisywane w systemie opisu archeologicznego, a my szukamy dźwięków. Uważam, że instrument muzyczny powstał po to, żeby wydawał dźwięk i szukaliśmy przede wszystkim takich obiektów w muzeach, które wydają dźwięk. - - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia prof. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska, muzykolog z Instytutu Muzykologii UW, kierownik projektu. - Najlepiej zachowują się małe obiekty i do nich należą m.in. metalowe dzwonki i ceramiczne grzechotki - dodaje. 


Posłuchaj
23:56 Jedynka/Eureka instrumenty.mp3 Dzwonki, brzękadełka, grzechotki. Archeologiczne instrumenty muzyczne w polskich zbiorach (Eureka/Jedynka)

 

Ślady po dzwoneczkach w malarstwie 

ślady po dzwoneczkach można odnaleźć m.in. w malarstwie. Jednym z przykładów może być obraz Pietera Bruegela, na którym uwidocznione jest dziecko z przyczepionym dzwoneczkiem. - Nie wiemy jaką funkcję mógł spełniać ten dzwoneczek, czy była to funkcja apotropaiczna, czyli odstraszająca złe mocne czy chodzi o to, żeby dziecko miało jakiś dźwięk przy sobie albo stanowi element zabawy. Tego też nie można wykluczyć - wyjaśnia gość audycji. 

Dźwięki w pełni słyszalne 

Instrumenty muzyczne pochodzą z bardzo różnych okresów: od neolitu po wiek XIX, ale zaskoczeniem jest to, że oprócz charakterystycznego dla siebie brzmienia emitują także ultradźwięki - czyli rejestr niedostępny dla człowieka. Takie odkrycie było możliwe dzięki zastosowaniu nowoczesnej techniki.

Grzechotki są licznie znajdowane przede wszystkim w centralnej i zachodniej części Polski o różnorakich kształtach. - Nie wiemy czy to były zabawki dla dzieci, ponieważ mamy mało danych etnograficznych na temat użycia takich obiektów - mówi prof. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska. 

- Jeżeli chodzi o same grzechotki, to mamy bardzo ciekawą informację etnograficzną pochodzącą z XIX wieku, że w czasie Wielkiego Tygodnia dzieci były wysyłane do obory, aby zatkać zwierzętom do uszu te grzechotki - tłumaczy ekspert. - To są też instrumenty, które podobnie jak brzękadła, dzwoneczki, które my nazywamy ultradźwiękami, ponieważ główna część tych dźwięków koncertuje się w sferze nieosiągalnej przez ucho człowieka - dodaje. 

***

Wśród zabytków archeologicznych niewielki jest odsetek instrumentów muzycznych (narzędzi dźwiękowych), które zachowane są w doskonałym stanie, nieuszkodzone. To zazwyczaj instrumenty niewielkich rozmiarów, wykonane z trwałych materiałów, najczęściej mające charakter depozytów grobowych lub ofiarnych. 

Zobacz też:

Ponadto w audycji: 

Göbekli Tepe. 12 tys. lat p.n.e. powstały tam megalityczne kręgi z dwumetrowymi filarami. Niektóre z nich zdobione są zachwycającymi płaskorzeźbami przedstawiającymi m.in. leopardy, węże, ptaki, lisy, dziki. Jest to prawdopodobnie najstarsze sanktuarium świata.

Göbekli Tepe to stanowisko archeologiczne w południowo-wschodniej Turcji, nieopodal granicy z Syrią. Miejsce to powstało jeszcze przed rewolucją neolityczną. To o tyle interesujące datowanie, że człowiek nie znał wówczas koła i ceramiki, nie potrafił też uprawiać ziemi, ani hodować zwierząt. 

Gościem audycji był Marcin Jamkowski, podróżnik, fotograf, filmowiec, wiceprezes Oddziału Polskiego The Explorers Club. 

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadziła: Katarzyna Kobylecka 

Goście: prof. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska (muzykolog z Instytutu Muzykologii UW), Marcin Jamkowski (podróżnik, fotograf, filmowiec, wiceprezes Oddziału Polskiego The Explorers Club)

Data emisji: 3.12.2021 

Godzina emisji: 19.30

ans 

Czytaj także

Egipt i fenomen skalnych grobowców

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2021 08:00
Gościem audycji była dr Marta Kaczanowicz - laureatka programu Start 2021. Co roku spośród tysiąca zgłoszonych kandydatur Fundacja na rzecz Nauki Polskiej wyłania setkę młodych badaczy, którzy nie przekroczyli 30. roku życia i przyznaje zwycięzcom stypendia w wysokości 28 tys. zł. Ma to wspomóc młodych naukowców w rozwijaniu ich świetnie zapowiadających się karier badawczych.
rozwiń zwiń