Jak wyglądały święta Bożego Narodzenia polskich żołnierzy - jeńców wojennych?

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2021 08:22
Odnalezione w starej kanapie dzienniki kapitana Zdzisława Koziołkowskiego przywracają naszej pamięci obraz świąt Bożego Narodzenia polskich żołnierzy - jeńców wojennych, którzy trafili do niemieckiej niewoli podczas II wojny światowej. Dzienniki trafiły do Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych i w ramach akcji "Ocalone pamiątki, zachowana pamięć" przejdą konserwację i zostaną zachowane dla przyszłych pokoleń.
Głównym przedmiotem zainteresowania Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych jest funkcjonowanie dwóch systemów jenieckich: niemieckiego i radzieckiego, w okresie II wojny światowej. Szczególnie ważne są losy polskich jeńców wojennych w tych systemach, jak również dzieje polskich żołnierzy internowanych w czasie wojny w krajach neutralnych
Głównym przedmiotem zainteresowania Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych jest funkcjonowanie dwóch systemów jenieckich: niemieckiego i radzieckiego, w okresie II wojny światowej. Szczególnie ważne są losy polskich jeńców wojennych w tych systemach, jak również dzieje polskich żołnierzy internowanych w czasie wojny w krajach neutralnychFoto: Shutterstock.com/Maria Symchych
  • Rekonstrukcja tego, jak wyglądały święta Bożego Narodzenia jeńców umieszczonych w oflagach, była możliwa m.in. dzięki odnalezionym pamiętnikom kapitana Zdzisława Koziołkowskiego, które zostały przekazane do Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w ramach akcji "Ocalone pamiątki, zachowana pamięć".
  • Z pamiętników kapitana Zdzisława Koziołkowskiego dowiadujemy się m.in., że jeńcy mieli prawo celebrować święta Bożego Narodzenia. Mogli uporządkować baraki mieszkalne i je udekorować. Możliwy był też korespondencyjny kontakt z rodziną. Nie zmienia to faktu, że święta "za drutami" były bardzo samotne i smutne.

Jak wyjaśniła w audycji "Eureka" dr Ewelina Klimczak z Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu, kapitan Zdzisław Koziołkowski był jednym z ponad 400 tys. polskich żołnierzy, którzy walczyli w wojnie obronnej Polski we wrześniu 1939 roku i dostali się do niewoli niemieckiej. On, jako oficer, trafił do obozu oficerskiego - w systemie niemieckim był tzw. oflag. Przebywał m.in. w obozach w Dorsten i Dössel. W czasie niewoli prowadził dziennik, który w niezwykłych okolicznościach trafił do nas - powiedziała.

Jeńcy mieli prawo celebrować święta Bożego Narodzenia

Pamiętniki - a w zasadzie: 12 zeszytów, łącznie ok. 3 tys. stron, oprócz tego mapy, dokumenty, fotografie oraz jeniecki znak tożsamości - były spisywane od 4 września 1939 roku do 7 września 1946 roku. Kapitan Koziołkowski dostał się do niewoli niemieckiej 9 lutego 1941 roku. W oflagach przeżył cztery święta Bożego Narodzenia.

Jeńcy mieli prawo celebrować Boże Narodzenie. Mogli uporządkować baraki mieszkalne i je udekorować, przede wszystkim papierem, z którego tworzyli różne ozdoby, a nawet szopki betlejemskie. W paczkach organizacji charytatywnych przychodziły materiały, którymi mogli się posiłkować. Dozwolona była korespondencja. Rodziny bardzo często wysyłały w listach nadłamany opłatek.

Dr Klimczak podkreśliła, że nie zmienia to faktu, iż pierwsze święta "za drutami" były ciężkie. - Mówimy tu o oficerach, którzy czuli się szczególnie odpowiedzialni za klęskę, którą poniosła nasza armia. Dla nich te święta były szczególnie trudne, trudniejsze niż dla żołnierzy, którzy walczyli na froncie, ponieważ oni mieli dużo czasu na refleksję - zwróciła uwagę.


Posłuchaj
23:30 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_12_28 PR1_19_30_20_Eureka.mp3 Jak wyglądały święta Bożego Narodzenia polskich żołnierzy - jeńców wojennych? (Eureka/Jedynka)

 



"Ocalone pamiątki, zachowana pamięć"

Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu prowadzi zbiórkę pod hasłem "Ocalone pamiątki, zachowana pamięć", w ramach której gromadzi pamiątki związane z pobytem żołnierzy - nie tylko polskich - w niemieckich i radzieckich obozach jenieckich oraz w obozach internowania w państwach neutralnych podczas II wojny światowej. Jej celem jest uchronienie od zapomnienia jenieckich rzeczy i ich dziejów, a wraz z nimi historii ludzi, z którymi były związane.

Muzeum czeka na wszelkiego rodzaju artefakty - przedmioty używane bądź wytworzone w niewoli, dokumenty, korespondencję, rysunki, fotografie, ubrania itp. - niezależnie od stanu ich zachowania. Wszystkie dary wzbogacą zbiory placówki. Zostaną zabezpieczone i zinwentaryzowane. Dzięki temu staną się źródłem wiedzy i nośnikiem pamięci o jeńcach wojennych i internowanych, a tym samym o coraz bardziej odległej historii.


Zobacz serwis specjalny: Polacy na frontach II wojny światowej

II wojna światowa: rekonstrukcja wydarzeń 1200 free

Poza tym w audycji:

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest supernowoczesny, jedyny w swoim rodzaju i - jak mówią znawcy - jest arcydziełem techniki, wielkim krokiem w rozwoju astronomii XXI wieku. 25 grudnia rozpoczął swoją podróż do orbity oddalonej od Ziemi o półtora miliona kilometrów, czyli znajdującej się aż cztery razy dalej niż Księżyc. Jak ona przebiega?


Czytaj także:


***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadziła: Dorota Truszczak

Goście: dr Aleksandra Bukała (dyrektor Departamentu Strategii i Współpracy Międzynarodowej w Polskiej Agencji Kosmicznej), dr Ewelina Klimczak (Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach)

Data emisji: 28.12.2021 

Godzina emisji: 19.30

Jedynka/www.cmjw.pl/kk

Czytaj także

Solidarność prowadzi zbiórkę "bibuły". To nieocenzurowane czasopisma i książki

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2021 13:53
Solidarność prowadzi w Toruniu zbiórkę "bibuły", czyli czasopism, książek, ulotek i wszystkich niezależnych wydawnictw, który ukazywały się poza zasięgiem cenzury w latach 1980-1989. - To była wielka oznaka oporu Polaków przeciwko systemowi totalitarnemu, w którym ludzie ginęli na ulicach i w katowniach - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Marcin Orłowski, współorganizator zbiórki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Wielkiej Brytanii odnaleziono pamiątki po cichociemnych. Wystawa w przyszłym roku

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2021 10:42
Album fotograficzny podarowany przez szefa szkolenia cichociemnych i napisane na ścianie jednego z pomieszczeń nazwiska odkryto w posiadłości Audley End w Anglii. W czasie II wojny światowej żołnierze przechodzili tam szkolenia przed zrzuceniem do okupowanej przez Niemców Polski.
rozwiń zwiń