Depresja jest dziedziczna. Czy można ją przewidzieć?

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2022 19:30
Mogłoby się wydawać, że naukowcy przebadali depresję z każdej strony. Ustalono przyczyny zewnętrzne depresji sezonowej, która wynika z reakcji organizmu na pory roku, utratę kogoś bliskiego, przeżycia traumatyczne, czy jest depresją poporodową. Ustalono też przy pomocy badań przyczyny depresji endogennej, tkwiącej wewnątrz ciała, zwanej inaczej właściwą lub kliniczną.
Czy depresję można będzie przewidzieć?
Czy depresję można będzie przewidzieć?Foto: Aonprom Photo/Shutterstock
  • Geny mogą być modyfikowane przez czynniki zewnętrzne
  • Czy depresję można przewidzieć?
  • Zmiany genetyczne mogą być dziedziczne

Z tym rodzajem depresji powiązanych jest szereg innych chorób, co prowadzi do uogólnionej dysfunkcji metabolicznej, która wyniszcza organizm, aż do śmierci włącznie.

Nowe ustalenia w badaniach nad depresją

Pojawia się jednak zupełnie nowe światło w badaniach nad depresją. To genetyka i epigenetyka, która zakłada, że ekspresja genów może być modyfikowana przez czynniki zewnętrzno-środowiskowe i może podlegać dziedziczeniu. Takie podejście do badań nad depresją wywołuje istną burzę w szklance wody. Dlaczego? Ponieważ podważa teorię Darwina. Dotąd uważano, że zmiany ewolucyjne zachodzą na przestrzeni tysięcy lat, a z badań prekursora tej teorii naukowej - Szweda, dr. Larsa Bygrena z Instytutu Karolinska w Sztokholmie - wynika, że czynniki środowiskowe mogą wpłynąć na geny już w następnym pokoleniu.

Kto prawdopodobnie zachoruje na depresję?

Co tak naprawdę zmieni się w leczeniu depresji po potwierdzeniu tez w prowadzonych badaniach? Zdaniem gościa audycji - bardzo dużo, bo po wnikliwej analizie profilu socjologiczno-psychologicznego konkretnej osoby będzie można przewidzieć, czy zachoruje ona na depresję, jaką i kiedy. I nie będzie to wróżenie z fusów czy ze szklanej kuli, ale pewna diagnoza o zagrożeniu depresją.

Prof. Piotr Gałecki, psychiatra, przypomina, że z epigenetyką najczęściej mamy do czynienia w onkologii, gdzie gen zmieniony pod wpływem czynnika zewnętrznego zaczyna zmieniać funkcjonowanie komórki i w ten sposób powstają nowotwory. Podkreśla, że u niektórych osób wyzwala się coś na kształt nadwrażliwości na czynniki zewnętrzne, obojętne dla innych. - Te geny może modyfikować silny stres fizyczny, brak bliskości, choroba somatyczna, stosowane leki, zanieczyszczenia, niedotlenienie, może być czynnik biologiczny - wylicza. Takie zmiany genetyczne mogą się dziedziczyć. Daje przykład badań nad ofiarami Holokaustu i ich potomkami. Wśród ofiar depresja występowała w stopniu porównywalnym z otoczeniem, ale wśród potomków była duże częstsza niż w populacji ogólnej. - Uważa się, że jest to związane z dziedziczeniem traumy - wyjaśnia.

Mechanizm zmian genetycznych to mechanizm obronny organizmu

Profesor zaznacza, że mechanizm epigenetyki nie powinien dziwić, bo to jest mechanizm obronny. - Pozwala przystosować się potomstwu do życia w różnym środowisku, żeby je przygotować na to, by osiągały sukces ewolucyjny, czyli żeby przeżywały i żeby gatunek trwał - mówi.

Karolina Borek, psycholog i psychoterapeuta, zauważa, że polecaną terapią w leczeniu takich depresji jest terapia EMDR, czyli Eye Movement Desensitization and Reprocessing. Jest zalecana przez WHO dla osób cierpiących na zespół stresu pourazowego. Wyjaśnia, na czym polega ta terapia.


Posłuchaj
24:09 2022_01_27 19_30_35_PR1_eureka.mp3 Czy można przewidzieć depresję (Eureka/Jedynka)

 

W audycji także:

Koniec z zastrzykami insuliny dla noworodków z rzadką formą cukrzycy. Dwa badania, pierwsze francusko-amerykańskie, a drugie prowadzone w Peninsula Medical School w Wielkiej Brytanii, opublikowano w najnowszym wydaniu czasopisma "New England Journal of Medicine". Badania dotyczą przyczyny i mechanizmów cukrzycy noworodkowej. Wyniki są bardzo obiecujące, bo jest szansa na zamianę zastrzyków z insuliny na tabletki.

Cukrzyca noworodkowa dotyka 1 na 100 000 noworodków, gdzie występuje hiperglikemia, czyli nieprawidłowo wysoki poziom cukru we krwi w czasie pierwszych dni lub miesięcy życia. Obecnie leczy się to insuliną w zastrzykach. W niektórych przypadkach pacjenci wymagają leczenia przez całe życie, u innych może nastąpić remisja choroby w wieku od jednego tygodnia do jednego miesiąca, a potem w miarę dorastania pojawia się nawrót choroby.

Na czym polega odkryty patomechanizm cukrzycy noworodkowej typu 1 i jakimi cząsteczkami chemicznymi, które są lekami, można skutecznie leczyć cukrzycę u noworodków, zamiast zastrzyków, opowiemy w audycji. Warto wiedzieć, że problem cukrzycy typu 1 jest bardzo poważny dla ludności Europy, ponieważ zajmujemy drugie miejsce, za Azją Południowo-Wschodnią, pod względem liczby przypadków tej podstępnej choroby. Natomiast lekarze diabetolodzy są przekonani, że to odkrycie zrewolucjonizuje leczenie cukrzycy noworodkowej i młodzieńczej.

Czytaj również:

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Artur Wolski

Goście: prof. Piotr Gałecki (lekarz psychiatra), Karolina Borek (psycholog i psychoterapeuta), dr Kinga Zielińska (lekarz, Oddział Neonatologii Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie)

Data emisji: 27.01.2022

Godzina emisji: 19.30

ag

Czytaj także

Niby podobne, a jednak inne. Różne typy cukrzycy

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2016 09:00
- Gdy dziecko ma cukrzycę, to tak naprawdę choruje cała rodzina. Jest to bardzo trudna i obciążająca psychicznie dolegliwość - mówi Monika Zamarlik, prezes Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży Chorym na Cukrzycę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Cukrzycy powinni unikać szpitala jak ognia"

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2017 00:35
Cukrzyca jest wrażliwa na dietę, wysiłek fizyczny i emocje. Jak się uważa, jednym z najgorszych miejsc dla chorujących na nią jest szpital. - Chorzy powinni go unikać jak ognia - mówi lekarz, prof. dr hab. Tomasz Klupa.
rozwiń zwiń