Polacy na Zaolziu. Jak pielęgnują swoją tożsamość?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2016 19:00
- My się staramy o utrzymanie naszej polskiej tożsamości narodowości od 1947 roku. Polski Związek Kulturalno-Oświatowy w Czechach to największa polska organizacja w Europie działająca poza granicami kraju. To jest z wielkie wyzwanie - przyznaje Jan Ryłko, prezes organizacji.
Audio
  • Polacy na Zaolziu. Jak pielęgnują swoją tożsamość? (Świat Kresów/Jedynka)
Męski chór Gorol z Jabłonkowa podczas Jubileuszowego Festiwalu PZKO w 2007 w Karwinie
Męski chór Gorol z Jabłonkowa podczas Jubileuszowego Festiwalu PZKO w 2007 w KarwinieFoto: Darwinek/Wikipedia/CC 3.0

Jak dodaje gość Krzysztofa Renika, według spisu ludności z 2011 roku osób, które określają siebie jako Polacy, jest na Zaolziu ponad 36 tysięcy, a w całej Republice Czeskiej około 50 tys. 12 tys. z nich jest zrzeszone w Polskim Związku Kulturalno-Oświatowym. 

Jak kształtowała się rywalizacja między Polską a Czechosłowacją o Zaolzie? Co jest podstawą organizacji Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego? Przy pomocy jakich aktywności Polacy pielęgnują swoją tożsamość? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Świat Kresów

Prowadzi: Krzysztof Renik 

Gość:  dr Grzegorz Gąsior (znawca historii Śląska Cieszyńskiego z Uniwersytetu Warszawskiego), Janusz Ondraszek (szef Teatru im. Jerzego Cieńciały w Wędryni), Jan Ryłko (prezes Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Czechach)

Data emisji: 26.11.2016

Godzina emisji: 18.12

gs/mc


Czytaj także

Kresy były bliżej Petersburga niż może się wydawać

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2016 20:09
- Być może geograficznie Petersburg jest daleko, natomiast ze względów polityczno-historycznych był blisko o tyle, że z terytorium zaboru rosyjskiego przyjeżdżali tam Polacy w różnych sprawach - mówi Ewa Ziółkowska, autorka przewodnika "Petersburg po polsku".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzikie Pola dziś. Polacy w Mołdawii

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016 19:20
- Sam wydźwięk słowa "Mołdawia" ma posmak trochę pogranicza, trochę nawet orientalny ze względu na bliskość Turcji i Tatarów, a jednocześnie jest trochę swojski, bo coś nas z Mołdawią łączyło - stwierdził ekspert, Adam Burakowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polacy w Rumunii - potomkowie osadników

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2016 19:30
Podróżowali Łukiem Karpat, by zasiedlić ziemię w okolicach Suczawy. Zakładali wsie, kopalnie soli, karczowali lasy, uprawiali górskie pola. Zapraszamy na opowieść o Polakach z Bukowiny Rumuńskiej.
rozwiń zwiń