X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Pamięć o Kresach przechowana w kazachskim stepie

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2017 19:59
- Pobliski las a także bardzo dużo białego i różowego bzu – takie wspomnienie domu rodzinnego pozostało Marii Kondrackiej z kresowej rodziny deportowanej do Kazachstanu.  
Audio
  • Krzysztof Renik rozmawia z Polakami w Kazachstanie (Świat Kresów/Jedynka)
Typowy dom w Jasnej Polanie w północnym Kazachstanie , gdzie mieszkają deportowani tam Polacy i ich potomkowie
Typowy dom w Jasnej Polanie w północnym Kazachstanie , gdzie mieszkają deportowani tam Polacy i ich potomkowie Foto: Krzysztof Renik/PR

Rodzice Pani Marii zostali wywiezieni do Azji Centralnej w 1937 roku za związki z Polską, a babcia trafiła nad Don. Gdy zmarła, władze nie pozwoliły rodzinie na zorganizowanie pogrzebu. Wujek został deportowany na Syberię.

Mama przekazała Pani Marii obraz ich domu rodzinnego. Często mówiła o kwitnących krzakach bzu. - Gdy w 1960 roku ktoś ze znajomych przywiózł sadzonkę z Rosji, podsadziła ją koło naszej chaty. I tyle było u nas bzu, i tak pachniało, że siedzieliśmy sobie na ławeczce, a mama mówiła, że chciałaby pojechać do domu rodzinnego – wspomina Maria Kondracka.  

Jak mówi, rodzice nie tracili nadziei na wyjazd do Polski.

Mąż Marii – Wiktor - także pochodzi z polskiej rodziny wywiezionej z Kresów. Dziadek został rozstrzelany w 1936 roku i nie wiadomo gdzie spoczywa. W tym samym roku, reszta rodziny trafiła do Kazachstanu. Rok później zbiegli na Ukrainę, ale zostali złapani i odesłani do Azji. Drugi dziadek trafił wtedy do więzienia.

Kleje losu Pana Wiktora tak się ułożyły, że wyjechał z Kazachstanu, jednak w pewnym momencie sam zdecydował się na powrót. Dlaczego podjął taką decyzję i jakie były losy innych rozmówców specjalnego wysłannika Polskiego Radia Krzysztofa Renika – zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.  

***

Tytuł audycji: Świat Kresów

Prowadzi: Krzysztof Renik

Goście: Maria i Wiktor Kondraccy z Kokczetawy oraz Leon Krynicki z Ałmaty (potomkowie Polaków deportowanych do Kazachstanu) 

Data emisji: 20.05.2017

Godzina emisji: 18.10

zi


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Cmentarze na Kresach to zapis naszej historii"

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2016 20:25
Na Wileńszczyźnie, Lwowszczyźnie, Grodzieńszczyźnie i w wielu innych miejscach pozostały polskie cmentarze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Masowe wywózki Polaków z Kresów Wschodnich w 1940 roku

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2017 19:12
- Plany deportacyjne były gotowe już w 1939 roku. W grudniu zapadła decyzja. Można powiedzieć przewrotnie, że większość tych deportacji Polaków była jak na warunki rosyjskie prowadzona całkiem humanitarnie, ale trzeba podkreślić, że w Rosji nigdy nie było szacunku do życia ludzkiego. Nie tylko dla bolszewików człowiek był nawozem historii - mówił prof. Janusz Odziemkowski. 
rozwiń zwiń