Polacy na Wschodzie. Wojska polskie w dziejach Grodna

Przybywali do miasta po latach rosyjskiej, a potem niemieckiej okupacji. Mieszkańcy Grodna witali ich z radością i entuzjazmem. 28 kwietnia 1919 roku wojska polskie weszły do miasta nad Niemnem. Rola Polski w dziejach Grodna jest znacząca.
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Shutterstock/Elena Rostunova
O Audycji

Kiedy 28 października 1918 roku powstaje w Krakowie Polska Komisja Likwidacyjna, uniemożliwiająca podporządkowanie Galicji władzy Rady Regencyjnej, na Kresach trwa okupacja niemiecka, która rozciąga się daleko w głąb Białorusi. W Grodnie, podobnie jak w innych miastach na Białorusi, tworzyły się polskie komórki wojskowe. - W ostatnich miesiącach 1918 r. pod dowództwem gen. Sulewicza tworzy się rada wojskowa ziemi grodzieńskiej złożona z Polaków, byłych oficerów i żołnierzy Armii Carskiej, którzy postanawiają się zebrać i zorganizować. Niemcy na to nie pozwalają, rozpędzają tę radę. Ale na Grodzieńszczyźnie tworzą się pierwsze związki oddziałów wojska polskiego, właściwie oddziałów miejscowych przyszłego pułku strzelców grodzieńskich, pułków ułańskich. Powstają małe oddziały lokalnej ludności: obywateli, chłopów, szlachty zaściankowej. W samym Grodnie nie były one tworzone, bo tam Niemcy twardą ręką trzymali miasto - mówi w audycji prof. Janusz Odziemkowski, historyk. 

Jednak okupacja niemiecka, nie była jedyną okupacją Grodna. W XVIII wieku Grodno znalazło się pod okupacją carską, rosyjską. Wtedy Rosji przypadły ziemie Grodzieńszczyzny, Litwy, Białorusi.  

Według grodzieńskiej prasy wydawanej w 1919 roku mieszkańcy Grodna z radością witali wojska polskie, które weszły do miasta nad Niemnem. Kluczowym dniem był 29 kwietnia 1919 roku, kiedy to odbywała się msza polowa, która wypadła imponująco. Tego dnia została wydana uczta powitalna na cześć wchodzących. Witane kolejno były oddziały wojsk polskich, miejscowy pułk wojska białorusko - litewskiego, delegacja miasta, delegacje wyznań narodowościowych i stowarzyszeń, pogotowie młodzieży i szkoły. Ranga tego wydarzenia była bardzo podniosła wśród całej społeczności. 

Z opinii prof. Janusza Odziemkowskiego, Polacy nie stanowili grupy dominującej w społeczności Grodna w kwietniu 1919 roku. - To była społeczność wielonarodowa. Polacy w dużej mierze tworzyli elity grodzieńskie. Tam mamy znakomite nazwiska rodzin, które dały Polsce wielu przedstawicieli kultury, nauki, sztuki, np. Giedroyciów, Bagińskich, Stefanowiczów itp., wojskowych również. Była to społeczność dobrze zorganizowana, jak na warunki Kresów Wschodnich. - dodaje profesor. 

Jakie oddziały wojsk weszły wówczas do Grodna nad Niemnem? Jaka, według danych, była liczba Polaków przebywających w Grodnie?

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Świat kresów 

Prowadzi: Krzysztof Renik 

Gość: prof. Janusz Odziemkowski (historyk, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie) 

Data emisji: 27.04.2019

Godzina emisji: 18.12 

ans/kh

Playlista