Czego polski misjonarz zazdrości Aborygenom?

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2016 14:00
- Ważne jest, żeby msza odprawiana w Papui Nowej Gwinei czy wśród Aborygenów w Australii nie była odbiciem polskiej mszy. Trzeba wciąż szukać nowych sposobów, aby ludzie mogli ją zrozumieć. W każdym kraju koloryt Kościoła jest inny – podkreśla ks. prof. Wojciech Bęben.
Audio
  • Ks. prof. Wojciech Bęben opowiada o pracy misjonarza (Droga na szczyt/Jedynka)
Mieszkańcy Papui Nowej Gwinei w tradycyjnych strojach
Mieszkańcy Papui Nowej Gwinei w tradycyjnych strojachFoto: PAP/Photoshot

Jak życie wśród tych kultur rożni się od tego, które my znamy? - Wolni są od pośpiechu, czas się dla nich nie liczy. Gdybym chciał odprawić mszę o 12, to powiedziałbym, że wcześnie rano. Dzieci do szkoły pójdą albo nie, najpewniej się spóźnią. Nauczyciel wyjedzie sobie na urlop, choć ma uczyć. U nich nie ma czasu przyszłego, jest za to wiele czasów przeszłych - opowiada misjonarz, wódź plemienny.

Jakie inicjację trzeba przejść, aby zostać wodzem? Jakie słowa powinny paść w kazaniu, aby skupić uwagę Aborygenów? Jak mieszkańcy Papui Nowej Gwinei wspominają Bronisława Malinowskiego? I co jest smaczniejsze - wąż czy nietoperz? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

 ***

Tytuł audycji: Droga na szczyt z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: ks. prof. Wojciech Bęben (Instytut Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego)

Data emisji: 24.03.2016

Godzina emisji: 23.08

gs/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marcin Jamkowski - podwodny poszukiwacz skarbów

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2016 12:30
Stanowisko redaktora naczelnego "National Geographic Polska" zamienił na niepewny los obieżyświata. - Uwielbiam podróżować, fotografować, nurkować, wspinać się, pisać, robić reportaże. Tego nie da się pogodzić z pracą za biurkiem - mówi Marcin Jamkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Natalia Juśkiewicz. Polka, która zmieniła fado

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2016 11:30
Skrzypaczka Natalia Juśkiewicz jest najbardziej znaną Polką w Portugalii. Zrewolucjonizowała sposób wykonywania fado, czyli tradycyjnych pieśni nazywanych portugalskim bluesem, i została okrzyknięta muzyczną rewelacją.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Skarżyński: moją pierwszą miłością była historia

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2016 14:17
- Zaczęło się od przeczytania "Trylogii" w wakacje po pierwszej klasie podstawówki. Uniosła mnie ta chęć poznawania dziejów I Rzeczpospolitej. Później czytałem na ten temat, co tylko się dało - mówi światowej sławy otolaryngolog.
rozwiń zwiń