Tomek Sikora od 50 lat z aparatem w ręku

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2016 15:00
Tworzył plakaty teatralne i filmowe, fotografował modę dla takich marek, jak Giorgio Armani, Dries Van Noten, Issey Miyake czy Prada, dwukrotnie został uznany za najlepszego fotografa reklamowego w Australii i Oceanii. Jedynkę odwiedził Tomek Sikora.
Audio
  • Fotograf Tomek Sikora o swojej międzynarodowej karierze (Droga na szczyt/Jedynka)
Tomek Sikora na wernisażu swoich prac pt. Cztery pory roku w Leica Gallery w Warszawie w 2014 roku
Tomek Sikora na wernisażu swoich prac pt. "Cztery pory roku" w Leica Gallery w Warszawie w 2014 rokuFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Urodzony w 1948 roku artysta przyznaje, że kiedyś mało kto zajmował się fotografią, a on sam prawie wcale nie ma zdjęć z dzieciństwa. - Aparaty były słabo dostępne, nikt nie myślał o tym, żeby dokumentować rozwój dziecka. Jeśli już robiło się zdjęcia, to gruzów Warszawy. Ale fotografia była słabo dostępna nie tylko w latach 40. i 50., ale także 60. i 70. To było tak elitarne, jak gra w tenisa - opowiada Tomek Sikora.

Fotograf opowiada, w jaki sposób zajął się robieniem zdjęć i trafił do czołówki przedstawicieli swojego zawodu. Wyjaśnia też, jak znalazł się w Australii i dlaczego fotografował takie sytuacje, na które nie wypada patrzeć.

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Tomek Sikora (fotograf)

Data emisji: 2.06.2016

Godzina emisji: 23.08

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziennik z podróży" z mistrzem Tadeuszem Rolke - śmiech zamiast patosu

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 08:31
- Robię filmy po to, żeby wniknąć w ludzką duszę. Każdy z nich, dokument czy fabuła, jest bajką. "Dziennik z podróży" spełnił moje marzenia z dzieciństwa - powiedział reżyser Piotr Stasik w rozmowie z Joanną Sławińską.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gratka dla kolekcjonerów! Zbliżają się targi sztuki

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2016 20:00
W kwietniu odbędą się pierwsze w Polsce międzynarodowe targi sztuki z prawdziwego zdarzenia. Pojawi się na nich 35 wystawców z wielu krajów: m.in. z Wielkiej Brytanii, Rumuni, Włoch i Szwajcarii, wśród nich będzie polska fotografka Lidia Popiel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Filip Wolak: z wysokości wszystko jest nieuchwytne

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2016 12:03
- Najważniejszym aspektem tego zdjęcia jest gra cieni. Zrobiłem je z wysokości około 3 kilometrów, a przedstawia ono południową część Central Parku. Na samym dole widać cienie drapaczy chmur, jakby były one skierowane w stronę widza - mówił Filip Wolak.
rozwiń zwiń