X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Tomek Sikora od 50 lat z aparatem w ręku

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2016 15:00
Tworzył plakaty teatralne i filmowe, fotografował modę dla takich marek, jak Giorgio Armani, Dries Van Noten, Issey Miyake czy Prada, dwukrotnie został uznany za najlepszego fotografa reklamowego w Australii i Oceanii. Jedynkę odwiedził Tomek Sikora.
Audio
  • Fotograf Tomek Sikora o swojej międzynarodowej karierze (Droga na szczyt/Jedynka)
Tomek Sikora na wernisażu swoich prac pt. Cztery pory roku w Leica Gallery w Warszawie w 2014 roku
Tomek Sikora na wernisażu swoich prac pt. "Cztery pory roku" w Leica Gallery w Warszawie w 2014 rokuFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Urodzony w 1948 roku artysta przyznaje, że kiedyś mało kto zajmował się fotografią, a on sam prawie wcale nie ma zdjęć z dzieciństwa. - Aparaty były słabo dostępne, nikt nie myślał o tym, żeby dokumentować rozwój dziecka. Jeśli już robiło się zdjęcia, to gruzów Warszawy. Ale fotografia była słabo dostępna nie tylko w latach 40. i 50., ale także 60. i 70. To było tak elitarne, jak gra w tenisa - opowiada Tomek Sikora.

Fotograf opowiada, w jaki sposób zajął się robieniem zdjęć i trafił do czołówki przedstawicieli swojego zawodu. Wyjaśnia też, jak znalazł się w Australii i dlaczego fotografował takie sytuacje, na które nie wypada patrzeć.

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Tomek Sikora (fotograf)

Data emisji: 2.06.2016

Godzina emisji: 23.08

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziennik z podróży" z mistrzem Tadeuszem Rolke - śmiech zamiast patosu

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 08:31
- Robię filmy po to, żeby wniknąć w ludzką duszę. Każdy z nich, dokument czy fabuła, jest bajką. "Dziennik z podróży" spełnił moje marzenia z dzieciństwa - powiedział reżyser Piotr Stasik w rozmowie z Joanną Sławińską.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gratka dla kolekcjonerów! Zbliżają się targi sztuki

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2016 20:00
W kwietniu odbędą się pierwsze w Polsce międzynarodowe targi sztuki z prawdziwego zdarzenia. Pojawi się na nich 35 wystawców z wielu krajów: m.in. z Wielkiej Brytanii, Rumuni, Włoch i Szwajcarii, wśród nich będzie polska fotografka Lidia Popiel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Filip Wolak: z wysokości wszystko jest nieuchwytne

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2016 12:03
- Najważniejszym aspektem tego zdjęcia jest gra cieni. Zrobiłem je z wysokości około 3 kilometrów, a przedstawia ono południową część Central Parku. Na samym dole widać cienie drapaczy chmur, jakby były one skierowane w stronę widza - mówił Filip Wolak.
rozwiń zwiń