X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mateusz Janiszewski - pisarz, który został lekarzem

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2016 13:51
- Do uprawiania medycyny potrzebna jest bardzo duża dawka pokory. Jest to pasmo wielu porażek i trzeba się nauczyć, jak z nimi żyć - mówi Mateusz Janiszewski, chirurg urazowy i autor książki "Dom nad rzeką Loes".
Audio
  • Mateusz Janiszewski o książce "Dom nad rzeką Loes" i zawodzie lekarza (Droga na szczyt/Jedynka)
- W medycynie znalazłem taką naukę, że daje nam ona możliwość podejmowania bardzo ważkich decyzji. Wiąże się tym jednak  również fakt, że musimy żyć z konsekwencjami tych decyzji - mówi Mateusz Janiszewski (zdjęcie ilustracyjne)
- W medycynie znalazłem taką naukę, że daje nam ona możliwość podejmowania bardzo ważkich decyzji. Wiąże się tym jednak również fakt, że musimy żyć z konsekwencjami tych decyzji - mówi Mateusz Janiszewski (zdjęcie ilustracyjne)Foto: Glow Images/East News

Po ukończeniu studiów medycznych gość radiowej Jedynki wyjechał na staż w Timorze Wschodnim. Kraj ten pogrążony był wówczas w wojnie domowej. - Mam taką wadę, że ciągnie mnie w niebezpieczne miejsca. Od lat staram się z tym walczyć, bo jest w tym też trochę uzależnienia od adrenaliny. Stoi za tym również potrzeba skonfrontowania się z rzeczywistością w jej obnażonej postaci - tłumaczy Mateusz Janiszewski.

Pod wpływem pobytu w Timorze Wschodnim napisał on książkę "Dom nad rzeką Loes". Podpisał ją własnym nazwiskiem, choć wcześniej publikował pod różnymi pseudonimami. Medycyna również nie była jego pierwszym wyborem, jak chodzi o kierunek studiów. Mimo, że pochodzi z lekarskiej rodziny decyzję podjął dopiero pod wpływem choroby nowotworowej, z którą się zmagał.

Czy doświadczenie bycia pacjentem pomaga Mateuszowi Janiszewskiemu być lepszym lekarzem i czy to prawda, że "Dom nad rzeką Loes" napisał w 32 godziny, dowiesz się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Mateusz Janiszewski (lekarz, pisarz, podróżnik, biegacz)

Data emisji: 8.09.2016

Godzina emisji: 23.11

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pani Jurek i jej niecodzienne przedmioty

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2016 12:30
Lampa stworzona z probówek, do których wkłada się kwiaty, obrus haftowany od spodu, by wzór widziały dzieci chowające się pod stołem czy dotykowa tapeta dla niewidomych - to dzieła sztuki użytkowej zaprojektowane przez Magdę Jurek, założycielkę marki Pani Jurek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Meble z PRL mają szansę na drugie życie

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2016 18:28
- Zajmujemy się wskrzeszaniem polskiego wzornictwa dając mu drugą szansę, której nie otrzymało w czasach komunizmu. Realizujemy kilka projektów, które nigdy nie weszły do produkcji - mówi Przybyrad Paszyn, współzałożyciel Politury.
rozwiń zwiń