"Fotografia to otwarta książka, którą zapisuję po swojemu"

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2016 10:42
- Droga fotografa to jest sposób na życie. Trzeba szukać. Bez szukania i ciekawości nie ma fotografii. Staram się inspirować różnymi dziedzinami - opowiada Michał Warda.
Audio
  • Michał Warda o sztuce fotografii ślubnej (Draga na szczyt/Jedynka)
Najciekawsze śluby to takie last minute twierdzi fotograf Michał Warda
Najciekawsze śluby to takie "last minute" twierdzi fotograf Michał WardaFoto: pixabay

Gość Niny Harbuz-Karczmarewicz prowadzi agencję fotograficzną, która specjalizuje się w fotografii ślubnej. Organizuje także warsztaty. - Nasze korzenie sięgają nawet dalej niż fotografia reporterska i prasowa. Inspirujemy się fotografią uliczną, reportażem z lat 60. i 70. czyli klasycznymi kadrami - mówił gość audycji. 

Dlaczego wybrał fotografię ślubną? - Fotografia socjologiczna, pokazywanie smutnych ludzi nie pociągało nas, woleliśmy pokazywać ludzi uśmiechniętych, bo sami lepiej się czujemy pokazując radość i energię. Przypadkowo odkryliśmy, że fotografia ślubna to doskonały pomysł, bo temat jest, emocje są, piękni ludzie są. Do tego mamy możliwość podróżowania, stawiania się przed różnymi wyzwaniami. Na pewno nie ma nudy - podkreślił Michał Warda.

- Najciekawsze śluby, najciekawsze pary i najciekawsze realizacje to są te "last minute" - dodał. - One nam przynoszą najwięcej radości, bo są często organizowane trochę "na wariackich papierach" i mają zawsze pierwiastek czegoś nowego. Lubimy to - podsumował Warda.

Czy w obszarze fotografii ślubnej jest możliwa niezależność fotografa? I na czym polega specyfika pracy fotografa ślubnego? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Michał Warda (fotograf)

Data emisji: 22.09.2016

Godzina emisji: 23.07

ab/gs

Czytaj także

Tomek Sikora od 50 lat z aparatem w ręku

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2016 15:00
Tworzył plakaty teatralne i filmowe, fotografował modę dla takich marek, jak Giorgio Armani, Dries Van Noten, Issey Miyake czy Prada, dwukrotnie został uznany za najlepszego fotografa reklamowego w Australii i Oceanii. Jedynkę odwiedził Tomek Sikora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Fotografia podróżnicza to przyjemny anachronizm"

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2016 20:00
- Świat został już dawno odkryty, sfotografowany i zmapowany. Potrzeba podróży fotograficznej jest nie do końca uzasadniona - mówił w Dwójce Rafał Milach z kolektywu Sputnik Photos.
rozwiń zwiń