X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Stanisław Brudny: Dzisiaj w teatrze jest za mało rzemiosła, a za dużo filologii

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2016 15:09
- Bardzo wielu ludzi jest dobrze wykształconych, ale chcą zamienić aktorstwo w coś, czego się nie da. Nie ma tu miejsca na wzory, czy wyliczenia, formułki - opowiadał aktor Stanisław Brudny w programie "Twarzą w twarz".
Audio
  • Aktor Stanisław Brudny opowiada o młodości, wojnie i aktorstwie.
Stanisław Brudny
Stanisław BrudnyFoto: Wojciech Kusiński/PR

Jak wyjaśniał, jeśli spotyka reżysera, który jest rzemieślnikiem, to lubi z nim współpracować. Jeśli spotyka reżysera, który skacze z tematu na temat i ma jakąś wizję, to rezygnuje ze współpracy. - Bo wiem, że on tej wizji nie dosięgnie - wyjaśniał. 

Stanisław Brudny od 1972 roku jest aktorem Teatru Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie. Wystąpił w ponad 160 rolach w spektaklach takich reżyserów, jak Gustaw Holoubek, Jerzy Jarocki czy Jerzy Kreczmar.

- Dla mnie zarzewiem teatru były ogniska harcerskie - wspominał Brudny. W trakcie wojny imał się jednak różnych zajęć, był także szopkarzem i śpiewał kolędy. - Szopkarzem zostałem z konieczności. Była wojna i bieda, chodziło się po wioskach z workiem rzeczy, które ludzie ofiarowali. W szopce grałem wszystko, niektórzy mowili, że nawet matkę boską - wspominał z uśmiechem aktor.

Stanisław Brudny miał też w swoim życiu epizod związany z radiem. - Udało mi się posłuchać polskiego radia z Londynu, w czasie wojny. Później po wyzwoleniu zainspirowała mnie sprawa radia i okazało się, że do jednych słuchawek można mówić, a w drugich słuchać - zdradził. Niedługo potem na strychu swojego domu nadawał audycje, do których zapraszał kolegów.

Jak zakończyła się ta młodzieńcza przygoda z radiem ? Warto to sprawdzić w nagraniu audycji. 

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Wojciech Urban

Gość: Stanisław Brudny (aktor, laureat Splendoru Splendorów z 2009 roku).

Data emisji: 08.12.2016

Godzina emisji: 23.10

ae/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NYConnection – Folk Five. Muzyka ludowa zawsze inspirowała jazzmanów

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2015 18:09
- Nie jestem pierwszy. Przede mną byli Zbyszek Namysłowski, Jan Ptaszyn Wróblewski czy Michał Urbaniak - wyliczał w Jedynce Irek Wojtczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Come play with us". Mika i Michał Urbaniakowie szczypiornistom

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2016 18:00
- Życie pisze takie scenariusze. W Nowym Jorku napisałem piosenkę. Mika zrobiła genialną jej wersję na specjalne zamówienie organizacji Mistrzostw Europy w piłce ręcznej - opowiada Michał Urbaniak.
rozwiń zwiń