Jest sprawa! ZUS zabrał zasiłek...

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2016 15:30
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odebrał świadczenie pielęgnacyjne pani Małgorzacie, chociaż lekarz nie widział jej chorego męża.
Audio
  • Jest sprawa! ZUS zabrał zasiłek... (Jest sprawa/Jedynka)
Z powodu błędu urzędników pani Małgorzata straciła środki do życia
Z powodu błędu urzędników pani Małgorzata straciła środki do życiaFoto: Glow Images/East News

Mąż pani Małgorzaty Wąs miał udar, jest sparaliżowany i niezdolny do samodzielnego funkcjonowania. Bohaterka reportażu zrezygnowała z połowy etatu, aby opiekować się mężem. Przez rok otrzymywała zasiłek pielęgnacyjny, ale niespodziewanie ZUS wydał decyzję, że to świadczenie jej się nie należy. Opinia orzecznika została wydana bez ponownego badania lekarskiego.

- Nie było orzecznika w domu, oni zrobili sobie to zaocznie. Nie mieli porównania, w ogóle nie widzieli mojego męża. To jest nieprawdopodobne! - skarży się pani Małgorzata.

O swoje prawa została zmuszona walczyć w sądzie. Sparaliżowany mężczyzna, który nie potrafi powiedzieć nawet zdania, dostał początkowo wezwanie, aby stawić się na rozprawie osobiście. Po naszej interwencji ZUS przyznał się do błędu.

Cykl "Jest sprawa" przygotowywany jest we współpracy z "Super Expressem". Historię pani Małgorzaty można też przeczytać w piątkowym wydaniu dziennika.

***

Reportaż w Radiowej Jedynce w najbliższy piątek o 8.40 w "Sygnałach Dnia" i po 15.00 w "Kulturalnej Jedynce".

mg/kk


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Krok po kroku" - Dorota Boniecka-Górny

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2016 14:39
Stowarzyszenie "Amicus", działające przy jednej z parafii w Legionowie, utworzyło warsztaty terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych. Zapewniają one rehabilitację społeczną i zawodową.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jest sprawa! Bezdomna kontra urzędnicy

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2016 15:30
Pani Maria przez trzy lata była bezdomna, bo nie umiała przebrnąć przez urzędnicze procedury. Zapraszamy na reportaż.
rozwiń zwiń