Na miłość nigdy nie jest za późno. Drugą połówkę można odnaleźć nawet w późniejszym wieku

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2021 11:16
Pani Halina i pan Juliusz z Kujaw poznali się na wycieczce seniorów. On - stary kawaler, mimo sześciu krzyżyków, były rolnik i sołtys kujawskiej wsi. Ona - zawodowa kucharka i przyjezdna. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Motortion Films/shutterstock.com

Posłuchaj
11:12 Jedynka/Czas pogody - 4.07.2021 Na miłość nigdy nie jest za późno. Drugą połówkę można odnaleźć nawet w późniejszym wieku (Czas pogody/Jedynka)

 

- Można powiedzieć, ludzie tak mówią, że chyba nas połączyła "góra" - wyznał w Programie 1 pan Juliusz.

Opowiedział, że pani Halina wpadła mu w oko na wycieczce w Sarbinowie, na którą namówili go koledzy z koła seniora. - Po wycieczce telefon, jeden, drugi. Trochę byłem nieśmiały. Nie liczyłem na to, że coś z tego wyjdzie. Tyle lat byłem kawalerem. Potem spotkanie: pierwsze u Halinki, potem u mnie (bohaterowie audycji pochodzą z różnych miast). Z tego naszego poznania wyszła miłość - wyjaśnił.

para miłość 1200 free
Zakochać się można w każdym wieku... ale czy wypada w dużo młodszym partnerze?

- Połączyła nas wycieczka. Na niej się poznaliśmy. Ujęło mnie Julka postępowanie, zachowanie. Stwierdziłam, że to chyba będzie ten mój człowiek na dalsze życie - powiedziała pani Halinka. 

Rozmówczyni Małgorzaty Raduchy podkreśliła, że miłość jest piękna niezależnie od tego, ile lat liczą sobie zakochani. - Życie jest bardzo krótkie, trzeba z niego korzystać. Cieszyć się każdym dniem, bo nie wiemy, co przyniesie następny - dodała. Według pani Halinki, jak się spotka człowieka, który o nas zadba, otoczy nas miłością, wtedy "życie się toczy pięknie". 


Czytaj także:


Pani Halina i pan Juliusz już 14 sierpnia wezmą ślub. Czy nie obawiają się, że ich poukładane życie (a zwłaszcza pana Juliusza, który przez wiele lat był sam) przewróci się do góry nogami?

- Ja jestem cierpliwy, wyrozumiały - zaznaczył pan Juliusz i dodał, że bardzo dobrze się dogaduje ze swoją drugą połówką, podejmowanie jakichkolwiek decyzji przychodzi im z łatwością. Stąd też taka szybka decyzja o ślubie.

- Zostanę panią sołtysową. Mało tego, to jakiś zbieg okoliczności: po ślubie niejako powrócę do swojego panieńskiego nazwiska "Nowak", ponieważ takie nosi mój narzeczony. Więcej: wracam do swoich stron, w strony mojego tatulka, którego bardzo kochałam. To jest coś od Boga dane - wyliczyła pani Halina.

***

Tytuł audycji: Czas Pogody

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Rozmawiała: Małgorzata Raducha

Data emisji: 4.07.2021 r. 

Godzina emisji: 10.00-12.00

kk

Czytaj także

Pogodna seniorka namawia innych, aby nie byli bezczynni

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2021 12:44
Chyba najbardziej rozgrzewająca może być ciągła aktywność, chęć robienia czegoś dla innych i z innymi. Jedną z takich energicznych osób jest Nina Bielecka z Bielska  Podlaskiego, która dwa lata temu została Osobowością Roku w plebiscycie czytelników "Kuriera Porannego". - Najważniejszy jest plan dnia, jeśli go zrobimy - nie grozi nam nuda i narzekanie - przekonuje pogodna seniorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Projekt "Dziadkowie biznesu". Studenci pomagają seniorom w promocji firm

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2021 12:30
Sześcioro studentek i studentów zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim wzięło udział w olimpiadzie Zwolnieni z Teorii i dostało zadanie ze z góry narzuconym tematem: seniorami. Seniorzy, którzy prowadzą biznesy i zakłady rzemieślnicze, rzadko używają internetu w taki sposób jak młodsze pokolenie.
rozwiń zwiń