X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Czy świat jest skazany na rywalizację Chin i USA?

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2017 12:54
- Rozgrywka gospodarcza między Chinami a USA wydaje się przesądzona, mimo że mamy do czynienia z czymś, co historyk Niall Ferguson nazywa "Chimerica". Na polski można to przetłumaczyć: złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma - mówi dr Piotr Bodył Szymala.
Audio
  • Dr Piotr Bodył Szymala i Mariusz Dąbrowski o chińsko-amerykańskiej rywalizacji (Kontra-punkt/Jedynka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: FLICKR/U.S. DEPARTMENT OF AGRICULTURE/CC BY-SA 2.0

Jak dodaje wykładowca Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu, groźniejszym wymiarem amerykańsko-chińskiej rywalizacji jest konfrontacja militarna. - Bardzo pośrednio wspomina o niej sekretarz stanu Rex Tillerson mówiąc o tym, że Stany Zjednoczone nie pozwolą na rozbudowywanie strefy wpływu Chin w rejonie Morza Południowochińskiego przez rozbudowę fortyfikacji wojskowych. Gdyby rzeczywiście ta konfrontacja miała się tam zaostrzać, zacznie się robić groźnie - uważa Bodył Szymala.

Mariusz Dąbrowski, znawca Dalekiego Wschodu Chiny nie są jeszcze gotowe do bezpośredniej konfrontacji militarnej z USA, ale w przyszłości może do niej dojść

Zdaniem Mariusza Dąbrowskiego z Uniwersytetu w Białymstoku, w tej chwili nie ma jeszcze powodów do obaw. - Chiny są obecnie po prostu za słabe. Niedawno ukazała się analiza think tank Rand, z której wynika, że w razie konfrontacji relatywnie zwycięsko, bo obie strony by na tym straciły, wyszły by z niej Stany Zjednoczone. Chiny nie są więc jeszcze gotowe do bezpośredniej konfrontacji, ale w przyszłości może do niej dojść - przyznaje znawca Dalekiego Wschodu.

Gdzie rykoszet współzawodnictwa USA i Chin spowoduje załamanie i krach? Czy to koniec świata idei politycznych, a polityka zostanie zredukowana do gospodarki i układów handlowych: jednych rozmontowywanych a innych zawiązywanych, tak jak kiedyś umowy polityczne? O tym w nagraniu audycji.

***

Audycja: Kontra-punkt

Prowadzi: Michał Żakowski

Goście: dr Piotr Bodył Szymala (Wyższa Szkoła Bankowa w Poznaniu, znawca świata finansów), Mariusz Dąbrowski (Uniwersytet w Białymstoku, znawca Dalekiego Wschodu)

Data: 13.02.2017

Godzina: 21.09

pg/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Po co Donald Trump drażni chińskiego smoka?

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2017 20:53
Prezydent elekt, tuż po swoim wyborze, rozmawiał telefonicznie z prezydent Tajwanu. Teraz Tsai Ing-wen, w drodze do Ameryki Łacińskiej, zatrzyma się w USA. – Skutki tej wizyty mogą być o wiele poważniejsze niż się wydaje – mówi w audycji "Więcej świata" Rafał Tomański z TVP Info, znawca Azji.
rozwiń zwiń