Warszawski most Łazienkowski i inne mosty na Wiśle

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2021 13:00
Bohaterami audycji "Jedyne takie miejsce" były mosty. Popłynęliśmy Wisłą - od Krakowa, przez Warszawę, Puławy, Toruń aż do Tczewa. O historii, tajemnicach i ciekawostkach związanych z przeprawami opowiedzieli goście Programu 1.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Fotokon/shutterstock.com

Posłuchaj
37:55 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_05_29 PR1_09_09_27_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Warszawski most Łazienkowski i inne mosty na Wiśle - cz. 1 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

Posłuchaj
34:34 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_05_29 PR1_10_12_14_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Warszawski most Łazienkowski i inne mosty na Wiśle - cz. 2 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

Posłuchaj
37:45 [ PR1]PR1 (mp3) 2021_05_29 PR1_11_08_56_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Warszawski most Łazienkowski i inne mosty na Wiśle - cz. 3 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

   

Zanim w Warszawie pojawił się pierwszy most, z jednego brzegu na drugi można było się przeprawić łódką. - Pewnego razu ktoś wpadł na to, że jeśli kilka takich łodzi ustawimy równolegle do siebie w nurcie rzeki, a na tych łodziach przerzucimy drewniane kładki, to można będzie po prostu przejść suchą stopą na drugi brzeg. Tak się zaczęła budowa mostów - pływających, łyżwowych. W 1410 roku Jagiełło tak przeprawił kilkadziesiąt tysięcy ludzi na pole bitwy pod Grunwaldem - powiedział w radiowej Jedynce prezes Fundacji Rok Rzeki Wisły Robert Jankowski. 

turystyka 1200.jpg
"Jedyne takie miejsce" w Programie 1

Pierwszy stały most w Warszawie (drewniany) zbudowany został w związku z unią realną z Litwą. Jego budowa rozpoczęła się w 1568 roku na mocy rozporządzenia króla Zygmunta Augusta w związku z rozwojem Warszawy. Budowa została zakończona w 1573 roku. Most funkcjonował przez 30 lat. Został zniszczony przez krę. Przeprawa znajdowała się przy północnych murach Starego Miasta, u wylotu istniejącej do dziś ulicy Mostowej. Spacerolog warszawski Jarosław Kaczorowski opowiedział w Programie 1 o mostach zapomnianych, takich, które już nie istnieją. 

Most Zygmunta Augusta, koniec XVI wieku (Domena publiczna)


- Wszystkie mosty mają burzliwą historię. Most to obiekt strategiczny - przy okazji każdego konfliktu zbrojnego jako pierwszy zostaje zniszczony i... zbudowany - wyjaśnił dr inż. Wojciech Karwowski z Politechniki Warszawskiej, który opowiedział także o krakowskich mostach. - Wyjątkowy jest zbudowany w 2001 roku most Kotlarski. On wyróżnia się na tle innych, mi się kojarzy ze skorupą żółwia. Cały stalowy, piękny - stwierdził. Przy okazji tego mostu, gość radiowej Jedynki zwrócił uwagę, że przy budowanie mostu bardzo ważna jest współpraca inżynierów, konstruktorów z architektami. Dlaczego? 


Most Kotlarski. Fot. Longfin Media/shutterstock.com


W audycji "Jedyne takie miejsce" zajrzeliśmy również do Puław. Mówiliśmy o moście im. Ignacego Mościckiego i Jana Pawła II. Z Puław wróciliśmy do stolicy. Zastanawialiśmy się, dlaczego odpowiedź na pytanie, ile mamy w Warszawie mostów wcale nie jest taka łatwa? - Mamy mostów 11, ale jeżeli spojrzymy na mosty z punktu widzenia konstrukcyjnego, to ich jest znacznie więcej. Możemy wówczas powiedzieć, że jest ich 18 - stwierdził dr inż. Karwowski. - Most Gdański to są cztery osobne mosty - most drogowy, most kolejowy - dwie niezależne konstrukcje i most technologiczny - rurociąg  - powiedział. Jakie mamy rodzaje mostów?


Most Gdański. Fot. PaulSat/shutterstock.com


Kolejnym przystankiem na trasie naszej wycieczki był Płock. Wpadliśmy też do Torunia i do Tczewa. I znów powróciliśmy do stolicy. Zahaczyliśmy o muzeum konstrukcji mostowych - Pontiseum (ponte - łac. most), zlokalizowanym u zbiegu ul. Tamka i Zajęczej, gdzie można zobaczyć elementy wysadzonych w trakcie I i II wojny światowej mostów, m.in. Poniatowskiego, Kierbedzia i mostu pod Cytadelą. O tym wyjątkowym miejscu opowiedziała inż. Barbara Rymsza z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie.

Co nas fascynuje w mostach? - Chyba ta siła. Most jest - z jednej strony - zaburzeniem na rzece, a z drugiej - niesamowicie harmonijnie współpracuje z wodą - ocenił Robert Jankowski. - Każdy z mostów to perełka ludzkiej myśli technicznej - dodał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.



***

Tytuł audycji: Jedyne takie miejsce

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Goście: Robert Jankowski (prezes Fundacji Rok Rzeki Wisły), dr inż. Wojciech Karwowski (Politechnika Warszawska), Jarosław Kaczorowski (spacerolog warszawski, Praska Ferajna), inż. Barbara Rymsza (Instytut Badawczy Dróg i Mostów w Warszawie)

Data emisji: 29.05.2021 r. 

Godzina emisji: 9.00-12.00  

kk

Zobacz więcej na temat: Sława Bieńczycka turystyka

Czytaj także

"Jedyne takie miejsce": jeden z bardziej tajemniczych projektów III Rzeszy

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 12:50
W audycji z cyklu "Jedyne takie miejsce" zwiedzaliśmy Sztolnie Walimskie, które są elementem projektu "Riese" (z niem. olbrzym). To kryptonim największego projektu górniczo-budowlanego nazistowskich Niemiec, rozpoczętego i niedokończonego w Górach Sowich oraz na zamku Książ i pod nim w latach 1943-1945.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z wizytą w Muzeum POLIN. "Opowieść o tysiącu lat historii polskich Żydów"

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2021 12:49
Helena Rubinstein, Ida Kamińska, Ludwik Zamenhof, Janusz Korczak, Julian Tuwim i wielu innych… Wszyscy znamy ich nazwiska i wiemy, jak bardzo są zasłużeni dla Polski. "Jedyne takie miejsce" udało się w niezwykłą podróż do Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie, gdzie przedstawiono niezwykłe polsko-żydowskie losy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jedyne takie miejsce": śladami tajemniczego Zakonu Templariuszy

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2021 13:05
Czy czeka nas archeologiczna sensacja? Skąd wziął się przesąd o piątku trzynastego? Podczas audycji "Jedyne takie miejsce" poszliśmy polskimi śladami tajemniczego Zakonu Templariuszy. Już wiemy, że 700 lat temu dotarli także na nasz teren!
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jedyne takie miejsce" tam, gdzie złoto jest produktem ubocznym

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2021 09:00
Jak wygląda świat ponad kilometr pod powierzchnią ziemi? Jak pracuje się w ciasnym zapylonym korytarzu tysiące metrów od szybu wyjściowego? W niesamowitym hałasie i temperaturze sięgającej czterdziestu stopni? W audycji "Jedyne takie miejsce" z mikrofonami zjechaliśmy do najdalszych zakamarków kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice. Byliśmy też w hucie Głogów, gdzie oprócz miedzi wytapia się metale szlachetne.
rozwiń zwiń