Premierowe słuchowisko Filipa Bajona "Molo". POSŁUCHAJ

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2021 10:40
Słuchowisko Filipa Bajona "Molo" w reżyserii Janusza Zaorskiego powstało w czasie pandemii koronawirusa, stąd też pojawiły się w nim wątki pandemiczne. Molo ma bowiem swoją osobowość i swój charakter. Gdy czasem zostaje zamknięte dla ludzi, wtedy zyskuje na tajemniczości i staje się pięknym przedmiotem ze swoją historią.
Maria Pakulnis - Zaleska, Marcin Troński
Maria Pakulnis - Zaleska, Marcin TrońskiFoto: Wojciech Kusiński

Krzysztof_Kowalewski_PAP_1200.jpg
"Cyrk odjechał, lwy zostały". Posłuchaj słuchowiska z Krzysztofem Kowalewskim
Posłuchaj
43:50 2021_02_13 21_06_54_PR1_Sluchowisko_w_Jedynce.mp3 Słuchowisko Filipa Bajona "Molo" (Słuchowisko w Jedynce)

Molo w Sopocie jest miejscem, gdzie schodzą się wspomnienia wielu pokoleń, jest jednym z symboli trwałości sentymentalnej. W sytuacjach wyjątkowych może być metaforą życia z jego paradoksami, niespełnieniami i nadziejami. Jak w życiu, trudno czasami dojść do końca, czasami zatrzymamy się wcześniej: przy restauracji, przy marinie z jachtami, przy kataryniarzu czy przy statku wycieczkowym.

Molo ma swoją osobowość, swój charakter. Gdy czasem zostaje zamknięte dla ludzi, wtedy zyskuje na tajemniczości i staje się pięknym przedmiotem ze swoją historią. Bohaterowie "Mola" całe swoje życie powiązali z sopockim molem. I o nich opowiada słuchowisko. Trzecim bohaterem jest samo molo. 

Zobacz także:

***

Filip Bajon "Molo" 

Reżyseria: Janusz Zaorski

Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne: Marian Szałkowski

Obsada: Maria Pakulnis-Zaleska i Marcin Troński

***

Słuchowisko "Molo" w reżyserii Janusza Zaorskiego wyemitowaliśmy w sobotę (13.02) tuż po godz. 21.00.

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Premierowe słuchowisko "Incydent" Jarosława Jakubowskiego. Posłuchaj!

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2021 06:00
Sztuka "Incydent" to kameralna historia dwojga ludzi. Siwy jest "starym, choć może wcale nie tak starym facetem", Czarna to "kobieta z apteki całodobowej".
rozwiń zwiń