X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Element antyimigrancki jest tylko częścią szerszej antyunijnej, populistycznej retoryki Andreja Babisza

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2018 17:18
- Czesi oddali głosy na bardzo wiele osób i partii, które starały się przedstawić jako antyestablishmentowe. W Czechach jest duża potrzeba zmiany sceny politycznej po 20 latach zabetonowania. Jednym z benificjentów tego jest sam premier Andrej Babisz - powiedział w programie "Wyszehradio" dr Paweł Ukielski z Instytutu Studiów Politycznych PAN. 
Audio
  • Dr Paweł Ukielski o politycznej czeskiej układance oraz materiał o punktach wspólnych polskiej i czeskiej historii (Wyszehradio/Jedynka)
Andrej Babisz
Andrej BabiszFoto: btwcapture/Shutterstock.com

- Unia Europejska nie może funkcjonować tak jakby Francja, Niemcy i Komisja Europejska nie brały pod uwagę zdania innych krajów członkowskich - powiedział w poniedziałek pełniący obowiązki czeskiego premiera Andrej Babisz. Odniósł się w ten sposób do swojej niedawnej wizyty w Brukseli, gdzie spotkał się m.in z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem. Rozmowy dotyczyły polityki migracyjnej Wspólnoty i znanego od dawna sprzeciwu Czech wobec przyjmowania relokowanych migrantów.

- W wielu krajach Unia jest tak postrzegana. To nie jest ani nowe ani typowe tylko dla Czechów. Czesi faktycznie są jednym z bardziej eurosceptycznych narodów w Europie Środkowej i z całą pewnością taki przekaz ma dwojaki cel. Jest oczywiście budowaniem sobie jakiejś pozycji w rozmowach z oficjelami unijnymi, ale też przekazem do własnych wyborców, o których Babisz musi pamiętać. Rząd nie ma wotum zaufania, wiec istnieje pewne prawdopodobieństwo, że będą przedterminowe wybory, więc Babisz o swój elektorat dbać musi (...). Element antyimigrancki jest tylko częścią szerszej antyunijnej, populistycznej retoryki - podkreślał dr Paweł Ukielski.

Ruch Andreja Babisza ANO zajął pierwsze miejsce w październikowych wyborach parlamentarnych, zdobywając 78 z łącznie 200 mandatów poselskich, ale ma problemy z utworzeniem koalicji. Babisz uznał za najlepsze rozwiązanie mniejszościowy rząd, ale nie uzyskał wotum zaufania, więc nie wykluczył zbudowania parlamentarnej większości z socjaldemokratami i komunistami. Socjaldemokraci jednak oczekują w zamian kluczowych resortów.

- Zawsze tak jest, że ten słabszy stawia wygórowane warunki. Pytanie, na ile jest to tylko wstępna pozycja negocjacyjna, i czy są w stanie gdzieś się spotkać w połowie drogi. Wydaje się, że dla Babisza optymalne byłoby postawienie na premiera ze swojej partii, ale nie będącego Babiszem. Ale wygląda na to, że własne ambicje nie pozwalają mu na takie posunięcie. Trzeba tutaj też wziąć pod uwagę jeszcze jeden czynnik, czyli prezydenta Zemana. Po wygraniu drugiej kadencji ma bardzo wiele atutów w ręku. To on może powierzyć misję formowania rządu teoretycznie komu chce. Oczywiście zawarł sojusz z Babiszem, pytanie tylko, jak bardzo trwały będzie to sojusz - powiedział gość radiowej Jedynki.

W audycji "Wyszehradio" poruszono również temat podobieństw w polskiej i czeskiej historii oraz zapytano, jak widzą nas mieszkańcy pozostałych krajów Grupy Wyszechradzkiej. 

***

Tytuł audycji: Wyszehradio

Prowadzi: Magdalena Skajewska 

Gość: dr Paweł Ukielski (Instytut Studiów Politycznych Państwowej Akademii Nauk)

Data emisji: 04.02.2017

Godzina emisji: 16.04

rr/abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czesi wybierają prezydenta. Praga kontra prowincja

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2018 15:05
- Wydaje się, że w Pradze jest dość duża determinacja do tego, żeby zwyciężył Jirzi Drahosz – powiedziała w audycji "W samo południe" Magdalena Skajewska, specjalna wysłanniczka Polskiego Radia w Pradze. Nie przesądza to jednak o zwycięzcy wyborów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czechy: Milosz Zeman wygrał wybory prezydenckie

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2018 18:25
W Czechach drugą turę wyborów prezydenckich wygrał w sobotę obecny szef państwa 73-letni Milosz Zeman. Po podliczeniu 99,7 proc. głosów poparcie dla niego wynosi 51,6 proc. Jego rywal, były przewodniczący Akademii Nauk Jirzi Drahosz uzyskał 48,4 proc. głosów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Paweł Kowal: sytuacja w Czechach najciekawszą w tej części Europy

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 17:18
Czesi wybrali prezydenta Milosza Zemana na drugą kadencję. W piątkowo-sobotnim głosowaniu urzędujący szef państwa zdobył 51,4 procent głosów. Jego konkurent - profesor Jirzi Drahosz - zyskał 48,6 procent. Wynik czeskiego plebiscytu komentował w audycji "Wyszehradio" dr Paweł Kowal z PAN.
rozwiń zwiń