Prezydent: powrót Polski nad morze jednym z wydarzeń, które nas ukształtowały

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2020 19:20
- Chcę pokłonić się Pomorzu, Kaszubom, ludziom tej ziemi, pokoleniom i grobom tych, którzy o Polskę i polskość tutaj walczyli - mówił prezydent Andrzej Duda w Pucku (Pomorskie) podczas uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem.
Audio
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda Foto: Twitter/Kancelaria Prezydenta
  • W Pucku (Pomorskie) odbyły się uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem
  • W uroczystościach m.in. wziął udział prezydent Andrzej Duda
  • Zdaniem Andrzeja Dudy, powrót Polski nad morze był najważniejszym wydarzeniem, jeśli chodzi o odbudowę polskiego państwa w znaczeniu gospodarczym
  • Podkreślił ponadto, że powrót Polski nad Bałtyk "to wielka zasługa ludzi tej ziemi; ludzi zawsze wiernych Polsce"
  • Uroczystości odbyły się również z udziałem szefa MON Mariusza Błaszczaka oraz ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka
  • Wśród parlamentarzystów była m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska

Prezydent przemawiał w porcie rybackim. W tym samym miejscu 10 lutego 1920 r. generał Józef Haller wrzucił do morza platynowy pierścień - symbol odzyskania przez Polskę dostępu do Bałtyku, który kilka godzin wcześniej otrzymał w Gdańsku od miejscowej Polonii.

Przyłączenie_Pomorza.jpg
Zaślubiny Polski z morzem. Tak wyglądało przyłączanie Pomorza do Polski dzień po dniu

Prezydent zwrócił uwagę, że "to dzień zupełnie wyjątkowy, takich zaledwie kilka mamy w tym okresie, kiedy obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości".

Wskazywał, że obok "tamtego" 11 listopada do tych najważniejszych wydarzeń, które "Polskę ukształtowały i budowały naszą historię", należały: powstanie wielkopolskie, powstania śląskie, a także powrót Polski nad morze. Jak dodał, do tych wydarzeń należała też wojna polsko-bolszewicka i wielka bitwa warszawska. Prezydent podkreślił, że odzyskanie przez Polskę Górnego Śląska zakończyło proces kształtowania granic Rzeczypospolitej i "Polska mogła się dalej spokojnie rozwijać, choć tylko przez 20 lat".

"Zasługa ludzi tej ziemi"

W ocenie Andrzeja Dudy, powrót Polski nad morze był najważniejszym wydarzeniem, jeśli chodzi o odbudowę polskiego państwa w znaczeniu gospodarczym.

- Dlatego, że fundamentem tej nowo kształtującej się Polski była Gdynia, której budowa rozpoczęła się zaraz po tym, kiedy Polska wróciła nad Bałtyk. I potem dzięki temu możliwe było rozwijanie naszego państwa, rozwijanie eksportu. Otworzyły się oceany i morza całego świata dla naszych żeglarzy, dla naszej bandery, dla naszych marynarzy, także dla naszej marynarki wojennej - mówił prezydent.

Podkreślił, że powrót Polski nad Bałtyk "to wielka zasługa ludzi tej ziemi; ludzi zawsze wiernych Polsce; ludzi, którzy przez dziesięciolecia albo nawet przez stulecia nie wahali się za Polskę i polskość zapłacić ceny najwyższej".

- To, co potem nastąpiło - cierpienie obozu koncentracyjnego Stutthof, śmierć tysięcy Kaszubów w Piaśnicy za Polskę, za polskość, za to, że ją tutaj przywrócili i budowali, że przy niej przetrwali i starali się ją odzyskać - jest najlepszym świadectwem, jakimi synami Rzeczpospolitej i jakimi synami i córkami tej ziemi państwo jesteście - mówił prezydent.

"Kłaniam się Pomorzu"

- Chcę pokłonić się Pomorzu, Kaszubom, ludziom tej ziemi, pokoleniom i grobom tych, którzy o Polskę i polskość tutaj walczyli - mówił prezydent.

- Bóg wam zapłać za waszą służbę, za waszą niezłomną wierność Pomorzu, Polsce, Bałtykowi; za to wszystko, dzięki czemu możemy być także tu dzisiaj, razem stać na polskim wybrzeżu, nad Zatoką Pucką, patrząc na wody zatoki i wody Bałtyku, tego małego i wielkiego morza i być razem z wami, trzymając się za ręce mówić: "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy". Szczęść wam Boże, Kaszubi" - powiedział Andrzej Duda.

Przez większość prawie 10-minutowego przemówienia prezydenta Dudy grupa manifestujących po drugiej stronie nabrzeża głośno gwizdała i wykrzykiwała różne hasła takie jak: "Kłamca", "Będziesz siedział". Demonstrujący mieli też ze sobą transparenty m.in. "Przestańcie kraść, wyPAD 2020" i "Duda jesteś wstydem narodu".

Po zakończeniu przemówienia prezydenta śmigłowiec Marynarki Wojennej zrzucił symbolicznie wiązankę kwiatów na wody Zatoki Puckiej.

"Przesłanie do następnych pokoleń"

Uroczystość w porcie rybackim w Pucku rozpoczęto od podniesienia biało-czerwonej flagi na maszt.

Podczas ceremonii Andrzej Duda podpisał "Przesłanie do następnych pokoleń", które wraz z innymi okolicznościowymi dokumentami umieszczono w kapsule czasu pod repliką słupka zaślubinowego z 1920 r. Dla uczczenia 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem wojsko oddało 12 salw armatnich.

- Sprowadziło nas dziś tu do niewielkiego puckiego portu rybackiego wydarzenie sprzed 100 lat. Wydarzenie, które w pamięci mieszkańców tej ziemi jest od samego początku przekazywane z pokolenia na pokolenie. I tkwi głęboko w naszych sercach i napawa dumą - mówiła burmistrz Pucka Hanna Pruchniewska.

Bałtyk 1200.jpg
Wczasy nad Bałtykiem? Podziękuj Hallerowi

Głos zabrał też prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Jan Wyrowiński. - To, że przed stu laty 10 lutego 1920 r. doszło do uroczystych zaślubin Polski z morzem; to, że przed stu laty odradzająca się Polska odzyskała dostęp do Bałtyku ze wszystkimi płynącymi z tego faktu dobrodziejstwami, stało się w głównej mierze możliwe dzięki postawie Kaszubów, odwiecznych mieszkańców tej nadmorskiej ziemi, którzy świadomi swej odrębności etnicznej i kulturowej przez cały czas pruskiej niewoli wiernie trwali przy Polsce, trzymali z Polską i trzymali z Bogiem - mówił szef ZK-P.

Przedstawiciele rządu i opozycji

W uroczystości w porcie uczestniczyli też szef MON Mariusz Błaszczak oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Wśród parlamentarzystów była m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Główne uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w Pucku rano na placu przed kościołem pw. św. Apostołów Piotra i Pawła, gdzie na fasadzie świątyni prezydent RP odsłonił tablicę upamiętniającą 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem i powrotu Pomorza do macierzy.

Potem na rogu ulic 1 maja i Stary Rynek Andrzej Duda złożył wieniec pod tablicą upamiętniającą mieszkańców Pucka wywiezionych i pomordowanych przez Niemców w lasach piaśnickich w 1939 r.

Następnie prezydent Duda, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek oraz burmistrz Pucka Hanna Pruchniewska odsłonili na Starym Rynku tablicę pamiątkową poświęconą Antoniemu Miotkemu (1874-1942). Był on współorganizatorem uroczystości zaślubin Polski z Bałtykiem w 1920 r., członkiem puckich władz miejskich okresu XX-lecia międzywojennego, polskim działaczem niepodległościowym, społecznym i kulturalnym.

Msza święta

W kościele św. Apostołów Piotra i Pawła metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź odprawił mszę.

- 100 lat temu w lutym 1920 roku Morze Bałtyckie przyzywało ku sobie naród i państwo polskie. Jego piaszczysty brzeg miał stać się brzegiem polskiej ojczyzny, najjaśniejszej Rzeczypospolitej, wielkiego daru Boga. (…) Brzeg utracony w wyniku pierwszego rozbioru. Czekali na ten powrót Kaszubi, rdzenni mieszkańcy pomorskiej ziemi. I Kaszubi nie ulegli germanizacji, trwali przy swej kaszubskiej tożsamości, wykorzenionej w wartości polskie. I wierni dziedzictwu katolickiej wiar - powiedział w kazaniu hierarcha.

pkur

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Setna rocznica zaślubin Polski z Bałtykiem. Obchody z udziałem prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2020 10:00
Odsłonięcie przez prezydenta Andrzeja Dudę w Pucku tablicy upamiętniającej 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem rozpoczęło w poniedziałek obchody tego wydarzenia. O godz. 13 w tamtejszym porcie rybackim odbędzie się akt odnowienia zaślubin Polski z morzem.
rozwiń zwiń