Andrzej Dera: stałem się zaprzysięgłym antykomunistą

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2019 18:34
- Wolałbym odejść z polityki niż złamać swoje zasady, bo wtedy człowiek właściwie traci własną tożsamość - mówi Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP i od zawsze człowiek prawicy o konserwatywnych poglądach. Jakimi zasadami kieruje się w swoim życiu gość Jedynki?
Audio
  • Andrzej Dera, czyli od zawsze człowiek prawicy o konserwatywnych poglądach (Jedynka/ Nieznani znani)
Andrzej Dera
Andrzej DeraFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Andrzej Dera od 2015 roku pracuje w Kancelarii Prezydenta RP, w latach 2005-2015 pełnił funkcję posła. Jest również prawnikiem. Znany jest z tego, że broni wartości narodowych i katolickich.

Gość Jedynki szczególnie wspomina czas studiów w Poznaniu, kiedy obracał się w towarzystwie osób opowiadających się po stronie Solidarności. Dzięki nim miał dostęp m.in. do książek historycznych. - To był niesamowicie odkrywczy czas, kiedy mogłem poczytać o co tak prawdę chodzi w tym świecie i zrozumieć go. Do tej pory byliśmy karmieni pewną propagandą i wyższością socjalizmu, nie znaliśmy tak naprawdę II RP i prawdziwej historii wojny. Dopiero wtedy uczyłem się tego wszystkiego i pochłaniałem książki, które pokazywały, że ten świat nie jest tak zbudowany jak mi mówiono, tylko inaczej. Po prostu okłamywano nas i stąd wewnętrznie stałem się zaprzysięgłym antykomunistą. Uznałem również, że to, co było siłą Polski, to historia i tradycja - opowiada Andrzej Dera.

Andrzej Dera udzielał się również w harcerstwie. - Ogromnie mi to zaimponowało, że mogę pomagać innym i że możemy wychowywać się wspólnie. Ruch harcerski odcisnął na mnie ogromne piętno, że nie żyję dla siebie, tylko staram się tak żyć, żeby innym było dobrze ze mną - dodaje.

Gość Jedynki posiada twardy kręgosłup moralny, który ukształtowała wiara w Boga. - Z jednej strony katolicyzm nauczył mnie tolerancji i szacunku do innych, a z drugiej twardo bronić wartości, w których zostałem wychowany i które daje mi wiara katolicka. Poniżanie i wyszydzanie jest dla mnie czymś obrzydliwym, zawsze będę bronił tego, żeby nie dać się poniewierać - słyszymy.

Rozmówca audycji "Nieznani znani" opowiada także o swojej pasji. Jest nią gra w szachy. W przeszłości był nawet czynnym zawodnikiem. Teraz od czasu do czasu wieczorami gra przez internet z sympatykami tej dyscypliny. - Szachy przydały się w moim życiu. Nauczyły mnie analizy, szacunku do przeciwnika, planowania, pracy i systematyczności - przyznaje.

Dlaczego gość Jedynki nie studiował historii, tylko prawo? W jaki sposób angażował się w walkę z komuną? Czy rodzice recenzują jego wypowiedzi publiczne?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: "Nieznani znani"

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska

Gość: Andrzej Dera

Data emisji: 30.06.2019

Godzina emisji: 15.07

DS/ans

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marek Belka: czuje się człowiekiem spełnionym

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2019 11:08
Profesor nauk ekonomicznych, polityk, urzędnik z międzynarodowym doświadczeniem. Posiada duży dorobek w życiu zawodowym, a prywatnie jest szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Gościem audycji "Nieznani - znani" był prof. Marek Belka, były premier, obecnie kandydat do Parlamentu Europejskiego. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert o 4 czerwca 1989: doświadczenie, które zbudowało naszą drogę do Europy

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2019 14:46
- Zrozumienie, że jesteśmy w klubie z taką dżentelmeńską rywalizacją, daje każdemu dużo większy końcowy rezultat, niż gra osobno. I to jest wielkie doświadczenie, które zbudowało naszą drogę do Europy i współczesną pozycję w Europie -  mówił na antenie Jedynki Wojciech Przybylski, redaktor naczelny magazynu "Visegrad Insight".
rozwiń zwiń