R. Bugaj: patrzyłem sceptycznie na tych, którzy nazywali się lewicą, a pochodzili z PZPR

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2019 20:20
Ekonomista, człowiek wierzący i lewicowiec doradzający prawicy. Tak w telegraficznym skrócie można opisać dr hab. Ryszarda Bugaja, który gościł w audycji "Nieznani Znani".
Audio
  • Rozmowa z Ryszardem Bugajem (Jedynka/ Nieznani Znani)
Ryszard Bugaj
Ryszard BugajFoto: Ł. Kowalski/Polskie Radio

Ryszard Bugaj, czyli polski polityk, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, profesor nadzwyczajny w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN, w latach 1993-1997 przewodniczący Unii Pracy, poseł na Sejm w trzech kadencjach.

- Wciągnąłem się w politykę od pierwszego roku studiów. Trafiłem na Uniwersytet Warszawski, który był "rozpolitykowany", był żywy… Chyba od zawsze miałem lewicowe poglądy, chociaż nigdy nie wstąpiłem do PZPR, mimo że mnie do tego namawiano. Lewicowe poglądy to nie były poglądy reżimowe. Zresztą już po 1990 roku patrzyłem bardzo sceptycznie na tych, którzy nazywali się lewicą, a pochodzili z PZPR-u. Do dzisiaj jak patrzę na niektórych ludzi, których na swoje listy bierze Grzegorz Schetyna (przewodniczący Platformy Obywatelskiej - red.) na zasadzie, że pojawiają się na listach wyborczych PO i tego samego dnia składają rezygnacje z członkostwa w SLD, to jest to dość żałosne i etycznie bardzo wątpliwe. Ja byłem lewicowy, ale dla mnie ideałem był PPS i jego tradycja - mówi Ryszard Bugaj.

Jaka według gościa Jedynki była Solidarność? - Z pewnego punktu widzenia Solidarność była bardzo lewicowa, w dobrym sensie tego słowa. Była demokratyczna, niepodległościowa i socjalna. Część Solidarności była też trochę z domieszką endeckości. Na Solidarność patrzyłem z wielką nadzieją. Chociaż nie była to nadzieja na zwycięstwo, ponieważ wiedziałem, że musimy przegrać. Ale również wiedziałem, że ta przegrana będzie etapem w długim marszu, który jest nieuchronny, do demokracji i systemu niesocjalistycznego w rozumieniu takim, jakim socjalistyczny był PRL, tylko do systemu, który byłby takim powojennym modelem kapitalizmu - twierdzi Ryszard Bugaj.

Czy Ryszard Bugaj zgadza się z opinią, że jest dobrym człowiekiem, ale raczej słabym politykiem? Czym było "spiskowanie na czerwonej kanapie"? Z jakim nastawieniem zasiadał do Okrągłego Stołu?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Nieznani znani

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska - Weinsberg

Gość: dr hab. Ryszard Bugaj

Data emisji: 18.08.2019

Godzina emisji: 15.07

DS

Czytaj także

Kulisy X Zjazdu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2017 15:00
Zjazd rozpoczął się 29 czerwca 1986 roku w Sali Kongresowej PKiN w Warszawie pod hasłem "Więcej demokracji, więcej dyscypliny, więcej konsekwencji". Miał on określić linie rozwojowe Polski Ludowej do 2000 roku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historyk: niszczenie dokumentów MSW i SB było zbrodnią

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 20:23
- Niszczenie dokumentów MSW i i SB w 1989 roku zakłóciło transformację. To była zbrodnia na historii - mówił w Polskim Radiu 24 dr Tomasz Kozłowski z Instytutu Pamięci Narodowej, autor książki "Koniec imperium MSW. Transformacja organów bezpieczeństwa państwa 1989–1990".  
rozwiń zwiń