Alfabet Syberyjski: A jak Ameryka w Rosji, czyli co to jest Syberia

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2017 16:00
Obszar pomiędzy Uralem a Oceanem Spokojnym, wodami arktycznymi, a stepami Kazachstanu i Mongolii. Liczy 10 mln kilometrów kwadratowych i zajmuje prawie połowę globu. To właśnie jest Syberia.
Audio
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Alexander Demyanov/Shutterstock.com

 To rosyjska Ameryka, niegdyś eldorado dla myśliwych i handlarzy, z której niemal przez cały XVII wiek płynęły niezliczone ilości mięsa, ryb, zbóż, miodów i drogocennych futer. Kolonizację Syberii rozpoczęli myśliwi i kupcy. Potem przyszli przedsiębiorcy, którzy budowali fabryki, kopalnie i zakłady rzemieślnicze. Rozpoczęła się eksploatacja złóż złota i srebra, a trzysta lat później – ropy naftowej i gazu. Kiedy nikt jeszcze nie myślał o powstaniu Stanów Zjednoczonych, podboje na Syberii sięgnęły Alaski.

Historia Syberii ostatnich czterystu lat, to także dzieje Polaków, bo nasi rodacy pojawili się za Uralem jeszcze za czasów Stefana Batorego. Przez dziesięciolecia słowo "Syberia” Polacy wymawiali jednak szeptem, bo to synonim katorgi, zesłania, bólu, cierpienia i śmierci.  

Jak dziś Polacy widzą Syberię? Zapraszamy do wysłuchania zapisu całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Alfabet syberyjski

Przygotowali: Edyta Poźniak i Andrzej Sowa

Czyta: Henryk Szrubarz

Goście: Mateusz Damięcki (aktor), ks. Leszek Kryża (dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Episkopatu Polski), Pawel Kabelis (Polak mieszkający w Irkucku), Robert Krzysztoforski (polski przedsiębiorca), Biskup Cyryl Klimowicz

Data emisji: 3.08.2017

Godzina emisji: 15.48

Materiał został wyemitowany w paśmie "Ekspres Jedynki".

zi

Czytaj także

Alfabet syberyjski: B jak Beniowski Maurycy

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2017 19:35
Uczestnik konfederacji barskiej, zesłaniec, podróżnik, król Madagaskaru, konfabulant - kim był Maurycy Beniowski?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alfabet syberyjski: D jak daleko od Polski

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2017 15:42
Syberia była tym dla Rosji, co Australia dla Wielkiej Brytanii - miejscem, skąd uciec się nie da, a dalej zesłać już nie można. Do obu tych miejsc zsyłano więźniów kryminalnych i politycznych.
rozwiń zwiń