"Viola Organista". Posłuchaj reportażu Agnieszki Szwajgier

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2020 11:52
Waży sto kilo. Kiedy wyjeżdża w trasę, musi być odpowiednio zabezpieczona, w ciepłym i twardym futerale. Na co dzień stoi w salonie domu pod Krakowem, a nad nią wisi "Ostatnia wieczerza" Leonarda da Vinci. Żeby znieść ją do samochodu Sławek potrzebuje pomocy żony - z zawodu wiolonczelistki.
Audio
  • "Viola Organista" - reportaż Agnieszki Szwajgier (Perły reportażu/Jedynka)
Pianista i konstruktor instrumentu Sławomir Zubrzycki gra na violi organistej
Pianista i konstruktor instrumentu Sławomir Zubrzycki gra na violi organistej Foto: PAP/Tomasz Wojtasik

10 lat temu Sławomir Zubrzycki dowiedział się, że Leonardo da Vinci wymyślił instrument, który wygląda jak klawesyn czy fortepian, ale brzmi jak instrument smyczkowy. Pomysł Leonarda zachował się w jego notatnikach z lat 1488-1489 lat. Zubrzycki, na podstawie tych dokumentów, stworzył instrument o nazwie Viola Organista.

Od tej pory jego życie całkowicie się zmieniło. Instrumentem interesują się media w kraju i za granicą. Krakowski muzyk otrzymuje propozycję współpracy od różnych artystów, m.in. od islandzkiej wokalistki, Björk. Musiał szybko nauczyć się włoskiego, przerobić nieco dom i kupić duży samochód, który pomieści instrument.

To historia o tym, jak życie może się zmienić w jednej chwili, o roli ryzyka w życiu i otwartości umysłu.

Zapraszamy do wysłuchania reportażu.

***

Tytuł reportażu: "Viola Organista"

Autorka reportażu: Agnieszka Szwajgier

Data emisji: 10.05.2020

Godzina emisji: 17.09

kk/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziwnie się chodzi po świecie bez ludzi....", czyli dziennik listonosza w czasach pandemii

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2020 06:45
"Dziwnie się chodzi po świecie bez ludzi. Mam rejon wiejski, na którym w większości domów są pootwierane bramy, a do domu wchodzisz otwierając drzwi i krzycząc od progu: listonosz! Ale dziś wszystko pozamykane, czuć strach...". Taki fragment dziennika listonosza czasów pandemii ukazał się parę tygodni temu w mediach społecznościowych. 
rozwiń zwiń