Pogranicze: melodie polskie i litewskie pasują do siebie jak trzeba

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2019 11:45
Józef Murawski i Kamil Wasilewski, członkowie zespołu Pogranicze z Szypliszk opowiedzieli o tradycyjnej muzyce wokalnej okolic Suwałk.
Audio
  • Zespół "Pogranicze" z Szypliszk, Henryk Zając z Żywca, Włodzimierz Ciszek z Suchedniowa i Stanisława Myrta z Leśniaków opowiadają o muzyce tradycyjnej (Jedynka/Kiermasz pod kogutkiem)
Zespół Pogranicze
Zespół "Pogranicze"Foto: Grzegorz Śledź

- To pieśni zebrane z kilku wiosek znajdujących się przy granicy z Litwą. Jest to nasz tradycyjny folklor, jak najbardziej autentyczny. Poza nami nikt tych pieśni praktycznie nie śpiewa. Melodie po obu stronach granicy znajdują się takie same. U nas repertuar różni się tylko językowo. Możemy z Litwinami śpiewać bez żadnej próby; głosy, sposób śpiewania pasują do siebie, tak jak trzeba - mówili muzycy zespołu Pogranicze” - Śpiewamy na dwa głosy z tzw. wtórem, czasem śpiewamy dzieląc wtór na dwa głosy. Pieśni zostały zebrane 40 lat temu od osób żyjących jeszcze w XIX wieku.

W audycji tajniki produkcji tradycyjnych drewnianych zabawek przybliżyli ich wytwórcy: Henryk Zając z Żywca, Włodzimierz Ciszek z Suchedniowa oraz Wiesława i Marian Łobozowie z Pewli Wielkiej koło Żywca. Również pieśni tradycyjne ze Śląska - z okolic Siewierza przedstawiła tradycyjna śpiewaczka - Stanisława Myrta z Leśniaków.

Zapraszamy do odsłuchania podcastu audycji.

Stanisława Myrta z Leśniaków Stanisława Myrta z Leśniaków  fot. Piotr Dorosz

***

Tytuł audycji: Kiermasz pod kogutkiem

Prowadził: Piotr Dorosz

Data emisji: 7.07.2019

Godzina emisji: 5.05

gs

Zobacz więcej na temat: folklor folk muzyka tradycyjna
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak