Krzysztof Tyniec - wyjątek wśród celebrytów

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2018 17:19
Aktor stara się chronić swoją prywatność, odwrotnie, jak większość środowiska, które wyznaje zasadę "źle czy dobrze, ważne żeby o mnie mówili".
Audio
  • Krzysztof Tyniec - wyjątek wśród celebrytów (Już taki jestem/Jedynka)
Krzysztof Tyniec
Krzysztof TyniecFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

- Żyjemy w epoce medialnej i tej prywatności jest tak mało, więc jeżeli ona jest, to ja chce ją zachować. Dlatego staram się bardzo mało mówić o swojej rodzinie - wyjaśnia Krzysztof Tyniec. W świecie artystycznym, w którym rozwody są na porządku dziennym Krzysztof Tyniec jest z żoną już 41 lat. Żona jest historykiem sztuki.

Gość Jolanty Fajkowskiej wspomina, że rodzice nie chcieli, aby został aktorem. Matka namawiała do zawodu górnika, a ojciec technika energetyka.

Z kim Krzysztofowi Tyńcowi pracuje się najlepiej? Jak wspomina rolę pana Fasoli, którą wielu widzów pamięta do dziś? Jakich prac w życiu się imał i dlaczego? Posłuchaj całej rozmowy, w której aktor opowiada również o roli Ignacego Jana Paderewskiego.

***

Tytuł audycji: Już taki jestem

Prowadzi: Jolanta Fajkowska

Gość: Krzysztof Tyniec (aktor)

Data emisji: 27.11.2018

Godzina emisji: 13.19

ag

Czytaj także

Krzysztof Tyniec: gdy zakochiwałem się w dziewczynie, śpiewałem jej Niemena

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2014 13:56
- W młodości miałem wszystkie kasety Czesława Niemena. Przy jego muzyce odrabiałem lekcje i zakochiwałem się. Moim wybrankom śpiewałem "Wiem, że nie wrócisz" i "Mimozami jesień się zaczyna" - mówił w Jedynce aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Tyniec: na płycie "Dopokąd" bawię się

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2015 08:30
- Jest tu dużo autoironii, są piosenki satyryczne i dwa utwory liryczne, ale śpiewane z pewnym dystansem - mówi w Jedynce aktor i piosenkarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Tyniec jako "fircyk w zalotach"

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2016 12:00
W przeddzień święta Konstytucji 3 maja zapraszamy na słuchowisko zrealizowane na podstawie słynnej komedii F. Zabłockiego.
rozwiń zwiń