Henryk Urbaś: na igrzyskach byłem trzynaście razy

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2019 13:37
- W różnej roli, przede wszystkim dziennikarza radiowego kierującego obsługą igrzysk, a potem rzecznika prasowego naszej reprezentacji, byłem trzynaście razy na igrzyskach. Czternaste były ubiegłoroczne młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Buenos Aires - mówi w cyklu "Już taki jestem" dziennikarz i komentator sportowy. 
Audio
  • Jaki jest Henryk Urbaś? (Już taki jestem/Jedynka)
Henryk Urbaś
Henryk UrbaśFoto: Polskie Radio

Henryk Urbaś studiował na Politechnice Szczecińskiej Ekonomikę Transportu Morskiego. - Interesowało mnie wszystko, co dzieje się w gospodarce morskiej - zdradza gość Jedynki. Czy marzył, żeby wypłynąć w świat? - Kto wie, czy nie popłynąłbym gdybym nie zdecydował się na dziennikarstwo, na radio - mówi.

Jednym z marzeń Henryka Urbasia było także zostanie koszykarzem, ale musiało mu wystarczyć kierowanie żeńską drużyną koszykarek ligowych. - W szkole podstawowej lekarze wykryli u mnie wadę serca i skończyło się to dla mnie zwolnieniem z wychowania fizycznego. Musiałem jednak znaleźć miejsce, żeby gdzieś te swoje emocje sportowe inaczej zrealizować, dlatego już w liceum zacząłem społecznie działać jako prezes Szkolnego Klubu Sportowego oraz jako sędzia - zdradza.

Jak Henryk Urbaś wspomina swoją pierwszą audycję "na żywo"? Czy miał jakieś zawodowe "wpadki"? Kogo ze swojej przeszłości chciałby spotkać? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Już taki jestem

Prowadzi: Jolanta Fajkowska

Gość: Henryk Urbaś (dziennikarz Polskiego Radia, komentator sportowy, rzecznik PKOl, laureat Złotego Mikrofonu)

Data emisji: 14.03.2019

Godzina emisji: 10.15

kh

 

Czytaj także

Marian Opania: nie warto było zostawać aktorem

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2019 11:45
- Nie lubię pizzy, nie jadam spaghetti, nie przepadam za charakterem włoskim, a pochodzę z Włoch – mówił Marian Opania. Jakie jeszcze tajemnice skrywa aktor?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ewa Gorzelak: w życiu nie ma co się napinać, bo ono płynie swoim strumieniem

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2019 12:34
Aktorka, patrząc na jej drogę zawodową, uważa się za kobietę szczęśliwą, bo przekonała się, że cokolwiek sobie zaplanujemy, to niekoniecznie musi się spełnić. Jako początkująca aktorka nigdy nie przypuszczała, że będzie prowadzić dobroczynną fundację i będzie grać dla dzieci.
rozwiń zwiń