Jan Ignacy Królikowski: trzeba po prostu chcieć. Nie ma, że się nie da

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 07:45
- Miałem zostać wiolonczelistą, nawet dostałem się do szkoły muzycznej, ale nie zostałem. Nie wiem, czy za to dziękować dzisiaj Panu Bogu czy nie, bo kocham wiolonczelę i jej brzmienie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia kompozytor, syn śp. Pawła Królikowskiego - Jan Ignacy Królikowski. 
Audio
  • Jaki jest Jan Ignacy Królikowski? (Już taki jestem/Jedynka)
Jan Ignacy Królikowski
Jan Ignacy KrólikowskiFoto: Archiwum prywatne

czytaj więcej
królikowski 1200 twitter.jpg
"Fenomenalny aktor, ale jeszcze fajniejszy człowiek". Taki był Paweł Królikowski

Debiutował w 2010 roku, kiedy to skomponował muzykę do filmu "Noc życia". Od tego czasu jego kariera nabrała tempa. Ma na koncie współpracę między innymi przy spektaklu telewizyjnym "Biały dmuchawiec" czy filmie "Drugi pokój". Wydał także płytę z muzyką do wierszy ks. Marka Chrzanowskiego, które czyta jego ojciec - śp. Paweł Królikowski.


Jan Ignacy Królikowski/muzyka do wierszy ks. Marka Chrzanowskiego


Jak sam podkreśla, w dużej mierze jest samoukiem. - Dużo nauczyłem się sam, bo pamiętajmy, że jest coś takiego, jak literatura muzyczna. Można czytać partytury, mnóstwo rzeczy jeżeli chodzi o kompozycję nauczyć się samemu. Trzeba po prostu chcieć, bo nie ma, że się nie da -zdradza Jan Ignacy Królikowski. 

"To jest to, co chcę robić"

Na trwającym (31.05-7.06) Krakowskim Festiwalu Filmowym prezentowane są dwa filmy, do których skomponował muzykę: "Alicja i żabka" Olgi Bołądź oraz "Sukienka" Tadeusza Łysiaka.

- Zawsze piszę do obrazka. Przypadek "Sukienki" jest delikatnie inny niż zwykle, bo Tadek poprosił mnie, żebym napisał mu utwór, a on to potem poukłada już tak, żeby było dobrze, czyli miałem nie robić muzyki stricte ilustracyjnej tylko napisać utwór tak, jak to czuję - mówi kompozytor. - To też jest fajny zabieg, aczkolwiek lubię się bawić w synchrony, kiedy już działamy na gotowym obrazie. To jest wspaniała robota i myślę, że to jest to, co chcę robić dalej w życiu - dodaje.

"Trzeba cierpliwie iść do przodu"

Pytany, czy czegoś w życiu żałuje, mówi, że nie chce niczego żałować. - Zawsze biorę życie takim, jakie jest  i godzę się na wszystko, co się w tym życiu dzieje, bo jest tyle wypadków losowych i tyle rzeczy niezależnych ode mnie. Wiadomo, że tysiące spraw mogłem załatwić w życiu lepiej, ale kiedy jest się w moim wieku nie można się oglądać wstecz i trzeba iść dalej. Jeżeli skupiłbym się na tym, że czegoś żałuje, to by mnie hamowało. Trzeba cierpliwie iść do przodu, nie oglądać się wstecz, ale zawsze pamiętać i wyciągać wnioski - podkreśla Jan Ignacy Królikowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Już taki jestem 

Rozmawia: Jolanta Fajkowska

Gość: Jan Ignacy Królikowski (kompozytor)

Data emisji: 04.06.2020

Godzina emisji: 21.32

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dorota Miśkiewicz: od dziecka wiedziałam, że chcę być muzykiem

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2018 14:40
- Słuchałam płyt, które przywoził tata i zawsze chciałam być muzykiem. Już jako dziecko nie wyobrażałam sobie, że mogłabym robić cokolwiek innego  - mówi w cyklu "Już taki jestem" Dorota Miśkiewicz. 
rozwiń zwiń