Manipulacje i kłamstwa. Jak o historii mówią nasi sąsiedzi?

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2021 15:05
W opowieściach o naszej wspólnej przeszłości często - niestety - pojawiają się manipulacje i jawne kłamstwa. Jest to szczególnie bolesne, gdy nieprawdziwe informacje szerzą ci, którzy Polaków mordowali w sposób zorganizowany. Jak z tym walczyć? Jak opowiedzieć światu prawdę o tym, co działo się w naszej części Europy?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Everett Collection/shutterstock.com

Czym jest polityka historyczna? 

Jak podkreśla historyk, prof. Janusz Odziemkowski, polityka historyczna ma bardzo długą historię. - Nasi sąsiedzi prowadzili ją już w XVIII i XIX wieku pokazując, dlaczego Polska upadła, jak byliśmy (jak mówił Fryderyk Wielki) "Irokezami Europy", jak nie potrafiliśmy się rządzić, jaki był bezwład - mówi. - To była polityka historyczna, której dzisiaj jeszcze zbieramy owoce - dodaje profesor. 

Jak wyjaśnia ekspert, Polska mogła prowadzić politykę historyczną dopiero podczas II RP, kiedy nasz kraj odzyskał niepodległość. - Prowadzono ją z różnym skutkiem, na pewno z bardzo dobrym skutkiem w kraju, w gorszym na zewnątrz - ocenia prof. Odziemkowski 

W rozmowie z Małgorzatą Raczyńską gość audycji zaznacza, że polityka historyczna to konsekwentne "prowadzenie narracji o własnym państwie, przeszłości, widzeniu sąsiadów, świata, tak jak my to widzimy i odczuwamy". - Każdy naród ma do tego prawo - dopowiada. 


Posłuchaj
41:53 Jedynka/Cogito 6.02.2021mp3 Manipulacje i kłamstwa. Jak o historii mówią nasi sąsiedzi? (Gdzie jest pan Cogito/Jedynka)

 

Odpowiedzialność za niemieckie zbrodnie 

Niemieckie kłamstwa historyczne koncentrują się zasadniczo w obszarze wypychania odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie popełnione w czasie II wojny światowej. Czemu ma służyć taka polityka? - Niemcy chcąc być na arenie międzynarodowej na równi z innymi państwami, musiały znaleźć sposób, żeby to przyćmić. Z jednej strony był pozytywny wizerunek Niemiec jako państwa nowoczesnych technologii, z drugiej strony to wykreowanie Niemiec jako ofiary mitycznych nazistów, czyli naród był dobry, a elita była zła - tłumaczy politolog, prof. Aleksander Głogowski. - Stąd użycie tego całego aparatu propagandowego, który miał na celu wykreowanie obcego elementu, który kolonizował czy podbił naród niemiecki, który to w swojej naturze był dobry - dopowiada politolog. 

Czytaj również: 

"Polskie obozy koncentracyjne"

Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA) uznaje od 2013 roku zwrot "polskie obozy koncentracyjne" za jedną z form wypaczania historii. 

Jak zauważa dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, Polska po 1945 roku, jako kolonia związku sowieckiego, nie miała możliwości prowadzenia własnej polityki historycznej. - Prowadziła ją w oparciu o pewne konsekwentne wytyczne z Moskwy. Po 1989 roku Polska starała się uporać ze swoją historią po ciężkim procesie przywracania sprawiedliwości transformacyjnej - mówi gość audycji. - Możemy powiedzieć, że dopiero od lat dwutysięcznych, czyli prezydentury prof. Lecha Kaczyńskiego, budowy Muzeum Powstania Warszawskiego i od powołania IPN, mamy początek niezależnej polskiej polityki historycznej - uważa. 

- Fraza "polskie obozy koncentracyjne" jest totalnym zaprzeczeniem obiektywnej wiedzy historycznej - ocenia dr Karol Nawrocki. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Gdzie jest Pan Cogito

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Goście: prof. Janusz Odziemkowski (UKSW w Warszawie), prof. Aleksander Głogowski (UJ w Krakowie), dr Karol Nawrocki (Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku​)

Data emisji: 6.02.2021 r. 

Godzina emisji: 15.10

ans 

Czytaj także

Bitwa Warszawska. "Rosjanie do dziś nie zapomnieli nam roku 1920"

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2020 13:15
100 lat temu Polacy odnieśli największe zwycięstwo w swojej wojennej historii XX wieku, zatrzymując pochód czerwonej zarazy. Dla bolszewików był to natomiast cios, który zapamiętali na długo. - Polscy chłopi czy robotnicy okazali się odporni na propagandę bolszewicką - mówi dr hab. Mirosław Szumiło z IPN. Co przyczyniło się do naszego sukcesu podczas Bitwy Warszawskiej 1920?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdzie dziś byłaby Polska, gdyby nie było stanu wojennego?

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 08:45
Stan wojenny to wydarzenie, którego skutki odczuwamy do dziś. Jak rozwinęłaby się Polska, gdyby nie zdławiono Solidarności? Dlaczego komuniści zdecydowali się na otwartą wojnę z narodem? Gdzie bylibyśmy, gdyby nie było stanu wojennego?
rozwiń zwiń