"Gedania wręcz wybuchła polskością". Klub, który wspierali Polacy z Wolnego Miasta Gdańska

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 21:00
Wolne Miasto Gdańsk było istniejącym w okresie międzywojennym autonomicznym miastem-państwem, znajdującym się pod ochroną Ligi Narodów. Mieszkało tam 20-35 tysięcy Polaków, czyli mniej więcej 10 proc. ludności tego miasta. Czym dla nich był Klub Sportowy Gedania, który powstał w Wolnym Mieście Gdańsku 15 września 1922 roku?
Mecz piłki nożnej Warszawianka - Gedania na stadionie przy ulicy Wawelskiej 5 w Warszawie
Mecz piłki nożnej Warszawianka - Gedania na stadionie przy ulicy Wawelskiej 5 w WarszawieFoto: NAC
  • Wolne Miasto Gdańsk powstało w wyniku przegranej Cesarstwa Niemieckiego w I wojnie światowej i jednego z rozstrzygnięć traktatu wersalskiego z roku 1919 w kwestii określenia granicy polsko-niemieckiej
  • Kompromis ten nie zadowolił jednak ani Polaków, ani Niemców
  • Polacy kibicowali Gedanii Gdańsk. Zasłużony klub obchodzi w tym roku 100. urodziny

Gedania to dzisiaj najstarszy działający klub piłkarski Gdańska, ale pierwsze polskie stowarzyszenie sportowe w tym mieście powstało już w 1876 roku i było nim Ogniwo. Z kolei w 1894 roku zaczęło działać Polskie Towarzystwo Gimnastyczne Sokół.

- Gedania zrodziła się z buntu sekcji piłkarskiej młodych chłopaków z Sokoła, którzy chcieli oddać się rywalizacji sportowej bez obudowy ideologicznej. Przyszło im jednak działać w Gdańsku w bardzo ciężkich warunkach, w których byli przytłoczeni niemieckością. Dlatego od działalności patriotycznej i formowania nie tylko ciała, ale też ducha, co za cel stawiało sobie Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, nie uciekli. Gedania wręcz z całą siłą wybuchła polskością - opowiada Karolina Masłowska z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku.

Posłuchaj
24:58 Jedynka/Przystanek Historia - 12.01.2022 Klubem Polaków z Wolnego Miasta Gdańska była Gedania. Klub ten powstał w 1922 roku (Jedynka/Przystanek Historia)

Gedania to nie tylko piłka nożna

Gedania posiadała nie tylko wydział piłkarski, ale także inne sekcje: lekkoatletyczną, kolarską, motocyklową, hokejową, bokserską, tenisa, piłki ręczne i strzelecką. - W 1930 roku doszedł wydział kobiet. Zrzeszyły się panie, co nie było takie oczywiste, ponieważ paniom nie wypadało biegać, ćwiczyć i być spoconymi. Kobiety musiały przecież trzymać pewną formę. Tu jednak panie zaczęły ćwiczyć i mamy wspaniałe przykłady gedanistek, które później zasłużyły się podczas II wojny światowej dla naszej historii i dla naszego kraju - wskazuje Karolina Masłowska.

W 1928 roku klub liczył 362 osoby, a we władzach zasiadali: prezes Henryk Kopecki oraz wiceprezesi Konrad Zdrojewski i Władysław Dębowski. - Działaczy były znacznie więcej. Gedanii nie byłoby na przykład bez Franciszka Leona Kręckiego, wybitnego działacza również Sokoła. To był bardzo trudny okres finansowy, a on załatwił na działalność pożyczkę w wysokości 2 tys. guldenów z banku, w którym pracował - przybliża gość Jedynki.

"To nie był tylko klub sportowy"

Początkowo w II RP Gedania utrzymywała się z własnych składek. - Dopiero kiedy zaczęła odnosić pierwsze sportowe sukcesy, pojawiło się zainteresowanie ze strony polskiej. Była wspomagana finansowo przez dyrekcję kolejową czy też przed Komisariat Generalny RP - wyjaśnia Karolina Masłowska.

- Bardzo istotną kwestią jest to, że ze składek powstał wspaniały stadion, a właściwie cały kompleks sportowy w tzw. Polenhofie, czyli w miejscu dawnych koszar wojsk łączności. Polenhof był polską dzielnicą w Gdańsku Wrzeszczu między ulicami obecną Legionów i Kościuszki. Polska strona otrzymała teren, na którym powstało boisko wraz z bieżnią, a później kompleks sportowy, który był otwierany dwukrotnie. Pierwszy raz w 1926 roku, kiedy należał jeszcze do Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, natomiast w październiku 1932 roku nastąpiło wielkie otwarcie stadionu Gedanii - dodaje.

Czym Gedania była dla Polaków z Wolnego Miasta Gdańska? - To nie był tylko klub sportowy, tylko miejsce, w którym można było się zrzeszać i działać kulturalnie. Odbywały się tam liczne manifestacje i uroczystości. Polacy mogli tam eksponować swoją tożsamość narodową i poczucie związku z Rzeczypospolitą - słyszymy.

W audycji również:

- "Zagłada Romów i Sinti" - w związku ze zbliżającą się 80. rocznicą likwidacji obozu cygańskiego w Łodzi i otwarciem wystawy plenerowej na ten temat,

- Książka: "Polskie Wojska Lotnicze 1918–1920", gościem był Mariusz Niestrawski,

- informacje o wybranych wydarzenia organizowanych przez IPN oraz o ciekawych artykułach na Portalu Przystanek Historia przedstawił dyrektor Rafał Leśkiewicz.

Czytaj także:

Audycja powstaje przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i portalem IPN PrzystanekHistoria.pl.

***

Tytuł audycji: Przystanek Historia

Prowadziła: Dorota Truszczak

Data emisji: 12.01.2022 

Godzina emisji: 19.30

DS

Czytaj także

Polskie Państwo Podziemne. Fenomen w okupowanej Europie

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2021 21:45
Pierwsze rozkazy dotyczące stworzenia konspiracyjnego państwa polskiego padają we wrześniu 1939 roku, pod koniec oblężenia Warszawy. Oznacza to, że ciągłość walki - najpierw otwartej, a później konspiracyjnej - została utrzymana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

IPN odtwarza materiały archiwalne zniszczone przez SB

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 19:30
Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, jako jedyne w kraju, przejęło w 2001 roku od Delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Katowicach 267 worów ewakuacyjnych ze zniszczonymi aktami. Rzeczywistość okazała się ciekawsza, bogatsza i niewiele mniej sensacyjna niż fabuła filmu "Psy", w którym esbecy palili akta.
rozwiń zwiń