Magiczny świat kresowych wodnych panien

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2020 18:40
Rzeki, jeziora, wreszcie Bałtyk, a nawet zwykła studnia – to miejsca mistyczne i niepokojące, pełne niekoniecznie przyjaznych tajemniczych istot. Dziś kojarzymy je głównie z nazw willi i pensjonatów, ale uosabiają dużo więcej. Ich świat w swojej książce "Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien" zawarł Bartłomiej Grzegorz Sala.
Audio
  • Magiczny świat kresowych wodnych panien (Jedynka/Z muzyką po Kresach)
Świtezianka pędzla Kazimierza Alchimowicza.
"Świtezianka" pędzla Kazimierza Alchimowicza.Foto: Kazimierz Alchimowicz

- Woda była dla ludności wiejskiej żywiołem niebezpiecznym. Widziano tylko to, co na powierzchni, a wyobraźnia podpowiadała, co czai się w głębinach – mówił gość audycji, Bartłomiej Grzegorz Sala.

Nieprzewidywalność wody, jej niszczycielską działalność (choćby coroczne powodzie, ulewy) przypisywano temu, co się w niej kryło. Dziś o wielu demonach zapomniano, garstka przeszła do popkultury, jako piękne, choć niekiedy niebezpieczne. Wodne panny, jak sama woda, były zmienne, nieobliczalne. Opiekuńcze, ale i drapieżne, sprawiedliwe, niecne. Można uznać je za personifikację tego żywiołu.

- Wodne panny to kategoria niezwykle trudna do usystematyzowania. Lud używał nazw lokalnych częściej, niż „gatunkowych”. Wiedział, że w Świtezi żyją Świtezianki, w Brdzie – Brdanki. Nazwy takie jak bogunka, rusałka, nimfa nie funkcjonowały wszędzie – mówił Sala.

Postać Świtezianki, wspomnianej przez autora książki „Wśród polskich syren…", rozsławił Adam Mickiewicz w swoim dramacie Świteź. Ponoć już niańka Mickiewicza opowiadała mu przypowieści o Ondynach zamieszkujących jezioro. W publikacji Sali nie brakuje innych reprezentantek wodnych demonów zamieszkujących Kresy. Autor wspomina m.in. o Nimfie Trockiej, Rusałce Czeremskiej czy Dnieprzańskiej, a także Syrenie Dniestrzańskiej. Na Litwie pojawia się postać kapłanki Usparime, która złamała śluby czystości, przez co zaszyto ją w worku i wrzucono do Niemna (bądź Wilii). W polskiej kulturze znana jest z pewnością Jurata – królowa Bałtyku – wywodząca się z legend żmudzkich, gdzie Bałtyk nazywano Jurą.

Bartłomiej Grzegorz Sala prezentuje ponad 60 najsłynniejszych wodnych boginek, syren i nimf, znanych nie tylko z polskich ludowych podań i dzieł literackich. Które boginki szczególnie upodobali sobie Mickiewicz, Słowacki i Wyspiański? Jakie zbiorniki wodne zamieszkiwały rusałki? Kim były Usparime i Otomina? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziemy w książce „Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien".

Wystawa „Uchronić od zapomnienia”

Ekspozycję prezentującą stare zdjęcia nagrobkowe z cmentarzy na Rossie i Bernardyńskiego przygotował wileński fotograf Waldemar Dowejko. Pomysł na to, aby poświęcić uwagę starym i często już uszkodzonym fotografiom na nagrobkach narodził się kilka lat temu.

- Chciałem pokazać problem globalny. Tak samo jak tu – na Rossie – na wielu zabytkowych cmentarzach, czas i ręce wandali niszczą fotografie, które mają niezwykły urok – wyjaśniał autor wystawy, Waldemar Dowejko – Chodzi o to, by zobaczyć zniszczenie. A trzeba dbać o historię, to po nas zostanie.

 Fotograf zdecydował się nie podpisywać swoich prac imionami i nazwiskami postaci, które na nich się znalazły, a jedynie pokazać same fotografie nagrobkowe w dużym formacie tak, by pokazywały głębię problemu.

Z powodu pandemii wystawa prezentowana jest w holu Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Autor zamierza ją eksponować także w wileńskim kościele franciszkańskim. Marzeniem Dowejki jest również zaprezentowanie swoich prac w Domu Spotkań z Historią w Warszawie. 

***

Tytuł audycji: Z muzyką po Kresach

Prowadziła: Aleksandra Tykarska

Data emisji: 5.12.2020

Godzina emisji: 18.10

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zapomniana kultura Bojków

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2020 06:00
Śpiewaczka Daria Kosiek zrealizowała projekt "Bojkowskie głosy Bieszczad", w ramach którego nagrano kilka pieśni tradycyjnych z prywatnego archiwum Darii Kosiek i dostępnych źródeł. To dla nas asumpt do rozmowy o folklorze bojkowskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ostoja polskich zwyczajów nad Dźwiną

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 09:30
W audycji "Z muzyką po Kresach" przenosimy się do Daugavpils na Łotwie, czyli dawnego Dyneburga, gdzie od wieków żyje duża mniejszość polska i gdzie już ponad 20 lat działa Centrum Kultury Polskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziewczyny z Radomszczyzny i harmonijki z północy

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2020 16:00
W środowej audycji spotkaliśmymy się z zespołem "Przystalanki" z Przystałowic Małych. Członkinie grupy mówiły m.in. o równouprawnieniu par jednopłciowych oraz o tym… jak wóz bojowy OSP przyczynił się do powstania zespołu. Nie zabrakło też nowości world music - tym razem z północy - Norwegii i Finlandii. Gdzie muzykę tradycyjną gra się w zadziorny sposób na harmonijce ustnej!
rozwiń zwiń