Menadżer Krzysztof Krawczyka: on umiał zaśpiewać wszystko, od tanga po piosenki religijne

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2021 23:04
Andrzej Kosmala, wieloletni menadżer i przyjaciel Krzysztofa Krawczyka zauważa, że nie można przewidzieć, która piosenka stanie się przebojem, a która przejdzie niezauważona. - Jak słuchaliśmy z Krzysztofem tych wszystkich piosenek, które nagraliśmy, to wielokrotnie zadawaliśmy sobie pytanie, a dlaczego ta piosenka nie była przebojem? - mówi. Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia w wieku 74 lat.
Menadżer Krzysztof Krawczyka: on umiał zaśpiewać wszystko, od tanga po piosenki religijne
Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Piosenki Krawczyka 1200.png
"Piosenki Krzysztofa Krawczyka". Nowy kanał muzyczny Polskiego Radia

Andrzej Kosmala wspomina, że po każdej sesji nagraniowej typowali, która z piosenek zostanie przebojem. I bardzo rzadko trafiali, gdyż publiczność i stacje radiowe wybierali zupełnie inne utwory niż typowane. Tak na przykład piosenka "Parostatek" była - jak to określił - zapchajdziurą, bo brakowało utworu na singiel, a powstała dosłownie na kolanie.


Posłuchaj
50:01 2021_04_08 23_04_08_PR1_muzyczne_spotkania.mp3 Andrzej Kosmala, menadżer Krzysztofa Krawczyka opowiada o zmarłym przyjacielu (Muzyczne spotkania/Jedynka)

 


Krzysztof Krawczyk Forum 1200.jpg
Wspominamy Krzysztofa Krawczyka. "Odchodzą najlepsi, ale pozostają ich dzieła"

Opowiada, jak powstała piosenka "Chciałem być", do której muzykę skomponował Robert Gawliński, a słowa napisał Maciej Maleńczuk. Pierwotnie ta piosenka miała być właśnie dla Macieja Maleńczuka, który pisał o swoich marzeniach, bo nigdy nie był w Las Vegas, ani nie rozbił "paru bryk". Ale kiedy zwrócono się do niego z propozycją, aby napisał piosenkę dla Krzysztofa Krawczyka, to pomyślał, że ona jest właśnie dla niego. Bo Krawczyk przeżył wszystko to, o czym marzył Maleńczuk.

Andrzej Kosmala przyznaje, że Krzysztof Krawczyk był mistrzem w zdobywaniu ludzkich przyjaźni. - I to nie tylko tak interesownie - mówi. Tak zresztą zaczęła się ich znajomość, a w głosie piosenkarza jego późniejszy menadżer usłyszał Elvisa Presleya, Toma Jonesa, Julio Iglesiasa i Demisa Roussosa. To były gwiazdy, które zapełniały całe sale i całe hale. - I byli różnostylistyczni, nie zamykali się tylko w jednym stylu - zauważa. A Krzysztof Krawczyk umiał zaśpiewać wszystko i wszystko zaśpiewał, od tanga po piosenki religijne.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Muzyczne spotkania"

Prowadziła: Maria Szabłowska

Gość: Andrzej Kosmala (menadżer i przyjaciel Krzysztofa Krawczyka)

Data emisji: 8.04.2021 

Godzina emisji: 23.04

ag


Czytaj także

"Pozostanie w naszych głowach i myślach". Artyści o legendzie polskiej muzyki

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2021 16:55
W wieku 74 lat niespodziewanie odszedł od nas Krzysztof Krawczyk, którego piosenki od lat kochała cała Polska. - Jego utwory są największą wartością, ale myślę o nim również jako o człowieku, którego ilekroć spotykałem, to zawsze widziałem jego uśmiech, przychylność i otwartość - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Andrzej Piaseczny. Jak inni artyści wspominają legendę polskiej sceny muzycznej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Może gdybyśmy dłużej siedzieli, nie doszłoby do wypadku". Krawczyk wspomina Klenczona

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2021 05:00
Zaśpiewali razem na charytatywnym koncercie, który dla jednego z nich okazał się ostatnim występem w życiu. Ten drugi uczcił zmarłego przyjaciela, śpiewając podczas ceremonii pogrzebowej. Krzysztof Klenczon i Krzysztof Krawczyk, dwaj herosi polskiej piosenki, zmarli w odstępie niemal dokładnie 40 lat.
rozwiń zwiń