Nostalgii mówi "nie". Jak Mała Orkiestra Dancingowa ogrywa dwudziestolecie?

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2021 23:30
Małą Orkiestrę Dancingową pod dyrekcją Noama Zylberberga plasuje się wśród najciekawszych współczesnych zespołów odwołujących do repertuaru przedwojennego i prób odtworzenia życia muzycznego przedwojennej Warszawy.
Audio
  • Nostalgii mówi "nie". Jak Mała Orkiestra Dancingowa ogrywa dwudziestolecie? (Jedynka/Muzyczne Spotkania)
Mała Orkiestra Dancingowa
Mała Orkiestra DancingowaFoto: Daniel Hawryluk

Korzystając z oryginalnych nagrań, orkiestra przygotowuje aranżacje utworów w takiej postaci, w jakiej zostały skomponowane i wykonuje je zachowując wierność stylowi. Ale im zależy na czymś jeszcze! Pokazują to poprzez wydaną miesiąc temu swoją druga płytę "Wczesny Polski Pop", nagraną w czasie lockdownu. Na czym polega oryginalność ich podejścia i wykonania muzycznego? Dlaczego nie chcą łatki "sentymentalizmu"? Co chcą przekazać słuchaczom? O tym - w Muzycznych Spotkaniach opowiadał lider grupy Noam Zylberberg.

Od czterech lat Mała Orkiestra Dancingowa rozgrzewa parkiet jednego z warszawskich klubów przywracając przedwojenną muzykę miastu. Miesiąc temu pojawił się także nowy album MOD „Wczesny Polski Pop”.

- Czujemy się świetnie z tym, co robimy. I lubimy to robić, co może nie jest oczywiste przy dwunastoosobowym zespole – mówił lider i aranżer Małej Orkiestry Dancingowej, Noam Zylberberg – Cały czas mamy prawie ten sam skład! Coraz lepiej się znamy, rozumiemy i wiemy, czego chcemy.

Mała Orkiestra Dancingowa nie chce hołdować nostalgicznym schematom. Delikatnie, acz stanowczo odrywają łatkę „sentymentalizmu”.

- Od jakiegoś czasu mam trochę dość tekstów o starej Warszawie, kabarecie, podróży w czasie. Dla mnie podróż w czasie nie jest celem tego, co robimy. Dla mnie to przede wszystkim wspaniała muzyka, doskonale skomponowana i zaaranżowana. Jeśli chcemy ją grać, grajmy ją! Nawet w oderwaniu od historycznego kontekstu, który tak naprawdę nie ma nic wspólnego z muzyką – mówił Zylberberg. – Trochę nie rozumiem tej tęsknoty. Bo i za czym? Za światem którego nie było? Wolę być tu i teraz.

Według Noama Zylberberga dobra muzyka i stojący za nią muzycy bronią się sami. Mała Orkiestra Dancingowa nie boi się sięgać po mało znane utwory sprzed lat, by nie powielać ogranych już szlagierów w stylu „Ta ostatnia niedziela”. Artyści pod wodzą Zylberberga traktują repertuar dwudziestolecia poważnie, pragną też świeżości brzmienia i odcięcia się od kontekstów.

- Ja nie chcę grać hymnów. Chcę uwolnić się od kontekstów, dlatego wybieramy mniej znane piosenki, które są po prostu dobrymi piosenkami. Dlatego uważam, że tytuł nowego albumu: „Wczesny polski pop”, mówi wszystko. To już nie jest „czar dawnych lat”, „przeniesienie się w czasie”. Dla mnie to początek kultury popularnej. Nie tylko w Polsce, na całym świecie! Chciałbym, żeby przy tej muzyce można było normalnie się bawić, bez nostalgii!

Dlatego Mała Orkiestra Dancingowa nie boi się współpracy z zupełnie współczesnymi brzmieniami. Muzycy oddają swoje utwory np. didżejom (słuchaliśmy remiksu „Przeznaczenia” do Karola Cichego). To pewna prowokacja ze strony muzyków MOD, próba kolejnej ucieczki przez szufladkowaniem Orkiestry jako „nostalgicznej”.

- Cała strona muzyczna jest bardzo klasyczna. Ale kontekst wcale nie. Jest współczesny. Jesteśmy innymi ludźmi, żyjemy w innym świecie. Nie jesteśmy kopią, to nie jest teatr, skansen. Andrzej Izdebski, grający u nas na gitarze, powiedział kiedyś: „Właściwie, to jesteśmy takim dwunastoosobowym didżejem”.

***

Tytuł audycji: Muzyczne spotkania

Prowadziła: Aleksandra Tykarska

Gość: Noam Zylberberg

Data emisji: 10.09.2021

Godzina emisji: 23.05

Czytaj także

Kresy zapamiętane w rodzinie

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2021 14:00
Pomorze Zachodnie jest regionem o wyjątkowej historii, pamięci i kulturze. Historia każdego mieszkańca, każdej mieszkanki regionu nadawałaby się na osobną opowieść.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ukraińskie święto muzyki nad Wisłą. Ruszają 7. Dni Muzyki Ukraińskiej w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 19:00
Festiwal został założony przez Fundację „Pro Musica Viva” w 1999 roku. Jej twórcą i dyrektorem artystycznym jest Roman Rewakowicz – dyrygent od wielu lat budujący polsko-ukraińskie kulturalne mosty.
rozwiń zwiń