Miuosh i Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" prezentują megapłytę "Pieśni współczesne"

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2021 23:30
24 września (w roku przypadającym na stulecie trzeciego powstania śląskiego) na polski rynek muzyczny weszła płyta „Pieśni współczesne”, wspólny album Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” i Miuosha, który łączy współczesność ze śląskim regionalizmem. W projekcie wzięło ponad 140 wokalistów i instrumentalistów oraz bardzo charyzmatyczni wykonawcy współczesnej muzyki rozrywkowej i klasycznej.
Audio
  • Miuosh i Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" prezentują megapłytę "Pieśni współczesne" (Jedynka/Muzyczne Spotkania)
Miuosh i Zespół Pieśni i Tańca Śląsk
Miuosh i Zespół Pieśni i Tańca ŚląskFoto: Ania Walterowicz mat. pras.

Wykonania powierzono najlepszym i najciekawszym wokalistom współczesnej muzyki rozrywkowej i klasycznej w Polsce. Udział w projekcie wzięło ponad 140 artystów. Obok Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpiła plejada najciekawszych wykonawców współczesnej muzyki rozrywkowej i klasycznej, m.in.: Błażej Król, Bela Komoszyńska, Ralph Kaminski, Igor Herbut, Natalia Grosiak, Julia Pietrucha, Tomasz Organek, Jakub Józef Orliński (śpiew operowy!), Andrzej Smolik, Marcin Wyrostek, Kora czy duet Kwiat Jabłoni.

W audycji spotkaliśmy się z Miuoshem oraz Dorotą Sitek, zastępczynią kierownika Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk"

- Jest to coś, co w danym momencie mojego życia muzycznego można traktować jako kamień milowy. Ten projekt to dla mnie nowy kierunek. Możliwość pokazania, że nie żyję tylko rapem. Szansa, by pokazać, co można zdziałać w takiej ponadpodziałowej współpracy, co uwielbiam – mówi Miuosh. – Mogę pokazać, jak muzyka klasyczna miesza się ze współczesną i, jak tradycja wpływa na nurty muzyki popularnej.

Za element „tradycyjny” jest w projekcie odpowiedzialny ZPiT „Śląsk”, jeden z najbardziej znanych zespołów pieśni i tańca, który niejednokrotnie już udowodnił, że nie tylko z ludową, ale i współczesną tradycją muzyczną jest za pan brat. Dość wspomnieć występ „Śląska” na OFF festiwalu w 2019 r.

- Myślę, że zespół „Śląsk” jest instytucją kultury, która nie zamyka się na bycie zespołem folklorystycznym, prezentującym kulturę polską narodową, ludową. Nie odżegnujemy się absolutnie od muzyki współczesnej: rapu, jazzu, muzyki pop. Myślę, że to sposób wyrazu, który może przemówić do młodzieży – dodaje Dorota Sitek, wskazując na ważną rolę fuzji muzyki współczesnej i ludowej.

Z tego, co mówi Dorota Sitek wynika jednak, że i „standardowe” ludowe pieśni młodzież przyciągają. „Koszęcin żyje!” – wskazuje z-ca dyrektora ZPiT „Śląsk”. Niedługo odbywać się będzie kolejna edycja konkursu „Śląskie śpiewanie”, organizowanego dla dziecięcych i młodzieżowych zespołów, śpiewających pieśni ludowe.


Pieśni współczesne - okładka płyty Pieśni współczesne - okładka płyty

„Pieśni współczesne” to projekt przełomowy. To opowiedziane na nowo ludowe historie, znane z repertuaru Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Album w aktualny sposób porusza ponadczasową tematykę, śmiało czerpiąc z tradycji pieśni ludowych Śląska i Beskidu Śląskiego, nawiązując do ludowych wierzeń, wartości i historii. Potencjał jednego z najstarszych zespołów folklorystycznych w Polsce kontrastuje z miejskimi rytmami, muzyką współczesną i innymi formami wyrazu. Zaskoczeni będą jednak Ci, którzy oczekują od „Pieśni współczesnych” bardzo wyrazistych nawiązań do pieśni tradycyjnych.

- Pieśni są mocno reinterpretowane. Kiedy sięgamy po coś sensu stricto, jak w utworze „Doliny”, to jest to zupełnie nowy sposób traktowania tego tradycyjnego wykonania. W tekstach są naleciałości odnoszące się do tekstów znanych z pieśni zespołu „Śląsk”, jednak są to odniesienia dosyć paraboliczne – komentuje Miuosh, który jest autorem muzyki i wszystkich tekstów na płycie. – Szukałem tam czegoś, co ten materiał rzeczywiście uwspółcześni. Chciałem zostać w tej energii, sposobie narracji, który wyczuwam, gdy słucham tych tradycyjnych rzeczy, ale jednocześnie zrobić to w zupełnie nowy sposób. Nie ma przeróbek, przepisanych tekstów. Wszystko jest zrobione od nowa. Ale nawiązuje, mam nadzieję, w najbardziej godny sposób. Problematyka jest dość uniwersalna, a jeśli dorzucimy do tego obrazki, które tworzymy do tego materiału, to spektrum jest bardzo szerokie, co mnie cieszy.

Jak zaznacza Miuosh, ma szczęście być ze Śląska, regionu, do którego mieszkańcy podkreślają swoją przynależność. I robią to w bardzo naturalny sposób.

- Ktoś mi kiedyś zadał pytanie, kiedy pierwszy raz miałem kontakt z twórczością zespołu „Śląsk”. To tak, jakby zadać mi, katowiczaninowi, pytanie, kiedy pierwszy raz widziałem Spodek. Nie pamiętam! To coś, co jest dla mnie chlebem powszednim – mówi Miuosh.

Na scenie wykonawcy spotkali się przy okazji dużego koncertu, organizowanego przez Miuosha na Stadionie Śląskim. Od tego czasu wykonawca poważa ZPiT za profesjonalizm i gotowość do podejmowania wyzwań. Jakich? O tym można dowiedzieć się m.in. z filmu dokumentalnego dodanego do limitowanej edycji płyty „Pieśni współczesne”.

Z audycji „Muzyczne spotkania” dowiemy się również, czy pieśni ludowe da się pogodzić z rapem i śpiewem operowym oraz, jak współpracowało się Miuoshowi z całą plejadą polskich gwiazd muzyki popularnej.

***

Tytuł audycji: Muzyczne spotkania 

Prowadziła: Aleksandra Tykarska

Data emisji: 24.09.2021

Godzina emisji: 23.05

Czytaj także

Kresy zapamiętane w rodzinie

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2021 14:00
Pomorze Zachodnie jest regionem o wyjątkowej historii, pamięci i kulturze. Historia każdego mieszkańca, każdej mieszkanki regionu nadawałaby się na osobną opowieść.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ukraińskie święto muzyki nad Wisłą. Ruszają 7. Dni Muzyki Ukraińskiej w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 19:00
Festiwal został założony przez Fundację „Pro Musica Viva” w 1999 roku. Jej twórcą i dyrektorem artystycznym jest Roman Rewakowicz – dyrygent od wielu lat budujący polsko-ukraińskie kulturalne mosty.
rozwiń zwiń