Jak zachować się na miejscu dramatycznego wypadku

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2021 17:30
Płonący samochód osobowy, rozbita ciężarówka przewożąca chemikalia i przewrócony na bok bus, którym podróżowało dziewięć osób. W akcji brały udział zarówno pogotowie ratunkowe, jak i policja, straż pożarna oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – łącznie ok. 100 osób! Takie dramatyczne sceny rozgrywały się na obwodnicy Niemodlina, drodze szybkiego ruchu DK 46.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Gorodenkoff/shutterstock

wichura 1200 free
Jak ograniczać skutki katastrof?

Na szczęście to były jedynie niezwykle spektakularne ćwiczenia, działania pozoracyjne. Dzięki temu służby ratunkowe mogły doskonalić swoje umiejętności, a także współpracę pomiędzy poszczególnymi jednostkami.

Paweł Dytko, kierowca rajdowy, zwraca uwagę, że na drodze szybkiego ruchu nie należy ryzykować i udzielać pomocy poszkodowanym. - Nie tamujmy ruchu, nie zwalniajmy gwałtownie, bo auta jadące za nami mogą nie wyhamować, doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji i spowodować kolejny wypadek - mówi. Nie należy też zwalniać, aby zrobić zdjęcie wypadku lub nagrać film. Można to zrobić, kiedy auta zatrzymały się, aby zrobić korytarz życia. Kierowca podkreśla, że na drogach szybkiego ruchu i na autostradach pojazdy poruszają się z dużymi prędkościami. Choć współczesne auta wyposażone są w systemy wspomagające kierowcę, to nie zwalnia jednak prowadzącego od myślenia i przewidywania zdarzeń drogowych. - Wystarczy chwila nieuwagi, złapiemy pobocze i lądujemy w rowie - przestrzega.


Posłuchaj
16:17 Jedynka/BJ 5.11.2021.mp3 Jak zachować się na miejscu dramatycznego wypadku (Bezpieczna Jedynka)

 

Podczas ćwiczeń, w ciągu czterech minut od wysłania zgłoszenia na nr 112 o wypadku, na miejscu pojawiło się aż 10 zastępów straży pożarnej, czyli 40 ludzi. Było także siedem radiowozów i 14 policjantów. Aspirant Tomasz Kukułka z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu wyjaśnia, jak policja działa na miejscu katastrofy, jak zabezpiecza bezpieczeństwo ratowników i dowody przebiegu zdarzenia. - Głównie policja organizuje objazdy, aby nie doszło do najechania na ratowników i żeby upłynnić ruch - mówi.

Akcją ratowniczą dowodzą strażacy i to oni ewentualnie wskazują pilotowi śmigłowca ratowniczego miejsce do lądowania. Młodszy aspirant Łukasz Nowak, oficer prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, przedstawia działania tej służby, takie jak zabezpieczenie miejsca zdarzenia ze względu na różne zagrożenia, między innymi chemiczne. - Zdarza się, że pod wpływem wydarzenia osoby zachowują się nieracjonalnie i próbują walczyć z ratownikami - mówi.


transport publiczny autobus tramwaj Warszawa shutter 1200  Martyn Jandula.jpg
Bezpieczna komunikacja miejska. Jak wygląda system kontroli kierowców?

Dr Adam Pietrzak, specjalista medycyny ratunkowej, anestezjologii i intensywnej terapii, ratownik i instruktor ratownictwa, wyjaśnia, jak powinni się zachować świadkowie zdarzenia masowego. Przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo. - Zgodnie z zasadą, że martwy ratownik jeszcze nikogo nie uratował - mówi. Jeżeli ktoś nie ma predyspozycji do ratowania innych, to powinien zadbać o właściwe zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Samo włączenie świateł awaryjnych nie wystarcza. Warto wystawić trójkąt ostrzegawczy i zapalić coraz powszechniejsze, a zapożyczone z USA, flary ostrzegawcze. Dobrze założyć kamizelkę odblaskową, choć w Polsce nie jest obowiązkowym wyposażeniem samochodu.

Ewa Odachowska, psycholog transportu, omawia dobre i złe zachowania uczestników i świadków masowych zdarzeń na drogowych. Zwraca uwagę, że sytuacje negatywne od zawsze przykuwały uwagę ludzi. Polskie prawo wręcz nakazuje udzielenie pomocy ludziom jej potrzebującym, ale statystyki pokazują, że taka pomoc jest udzielana w 15 przypadkach na sto. - Najczęściej jest to wykonanie telefonu na policję lub do służb ratunkowych - wylicza. Niektórzy nie są w stanie przełamać strachu przed udzieleniem pomocy, zwłaszcza kiedy osoby poszkodowane są zakrwawione. 

Główną ideą tych ćwiczeń było zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo w ruchu drogowym na tego typu nowych odcinkach dróg. Jednak oprócz najnowocześniejszej infrastruktury w grę wchodzi także odpowiedzialność każdego z kierowców.

"Bezpieczna Jedynka" zaprasza w każdy piątek od godz. 17.10 "Bezpieczna Jedynka" zaprasza w każdy piątek od godz. 17.10

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Bezpieczna Jedynka"

Rozmawiali: Patryk Kuniszewicz, Izabela Kostyszyn

Goście: Paweł Dytko (kierowca rajdowy), aspirant Tomasz Kukułka (Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu), młodszy aspirant Łukasz Nowak (oficer prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej), dr Adam Pietrzak (specjalista medycyny ratunkowej, anestezjologii i intensywnej terapii, ratownik i instruktor ratownictwa), Ewa Odachowska (psycholog transportu)

Data emisji: 5.11.2021 r. 

Godzina emisji: 17.10

ag

Czytaj także

Bezpieczeństwo na drodze. Jak często kierowcy powinni się szkolić?

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2021 14:45
Według danych WHO to właśnie nadmierna prędkość zwiększa prawdopodobieństwo wypadków drogowych. Dlatego też kierowcy powinni pamiętać nie tylko o bezpieczniej jeździe, ale także o regularnym doszkalaniu się. - To, że piętnaście lat temu przeszliśmy szkolenie, nie oznacza, że te umiejętności nam zostały. Trzeba ćwiczyć - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Ryszard Górski, instruktor nauki jazdy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Noga z gazu! Czy znasz limity prędkości na polskich drogach?

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2021 05:00
Prędkość – lubi ją większość kierowców. Ta nadmierna często zabija - nie bez powodu na drogach obowiązują jej ograniczenia. Pamiętasz jakie? Jeśli nie, mamy dla Ciebie małe przypomnienie.
rozwiń zwiń