Dr Karol Nawrocki: historia wymaga porozumienia ponad podziałami politycznymi

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2021 18:02
Sejm zaakceptował kandydaturę dr. Karola Nawrockiego na szefa Instytutu Pamięci Narodowej. Teraz decyzję w tej sprawie podejmie Senat. - Liczę, że senatorowie będą gotowi do konstruktywnej dyskusji. Jeżeli zaproszą mnie do takiej, to oczywiście będę ich przekonywał, aby oddali na mnie swoje głosy - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki
Karol NawrockiFoto: Grzegorz Krzyżewski/Fotonews/Forum

nawrocki 1200 free.jpg
Nowy prezes IPN: wyjście do młodego pokolenia Polaków jest jednym z podstawowych zadań
Posłuchaj
34:56 Jedynka/W otwarte karty - 6.06.2021 dr Karol Nawrocki W Senacie kluczowe może być stanowisko Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jaki jest stosunek dr. Karola Nawrockiego do procesu brzeskiego i postaci samego Wincentego Witosa? (Jedynka/W otwarte karty)

Dr Karol Nawrocki jest dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, natomiast od wtorku pełni również funkcję wiceprezesa IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Dlaczego w przededniu decyzji Senatu dr Karol Nawrocki został wiceprezesem IPN?

- Według słów prezesa Jarosława Szarka na emeryturę przechodził dotychczasowy wiceprezes IPN pan Jan Baster. Pan prezes Szarek, który zapoznał się dość szczegółowo z moją propozycją działania IPN, wyszedł z propozycją, aby część zadań na pograniczu dwóch instytucji, czyli Muzeum II Wojny Światowej i IPN, realizować już od dzisiaj - wyjaśnia gość Jedynki.

- W swoim programie zaznaczyłem, że dochodzimy powoli do roku 2022, a w latach 2022-2025 musimy jeszcze raz opowiedzieć całemu światu o szlaku nadziei i wolności, którą niosło dwóch wielkich polskich generałów, Władysław Anders i Stanisław Maczek. Jest to duży, skomplikowany projekt, a pan prezes był przekonany do tego, że należy tę wizję dwóch instytucji realizować już teraz i zaproponował, abym został wiceprezesem do konkretnego zadania, które po prostu nie może czekać - dodaje dr Karol Nawrocki.

Nie czuje żadnych obaw

Pojawiły się głosy, że dr Karol Nawrocki, decydując się na objęcie stanowiska wiceprezesa IPN, może obawiać się przegranej w Senacie w kwestii zaakceptowania jego kandydatury na prezesa IPN.

- Wokół tej sprawy nie mam żadnych obaw. Jakiś czas temu podjąłem zawodową decyzję, że chcę służyć Polsce i muszę przyznać, że jestem bardzo szczęśliwy w Gdańsku, ponieważ poświęcam czas i energię wyjątkowemu dziełu, jakim jest Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Ta inwestycja idzie do przodu, udaje się nam odnajdywać, ekshumować kolejnych bohaterów z Września 1939. Budujemy dla nich cmentarz i przygotowujemy państwowy pogrzeb, więc ja żyję teraz tak naprawdę perspektywą tego, co dzieje się na Westerplatte wokół muzeum. Z kolei tak zaszczytna propozycja, którą dostałem, nie wynika z żadnych obaw związanych z tym, co wydarzy się w Senacie, tylko może przynieść dobre efekty dla Polski - komentuje dr Karol Nawrocki.

Kandydat na prezesa IPN liczy, że "senatorowie będą gotowi do konstruktywnej dyskusji". - Jeżeli mnie do takiej zaproszą, to oczywiście będę ich przekonywał do tego, aby oddali na mnie swoje głosy - słyszymy.

Wincenty Witos i proces brzeski

W Senacie kluczowe może być stanowisko Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dla polityka tej partii Marka Sawickiego ważne jest określenie się dr. Karola Nawrockiego w sprawie tzw. procesu brzeskiego. Podobne zdanie wyraził prof. Teofil Władysław Bartoszewski, senator PSL-KP. Jaki jest stosunek dr. Karola Nawrockiego do tej sprawy i postaci samego Wincentego Witosa?

- Z całą pewnością Wincenty Witos był jednym z ojców polskiej niepodległości i bardzo ważną osobą II RP. Trzeba przyznać, że polski ruch ludowy miał wielki wkład w polską niepodległość, oczywiście z całą mozaiką postaw i emocji w II RP, które były nie mniejsze niż w dzisiejszym Sejmie. Wincenty Witos zasługuje na szacunek i ważne miejsce w polskiej, narodowej pamięci. To nie jest kurtuazja i prośba o głosy senatorów PSL, ponieważ podobnie powiem w odniesieniu do reprezentantów obozu narodowego (…). Ruch narodowy, podobnie jak ruch ludowy i Wincenty Witos, zasługuje na polskie upamiętnienie - uważa dr Karol Nawrocki.

Gość Jedynki tłumaczy, że pion śledczy IPN musiałby dokonać kwalifikacji prawnej procesu brzeskiego i ująć to w przepisy pozwalające na dokonanie rewizji. - Kwestie prawne, które podnoszą przedstawiciele PSL-u, powinny być bardzo szczegółowo przeanalizowane i to, co wydarzyło się w Polsce po 1926 roku powinno zostać poddane refleksji prawnej. Teraz jako wiceprezes IPN mam taką możliwość, żeby oficjalnie porozmawiać o tym z dyrektorem Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, więc z całą pewnością już dzisiaj zwrócę się o taką ekspertyzę prawną i kwalifikację prawną w odniesieniu do słów parlamentarzystów PSL - dodaje.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: W otwarte karty 

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska - Weinsberg

Gość: dr Karol Nawrocki (dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej)

Data emisji: 6.06.2021 

Godzina emisji: 15.09

DS

Czytaj także

"Warunkiem jest zaszczepienie jak największej liczby osób". Wtedy zapomnimy o pandemii?

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2021 18:03
Choć prawie każdego dnia docierają do nas pozytywne statystyki dotyczące coraz mniejszej liczby nowych zachorowań, to liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 spada zdecydowanie wolniej. - W środowisku tego wirusa nadal jest sporo - ostrzega w Programie 1 Polskiego Radia dr Marek Posobkiewicz ze Szpitala MSWiA w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Orlen musi przygotować się na wyzwania". Jacek Sasin o powstaniu nowego koncernu multienergetycznego

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2021 16:42
- Chodzi o to, aby Orlen mógł podjąć skuteczną konkurencję. Nie tylko w Polsce, bo w Polsce Orlen radzi sobie bardzo dobrze, ale na rynkach europejskich - tak o powstaniu nowego Orlenu mówił w audycji "W otwarte karty" na antenie Programu 1 Polskiego Radia Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych. 
rozwiń zwiń