COVID-19. Jak pandemia wpłynęła na pacjentów laryngologicznych?

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2021 17:50
Czas pandemii koronawirusa to wyjątkowa próba dla wszystkich lekarzy. Każdy z nich doświadczył mniejszych bądź większych problemów związanych z COVID-19. Czy lekarze laryngolodzy zostali zmuszeni do nowych warunków pracy? Jak pandemia wpłynęła na pacjentów?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/Kamil Macniak

badanie szczepionka laboratorium shutterstock 1200 .jpg
Przechorowanie COVID-19 nie zapewnia długotrwałej odporności. Wyniki badania ozdrowieńców

Zmiana organizacji pracy 

Zdaniem prof. dr hab. n. med. Kazimierza Niemczyka w ostatnim czasie szpitale kliniczne nie mogły w pełni wykonywać swoich zadań naukowych i dydaktycznych. - Wszystkie konferencje naukowe odbywały się online, więc nie mogliśmy swobodnie spotykać się z kolegami, nie mogliśmy wymieniać swoich doświadczeń i wzajemnie uczyć się od siebie - mówi profesor. - W sensie medycznym szpitale były obciążone pacjentami, którzy mieli infekcje COVID-19. W mojej klinice był specjalny dedykowany oddział i to zmieniło całą logistykę, bo pracowaliśmy dla pacjentów onkologicznych w zakresie otolaryngologii, ale duża część zespołu pracowała z pacjentami zakażonymi wirusem SARS-CoV-2 - dodaje. 


Posłuchaj
35:42 Jedynka/W otwarte karty 18.07.2021.mp3 COVID-19. Jak pandemia wpłynęła na pacjentów laryngologicznych? (W otwarte karty/Jedynka)

 

Telemedycyna - czy dla wszystkich?

COVID-19 odbił się w znacznym stopniu na pacjentach laryngologicznych. Gość audycji wyjaśnia, że wielu pacjentów nie miało możliwości kontaktu z lekarzem rodzinnym, a konsultacje telemedyczne nie powinny być stosowane u wszystkich chorych. - Jakkolwiek telemedycyna zdała swój egzamin, to nie może być ona panaceum na wszystko - wyjaśnia. -Telemedycyna stosowana do pacjentów pierwszorazowych niesie ze sobą dość duże ryzyko błędu. Nauczyliśmy się, żeby telemedycyna była stosowana na pacjentach, których lekarz zna i prowadzi. Wtedy możemy ją polecać - dopowiada. 

Skutki uboczne COVID-19 

Rozmówca Małgorzaty Raczyńskiej-Weinsberg przyznaje, że ok. 10 proc. pacjentów, którzy przechorowali COVID-19, ma objawy otolaryngologiczne. - Najczęstszym objawem pocovidowym z naszej dziedziny są zaburzenia smaku i  węchu. Łącznie z innymi patologiami stanowią ok. 10 proc. przypadków. Zaburzenia te nie są zbyt nasilone i uważa się, że w okresie od 8 do 12 miesięcy większość z nich ustępuje - tłumaczy ekspert. 

Jednym z częstych objawów są także zaburzenia równowagi. - Związane są one z infekcją wirusową i uważa się, że ten patomechanizm w tym przypadku jest różnorodny i skomplikowany. Może się nakładać na infekcje, które były wcześniej, ale generalnie jest związany z rodzajem zaburzeń mikrokrążenia w naczyniach mózgowych - wyjaśnia dr Kazimierz Niemczyk.

Czytaj również: 

***

Tytuł audycji: W otwarte karty

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: prof. dr hab. n. med. Kazimierz Niemczyk (kierownik Katedry i Kliniki Otolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego) 

Data emisji: 18.07.2021 r. 

Godzina emisji: 15.10

ans 

Czytaj także

Chore dziąsła mogą powodować cięższy przebieg COVID-19. Jak dbać o higienę jamy ustnej?

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2021 14:13
Najnowsze badania wykazały, że zła higiena jamy ustnej może mieć wpływ na zaostrzenie przebiegu COVID-19. Okazuje się, że osoby cierpiące na choroby dziąseł, są ponad trzykrotnie bardziej narażone na cięższy przebieg choroby.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy wariant Delta pokrzyżuje plany urlopowe Europejczyków?

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2021 12:30
Zorganizowanie wakacji w tym roku to nie lada wyzwanie. W związku z pojawieniem się nowego wariantu koronawirusa, Delta, poszczególne państwa zmieniają zasady ruchu turystycznego. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy można zakazać wstępu na imprezy osobom niezaszczepionym?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2021 18:18
Organizatorzy imprez masowych coraz częściej zabezpieczają się przed ich ewentualnym odwołaniem i decydują się na wprowadzanie ograniczeń dla widowni. Jeden z większych festiwali, który niebawem odbędzie się w Olsztynie, można będzie obejrzeć tylko i wyłącznie po pokazaniu unijnego certyfikatu COVID-19. Co w tym przypadku mówią przepisy?
rozwiń zwiń